Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Gdzie się podziały tamte zlecenia…

komentarzy 14

Hej… Co trzecie, co drugie było przeciwko spółce z o.o. albo akcyjnej… Postraszyło się przesłaniem do wiadomości wniosku o ogłoszenie upadłości i człek aż niezręcznie czuł się, że kasa tak łatwo na konto firmowe wpada… A teraz to prawnie nic innego jak prywatne nieściągnięte pożyczki u bezrobotnych (przy okazji, pożyczki bez sprawdzania dochodów są tutaj), jakieś wyroki karne (i to za pobicie nierzadko) albo co prawda z DG ale dłużnik już zawiesił działalność. Łezka się w oku kręci, człek się natyrać musi jak wół i narazić się na kłopoty aby na jako taki standard sobie zapracować. O alimenciarzach i pracodawcach dłużnikach nie wspomnę; raz że to trudne a dwa, że nie da się cesji z tego robić więc nie przyjmuję. A co rusz ktoś dzwoni też w takiej właśnie sprawie.

A straszenia upadłością też coraz mniej się boją spółki. No, ale jak ktoś jest idiotą i na własnym (poczytnym) blogu pisze, że nie trza się tego bać i że blefuje, to nic dziwnego. A już taki charakter mam, że podzielę się z każdym; miękkie serce, twarda d…. Tak też byłem wychowywany; innych rodzice cwaniactwa i bezwzględności uczyli a mnie prawości.

28/02/2014

kategoria: windykacja

Komentarze do 'Gdzie się podziały tamte zlecenia…'

Subscribe to comments with RSS

  1. Grabowski napisał: „Tak też byłem wychowywany; innych rodzice cwaniactwa i bezwzględności uczyli a mnie prawości.”

    buhahahahahah!!!

    Monika

    28 Lut 14 11:20

  2. Monia, jak masz jakiś personalny żal, to na maila poproszę albo publicznie uzasadnij swój rechot.

    admin

    28 Lut 14 11:25

  3. Przeginacie w środkach nieprzebieracie i się rozeszło pośród firm.

    Major

    28 Lut 14 11:40

  4. Żartujesz chyba.

    admin

    28 Lut 14 11:43

  5. Nie żartuję. Wiesz nie gorzej niż ja o co, o jakie praktyki chodzi.

    Major

    28 Lut 14 11:54

  6. Nie, nie wiem. Wszystko jest w granicach prawa.

    admin

    28 Lut 14 11:57

  7. Ostatnio zrobiłem kalkulacje z kilku miesięcy, 60% to zgłoszenia po bezskutecznej egzekucji, 20% dłużnik nic nie ma, pracuje na czarno, roszczenie bezzasadne, umowa ustna itp. 20% to jakieś w miarę normalne.

    Ja

    28 Lut 14 13:30

  8. @Ja, jak to się stało, że o tym zapomniałem… Święte słowa: 60% to po bezskutecznej egzekucji komorniczej. jednak masz wtedy wyrok i postanowienie od komornika; łatwiej się obronić w sprawie karnej albo o ochronę dóbr osobistych. Ostatniośmy na ławkach w kościele zostawili ogłoszenia o dłużniku.

    admin

    28 Lut 14 13:34

  9. @Ja, jak chcesz to sobie linkuj z nicka do firmy.

    admin

    28 Lut 14 13:36

  10. To się nazywają działania niekonwencjonalne 😀

    Ja

    28 Lut 14 13:51

  11. Buty takie są że bez jazd jak admin trudnego długu nie odzyskasz. tak nasze Państwo wierzycielom prawo własności gwarantuje. Tusq i inni.

    Soto

    28 Lut 14 15:16

  12. Sobie sami straszą ogłoszeniem upadłości, publikują w rejestrach internetowych. A zlecają dopiero gdy wyrok jest i komornik bezradny.

    Żytomierz

    28 Lut 14 17:02

  13. Chciałabym zlecic Panu sciągnięcie długu od znajomego. Niestety nie odpowiada Pana komórka prosze o kontakt i informacje na czym miałabym polegać nasza współpraca.

    Wanda

    8 Mar 14 17:31

  14. W soboty czasem nie mam przy sobie komórki. Oddzwaniałem, nieodebrała Pani. Zadzwonię później jeszcze raz.

    admin

    8 Mar 14 17:45

Skomentuj