Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Znajdź do e-sądu bogatszego “bliźniaka” w CEIDG, nawet w innym mieście!

Oczywiście odradzam to, po prostu chciałem intrygujący tytuł wymyślić. Czytajcie, co następuje, załączam moją korespondencję z pokrzywdzonym przedsiębiorcą (jego maile jako cytaty).

Pytanie: Komornik zajął mi konto bankowe (firmowe) twierdząc że mam zadłużenie na 65700 zł, o czym ja nic nie wiem. Wszystkie dane u komornika się zgadzają że to ja tylko nie adres. Odesłany zostałem do e-sądu w Lublinie. Tam twierdzą że jakaś firma windykacyjna wykupila wierzytelności banku Getin z moim zadłużeniem. Twierdząc że brałem kredyt firmowy (przy okazji, dobre kredyty firmowe są tutaj; przyp admina) w styczniu 2010 roku, chociaż firmę prowadzę od 2012. Sąd kazał się odwołać. Podali mi również nr umowy kredytowej z tym bankiem. Dzwoniąc do tamtego banku, nie chciano mi udzielić zbyt dużo informacji ale nazwisko jest takie jak moje tylko że data urodzenia się nie zgadza.

Na własną rękę poszperałem w internecie w ce i dg i znalazłem Pana który nazwisko i imię ma takie jak moje i mieszka pod tym adresem co podał mi komornik. Kto tu zawinił, komornik twierdzi że ja jestem dłużnikiem, sąd też że ja, tylko bank twierdzi że to nie mój kredyt. Czy to firma windykacyjna … jest winna. Kto odda mi pieniądze które już mi wypływają z banku, czy mogę żądać jakiegoś zadośćuczynienia za stres i stracony czas, i brak konta firmowego. Zusy skarbówki nic nie mogę płacić. Wziąłem adwokata któremu też należy zapłacić. Proszę o jakieś wskazówki.

Czy na zajęciu egzekucyjnym od komornika jest Pana PESEL / NIP? Tak na szybko radząc, to pisać do sądu zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności (raczej niż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty i nadesłanie Panu odpisu pozwu).* Napisać, że dlatego iż został wysłany na adres nie będący Pana adresem lecz na adres pod którym mieszka, jak Pan ustalił, Pana imiennik (można załączyć wydruk z CEIDG tamtego człowieka, wydruk o Panu z CEIDG też może Pan załączyć). I w tymże piśmie zawnioskować też o zawieszenie postępowania egzekucyjnego wskazując, że to nie Pana dług.

Wstępnie wygląda mi to na celowe działanie windykatorów (będących w zmowie z tamtym człowiekiem) czyli na przestępstwo ale jeszcze pomyślę i jutro dopiszę (późno jest już). Jeżeli spodziewa się Pan przelewów na to konto zajęte, to proszę szybko powiadomić o sytuacji podmioty które mogą dokonać przelewu, aby się wstrzymały. Na szybko może Pan założyć nowe konto firmowe (polecam oferty tutaj) albo i osobiste (polecam oferty tutaj)

Czekam na to dodatkowe info od Pana. Dane tego człowieka też może mi Pan podać, spróbuję poszperać w internecie, może jest coś o nim.

Komornik twierdzi że pesel i nip wszystko się zgadza z moimi danymi. A ten winny dłużnik to … zamieszkały w Poznaniu ul … Sklep ogólnospożywczy. Ja nawet nie otrzymałem żadnej informacji listownej o jakimkolwiek postępowaniu.

Uzupełniam poradę (oczywiście to co wcześniej poradziłem, do podtrzymuję tzn. złożenie do sądu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, doręczenie pozwu i nakazu zapłaty oraz o zawieszenie postępowania egzekucyjnego).

