Czy komornik może zająć sprzęt kupiony na raty?
Pytanie: Posiadam telewizor kupiony na raty, jestem w trakcie ich spłacania. Jest to właściwie jedyna rzecz w mieszkaniu na która komornik mógłby połakomić się i moje pytanie w związku z tym, czy komornik może zająć telewizor kupiony na raty?
Odpowiedź: Komornik ma prawo zająć sprzęt kupiony na raty, jeśli dłużnik jest właścicielem tego sprzętu, rzeczy. Kluczowym aspektem jest tu fakt, że zawierając umowę ratalną, stajesz się właścicielem sprzętu już w momencie zakupu, niezależnie od tego, czy kredyt został całkowicie spłacony. Komornik nie sprawdza, czy urządzenie jest już opłacone w całości, bo nie ma to dla niego znaczenia – ważne jest, że należy ono formalnie do dłużnika. Komornik traktuje taki sprzęt jako część majątku dłużnika i może go zająć w ramach egzekucji. Oznacza to, że na przykład telewizor lub komputer kupiony na raty może zostać zajęty i zlicytowany przez komornika, nawet jeśli nadal spłacasz raty za ten sprzęt. Tak samo jak może sprzedać na przykład nieruchomość dłużnika w kredycie. Zlicytowanie takiej rzeczy wziętej na kredyt ratalny nie zwalnia dłużnika z obowiązku dalszego spłacania rat.
Swoistym wyjątkiem jest rzecz zabezpieczona zastawem (do czasu spłaty wszystkich rat kredytu ratalnego). Niespłacony / częściowo spłacony sprzęt może być bowiem obciążony zastawem rejestrowym (często na rzecz banku czy sprzedawcy). Jeżeli rzecz została wydana kupującemu, to formalnie jest jego własnością (chyba, że zostało zastrzeżone prawo własności dla sprzedawcy) i zastaw rejestrowy nie wyklucza zajęcia komorniczego, ale uprzywilejowuje zastawnika – w razie licytacji rzeczy z zajęcia komorniczego, wierzyciel – zastawnik ma pierwszeństwo zaspokojenia z ceny uzyskanej ze sprzedaży przed innymi wierzycielami dłużnika.
Warto też wiedzieć, że niektóre podstawowe przedmioty służące do codziennego życia (np. lodówka, pralka) mogą być wyłączone spod zajęcia, jeśli mają przeciętną wartość i są niezbędne do prowadzenia gospodarstwa domowego.
Zaktualizowano 21 listopada 2025 r.