Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Provident etyczną firmą pożyczkową. A konkretnie?

skomentuj

Już po raz drugi, tym razem za 2015 rok Provident uzyskał tytuł Etyczna Firma. Dziennik „Puls Biznesu” który tak pięknie wyróżnił ten parabank uznał, że należy się to Providentowi „za kompleksowe rozwiązania w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu oraz promowanie dobrych praktyk” – czytamy na stronie media-provident.pl w notatce „Provident Etyczną Firmą 2015” oraz o tym, że „Provident oceniany był m.in. pod kątem posiadania strategicznego planu zarządzania w oparciu o zasadę zrównoważonego rozwoju i najwyższe wartości społeczne.”

Szkoda że nie ma w owej notatce żadnych konkretów a mianowicie, czym w czym przejawia się owa nagrodzona wysoka etyka. Albo inaczej, w czym są gorsze etycznie inne pozabankowe firmy pożyczkowe od Providenta? No bo rozumiem, że nie koszt pożyczki był brany pod uwagę. 😉

W owym wzmiankowanym artykule czytamy też między innymi, że Provident w 2015 roku „został sygnatariuszem Rady Reklamy. Efektem współpracy będzie zbiór zasad dotyczących przekazów reklamowych produktów finansowych, nad którym obecnie pracuje grupa robocza złożona z kilkunastu firm oraz instytucji.” Rozumiem, że też w zgodzie z wysokimi standardami etycznymi. No pięknie, tylko że gdy to przeczytałem, to od razu przypomniała mi się sprawa promocji czy może „promocji” pod hasłem „gwarancja najniższej raty” która jeszcze (do 29 marca włącznie) trwa.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie pojęcie najniższej raty to zarazem pojęcie najtańszej pożyczki. Tylko wtedy chwalenie się najniższą ratą ma sens, prawda? Nie ma sensu przykładowo chwalić się tym, że ma się w ofercie pożyczki w kwocie na przykład 10 tys. zł. z ratą niższą od konkurencji, gdy u konkurencji taka pożyczka jest na rok czasu a u chwalipięty na lat … 10. 😉 No trudno, żeby w takim przypadku pożyczka u chwalipięty nie miała niższej raty…

I oto Provident której pożyczki taniością nie grzeszą, daje gwarancję najniższej raty czyli najtańszej pożyczki, bynajmniej nie zastrzegając, że porównanie dotyczy tylko pozabankowych pożyczek bez BIK i innych sprawdzeń które, jak najbardziej rozumiem, mają prawo być droższe od bankowych. Ba, podejrzane są zbyt tanie pożyczki bez BIK.

Brzmi więc owa gwarancja niesamowicie.

Sięgam zatem do regulaminu owej promocji – gwarancji a w niej czytamy między innymi (zlepiam najważniejsze):

(…) musi dotyczyć niezabezpieczonego kredytu konsumenckiego lub pożyczki gotówkowej, spłacanej w tygodniowych ratach z obsługą domową, (…) podpisywanej w miejscu zamieszkania klienta, której kwota pożyczki dostarczona jest do miejsca zamieszkania klienta osobiście przez przedstawiciela Instytucji pożyczkowej (…)

No to pokażcie mi zwłaszcza bankową pożyczkę spłacaną w ratach z obsługą domową czyli przedstawiciel przychodzi do domu pożyczkobiorcy i jednocześnie której umowa została podpisana w domu klienta i jednocześnie pożyczka ta została dostarczona do domu przez przedstawiciela.

Ale wiecie co? Ja bym na miejscu Providenta dodałbym jeszcze w tym regulaminie, że przedstawiciel – mężczyzna musi być wzrostu pomiędzy 175-180 cm ani mniej ani więcej a przedstawiciel – kobieta musi mieć niebieskie oczy. I raty pożyczek tylko takich firm / banków których przedstawiciele takie warunki spełniają, można porównywać.

Bardzo etyczne.

Nie no, jak chodzi o pożyczki o podobnych wymaganiach (o podobnym braku wymagań) czyli inne pozabankowe, to Provident nie ma się czego wstydzić ale znaj proporcjum…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

25/03/2016

Skomentuj