Ja podejrzewam, że w owej firmie windykacyjnej która kupiła kredytowy dług od banku wpadli na pomysł aby znaleźć tzw. “bliźniaka” czyli przedsiębiorcę o takim samym imieniu i nazwisku co dłużnik – przedsiębiorca. “Bliźniaka” co do którego istnieją potencjalnie większe szanse na wyegzekwowanie długu niż od tego sklepikarza który jest faktycznym dłużnikiem. “Bliźniaka” który ma siedzibę w regionie w którym ma siedzibę faktyczny dłużnik, żeby to nie wzbudziło podejrzeń sądu. Można szybko takowego znaleźć w CEIDG po wpisaniu imienia i nazwiska oraz dodatkowo tylko województwa. Sprawdzili, czy taki “bliźniak” po wpisaniu takich danych nie pojawi się i pojawił się – Pan (tamten z Poznania a Pan – z Baranowa). Następnie (jak oczywiście tylko podejrzewam ale sam Pan widzi że nie bezpodstawnie) sprawdzili, że prowadzi Pan znaną firmę, może sprawdzili też Pana w rejestrach długów (że nie ma Pan długów) i uznali, że prawdopodobieństwo skutecznej egzekucji przeciwko Panu (choćby części kwoty, zanim powstrzyma Pan bezprawną egzekucję) jest wyższe niż przeciwko temu faktycznemu dłużnikowi który jakiś niewielki sklepik prowadzi i pewnie jest po uszy zadłużony i majątku nie ma.

Dlatego, wnosząc pozew do e-sądu (gdzie, jak może Pan wie, żadnych dokumentów się nie załącza w tym skanów też nie), podali adres jego ale NIP – Pana. Popełnili w mojej ocenie tzw. oszustwo sądowe do którego stosuje się po prostu art. 286 par. 1 Kodeksu karnego. I uzyskali nakaz zapłaty de facto przeciwko Panu. Tamten faktyczny dłużnik, może nie odebrał pozwu wraz z nakazem zapłaty a może odebrał ale nie zareagował, bo myślał, że jest to nakaz zapłaty przeciwko niemu. A może uzgodnili z nim windykatorzy, że tak będzie i że opłaci mu się nie reagować. Jednak zapewne nawet jeżeli miał miejsce ten drugi scenariusz, to może się skutecznie wyprzeć ten człowiek i twierdzić, że myślał iż jest to nakaz zapłaty przeciwko niemu, że nie dostrzegł tego, iż NIP w pozwie nie jest jego NIP-em.

W związku z powyższym, radzę też szybko złożyć w Prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez kogoś z owej firmy windykacyjnej która dług kupiła. Sugeruję też najpierw skontaktować się z ową firmą windykacyjną i wezwać ich do umorzenia egzekucji oraz przekazać im, że skierował Pan już zawiadomienie przeciwko nim do prokuratury tudzież ewentualnie przekazać im też te podejrzenia jak to wyglądało, co wyżej napisałem.

Teraz co do Pana pytania o odszkodowanie. Jest całkiem prawdopodobne to, że kwot które komornik już przekazał tym przestępcom z firmy windykacyjnej – nie odzyska Pan. Dlatego, że mogą (że właściciel może) nie mieć na siebie oficjalnie żadnego majątku a dobrowolnie nie odda (choć bywało, że z obawy przed karą więzienia – zwracają oszuści pieniądze). Można by wystąpić moim zdaniem skutecznie o odszkodowanie od Skarbu Państwa który wprowadził taki bubel – e-sąd, Elektroniczne Postępowanie Upominawcze ale raczej wtedy gdyby okazało się, że w sądzie tym popełniono rażące zaniedbanie polegające na niesprawdzeniu, iż adres tamtego sklepikarza to nie jest Pana adres – otrzymali w pozwie Pana NIP. Tylko że ewentualnie problem polega na tym, że do pozwu podaje się adres zamieszkania a nie zameldowania. Może windykatorzy “przezornie” napisali w pozwie, że adres wskazany w pozwie jest adresem Pana zamieszkania a siedzibę firmy ma Pan gdzie indziej. Po to, aby sąd nie powziął podejrzeń…

Co do możliwości uzyskania odszkodowania za straty moralne, to się nie wypowiadam; można też spróbować ale jak już to dopiero po tym, gdy okaże się jak długo trwało odzyskiwanie zabranych Panu pieniędzy (od przestępców tudzież od Skarbu Państwa). Im dłużej tym większe straty moralne do podniesienia przed sądem.

Tyle ode mnie, jak Pan chce to proszę pytać, na bieżąco być ze mną w kontakcie wraz z rozwojem sprawy.

* brzmienie wpisu o aktualizacji dokonanej 03.10.2015 r.; wcześniej było tam tylko o przywróceniu terminu do wniesienia sprzeciwu.

29 września, 2015

kategoria porady

tag ,