Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zniesienie współwłasności nieruchomości. Podział, przyznanie całej współwłaścicielowi, sprzedaż.

skomentuj

Pytanie: Wcześniej odpowiedział mi Pan: „Nabywca takiego udziału jest „zagrożony” tym, że nabywca w drodze licytacji drugiego udziału może następnie zażądać sądownego zniesienia współwłasności.”

Co to oznacza dla mnie, jako nabywcy udziału niezadłużonego? Czy mogę stracić nabyty przez siebie udział (od siostry niezadłużonej)? Czy nabywca części należącej do dłużnika może zmusić mnie do zbycia mojego udziału, ewentualnie, czy może mnie zmusić do podziału tej nieruchomości zgodnie z nabytym udziałem? Czy istnieją jeszcze jakieś ryzyka dla mnie z tym związane?

Odpowiedź: Innych „zagrożeń” nie ma jak tylko właśnie konieczność zniesienia współwłasności jeżeli nabywca zadłużonego udziału zażyczy sobie tego. Jeżeli nie dogadacie się – nie zawrzecie ugody sądowej (bądź nie załatwicie tego zgodnie u notariusza), to sąd Was „pogodzi” na wniosek współwłaściciela nieruchomości i może tego dokonać na trzy sposoby.

1. Dokonać fizycznego jej podziału o ile jest to nazwijmy technicznie i funkcjonalnie wykonalne i zgodne z przepisami. Od tego zasadniczo sąd zaczyna tzn. podzieli jeżeli jest to wykonalne.

2. Przyznać ja jednemu z Was i ten któremu nieruchomość została przyznana będzie musiał spłacić drugiego. O tym komu sąd przyzna całą nieruchomość a kto ma spłacić decydują różne kwestie jak np. właśnie to czy i kto z was może drugiego spłacić tzn. ma pieniądze na to, posiadanie dzieci i ich potrzeby…

3. Nakazać komornikowi sprzedać nieruchomość… Wtedy ze sprzedaży otrzymacie każdy z Was należną proporcjonalnie kwotę. Komornik zabierze swoją dolę i dlatego się to nie opłaca. Jeżeli przewidzicie, że na tym ma się w sądzie skończyć, to lepiej poza sądem dogadać się i sprzedać nieruchomość bez komornika.

Jak już wspomniałem, podziału nieruchomości w formie aktu notarialnego czyli bez sądu też można dokonać jeżeli zgadzacie się, tylko kosztuje to więcej niż w przed sądem – ugodowo ale jest o wiele szybciej niż przed sądem.

28/10/2015

kategoria: majątek

Skomentuj