Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Komornik wzywa Cię wierzycielu do dopłaty? Nie czekaj na ponaglenie.

komentarze 2

Komornicy robią się coraz „agresywniejsi” – wobec wierzyciela który zlecił im egzekucję i którą umorzyli jako bezskuteczną. Chodzi o sytuację w której komornik stwierdza, że poniósł koszty egzekucji wyższe niż kwota wpłaconej mu przez wierzyciela zaliczki. Kiedyś w końcu sprawdzę wyrywkowo rzetelność takich rozliczeń komorniczych z wierzycielem ale póki co tylko chciałem Was przed czymś ostrzec. Ta rosnąca „agresywność” komorników przejawia się tym, że coraz rzadziej ponaglają wierzyciela do dopłaty. Wiecie, dawniej zawsze było tak, że jak mnie który wzywał do dopłaty, to z lenistwa lub z przekory nie płaciłem tylko czekałem na ponaglenie. Czasy się jednak zmieniają i w tym roku już kilka razy zajęli mi konto ściągając rzekomą niedopłatę, bez wcześniejszego ponaglenia. Komornik w takiej sytuacji co prawda nie pobiera dla siebie opłaty stosunkowej od kwoty wyegzekwowanej dla siebie, ale za to bank pobiera prowizję od zajęcia egzekucyjnego… Ostatnią taką sytuację ilustruję poniżej – zajęcie dokonane przez niecierpliwego komornika Chmurę z Rudy Śląskiej który nie potrafił wyegzekwować długu od mojego dłużnika ale za to potrafił chojrak ściągnąć ode mnie dopłatę dla siebie:

I ściągnięcie 30 zł prowizji dla siebie przez mBank:

Tym niemniej z kont w mBanku jestem od wielu lat zadowolony (polecam Ci je, osobiste możesz otworzyć tutaj a firmowe tutaj), mam je chyba od 2001 roku a prowizję za przelew egzekucyjny to chyba każdy bank jakąś tam pobiera. Zresztą umówmy się, płacenie prowizji za przelew egzekucyjny to nie jest (nie powinna być) rutynowa czynność jak nieprzymierzając, przelew za wodę, prąd, gaz, telefon itp.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

13/10/2017

kategoria: komornik

Komentarze do 'Komornik wzywa Cię wierzycielu do dopłaty? Nie czekaj na ponaglenie.'

Subscribe to comments with RSS

  1. Było kiedyś tak że zapomniał sobie któryś i dał spokój?

    Pruski

    14 Paź 17 03:58

  2. Chyba nigdy tak nie było, zawsze upominali się ponownie nawet po pół roku albo później.

    admin

    14 Paź 17 10:43

Skomentuj