Wniosek o dodatkowe oszacowanie nieruchomości jako sposób na opóźnienie licytacji
Dodatkowe oszacowanie nieruchomości w egzekucji z nieruchomości jest instytucją z art. 951 kpc, pozwalającą na ponowny opis i wycenę, gdy między sporządzeniem opisu i oszacowania a terminem licytacyjnym zaszły istotne zmiany w stanie nieruchomości. Istotne zmiany mogą dotyczyć zarówno fizycznego stanu (zniszczenia, modernizacje), jak i cech prawnych czy otoczenia mających wpływ na wartość rynkową. Istotna zmiana to taka, która obiektywnie mogłaby prowadzić do innej wartości rynkowej (np. znaczne uszkodzenie zabudowy, zmiana sposobu korzystania, powstanie obciążeń lub istotnych ulepszeń).
Wniosek mogą złożyć wierzyciel lub dłużnik, a przepis wiąże to uprawnienie z okresem między ukończeniem opisu i oszacowania a terminem licytacyjnym. W orzecznictwie i piśmiennictwie akcentuje się, że wniosek jest dopuszczalny także po pierwszej licytacji, przed drugim terminem licytacji. Samo złożenie wniosku nie stanowi obligatoryjnej przesłanki dla komornika – decyzja ma charakter fakultatywny. Jeśli komornik odmówi, to można wnieść do sądu skargę na tę odmowę. Sądy, rozpoznając skargi, badają, czy rzeczywiście doszło do istotnych zmian stanu nieruchomości oraz czy ich pominięcie mogłoby prowadzić do naruszenia zasady uzyskania możliwie najwyższej ceny w egzekucji z nieruchomości. Ewentualne dodatkowe oszacowanie nieruchomości zapewne nastąpi na bazie już dokonanego opisu i oszacowania. Dodatkowe oszacowanie, podobnie jak pierwotne, opiera się na operacie szacunkowym rzeczoznawcy majątkowego powołanego przez komornika zgodnie z art. 948 § 1 i art. 813 § 1 kpc. Biegły sporządza nowy operat, a komornik uwzględnia go przy ustalaniu sumy oszacowania i ceny wywołania,
Kiedyś jednemu dłużnikowi nieruchomość częściowo (powiedzmy) zawaliła się przed licytacją i wnosił o ponowne oszacowanie. Nie pamiętam z jakim skutkiem tzn. czy komornik ten wniosek uwzględnił, ale pamiętam, że do licytacji nie doszło – dłużnik zdążył spłacić dług. Logicznie rozumując, należałoby ponownie oszacować taką uszkodzoną nieruchomość. To taka ciekawostka tylko i absolutnie nie sugeruję uszkadzania nieruchomości w celu opóźnienia licytacji.
Wznowienie postępowania może mieć miejsce jedynie w odniesieniu do orzeczeń sądowych panie doradco.
prawnik
1 lip 17 o 14:08
Przecież postanowienie sądu też jest orzeczeniem.
admin
1 lip 17 o 14:16
Mam ja jedną sprawę u komornika, od maja 2018 r. a dokładniej wtedy właśnie skierowałem wniosek o egzekucję z nieruchomości dłużnika. Niestety do dnia dzisiejszego nawet nie wyznaczony został termin licytacji. I tak, odsetki z prywatnej pożyczki której egzekucja dotyczy, niedługo przerosną wartość hipoteki jako zabezpieczenia której ustanowienia skutecznie od pożyczkobiorcy zażądałem. A termin zwrotu pożyczki upłynął lat temu cztery. Dłużnik zaskarżył wycenę nieruchomości że niby niedoszacowana i dlatego tak długo to trwa. Może to zrobić każdy dłużnik w takiej sytuacji. Morały są tu dwa. Pierwszy to taki, że nie ma co zwlekać i po terminie zwrotu pożyczki od razu pchać sprawę do nakazu sądowego. A drugi to taki że wartość hipoteki jako zabezpieczenia niech będzie choćby o połowę wyższa od sumy kwoty podstawowej pożyczki i odsetek obliczonych (w przybliżeniu) na dzień zwrotu pożyczki).
rumcajs
19 wrz 19 o 21:35
A sąd zgodzi się na ustanowienie na nieruchomości zabezpieczenia hipotecznego dwa razy wyższego od wartości długu?
Filemon
23 maj 21 o 11:46
To nie podlega ocenie sądu, na ile się umówi wierzyciel z dłużnikiem, na taką kwotę sąd ustanowi.
admin
23 maj 21 o 14:16
Było nie było, taki wniosek o dodatkowe oszacowanie jest to kolejny sposób na odroczenie licytacji nieruchomości i to też chyba o kilka miesięcy. Dobrze wiedzieć. I wystarczy nawet jakieś drobne uszkodzenie nieruchomości była była podstawa do wniosku.
Veto
3 paź 21 o 15:22