Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przedsądowa windykacja należności od firmy

1 komentarz

Pytanie: Jako staly czytenik Panskiego bloga mam nastepujace pytanie. Prowadze dzialalnosc gospodarcza. W grudniu wystawilem FV firmie http:… , za wykonana usluge na kwote 2460,00 brutto. FV miala date platnosci do 31.12.2014. Niestety do dzisiaj doczekalem sie jedynie wplaty 350 zl w lutym i na tym koniec. Wyslalem do nich – ostateczne przedsadowe wezwanie do zaplaty, za potwierdzeniem odbioru. Dostalem potwierdzenie odbioru listu poleconego. Wg tresci tam zawartej wyznaczylem im termin platnosci 7 dni od dnia otrzymania wezwania. W poniedzialek 16 marca, termin minal. Niestety na konto nic nie wplynelo. Udalo mi sie nawiazac jakis czas temu kontakt telefoniczny. „Pieprza” cos o dotacji unijnej na ktora czekaja i wtedy niby zaplaca. Oczywiscie to bajka, bo checi zaplaty nie ma, a swoja droga nie sadze zeby dotacje z UE mozna bylo przeznaczac na wychodzenie z dlugow. Czego jeszcze moge sprobowac i w jaki sposob „uprzykrzyc im zycie” i funkcjonowanie firmy z tytulu niezaplaconej fv, zanim bede zmuszony zlozyc pozew w postepowaniu nakazowym (jak Pan wie trwa to niestety dlugo, dlatego szukam innych sposob, zeby zaplacili).

Odpowiedź: Nie ma wiele możliwości. Może Pan wpisać ich jako dłużnika w internecie, tak aby byli widoczni w Google, wpis z zaznaczeniem iż jest to dług na sprzedaż (tak bezpieczniej prawnie). Na jakiejś giełdzie wierzytelności albo na jakimś blogu stworzonym do tego (są darmowe jak np. blox.pl albo blogger.com). Zanim to Pan zrobi, to może Pan ich uprzedzić o tym mailem a jak już będzie po fakcie, to przesłać im link do wpisu. Jeżeli Pan zna ich klientów (kontrahentów), to stopniowo może Pan maila z ofertą sprzedaży długu porozsyłać. Może Pan założyć jakieś fikcyjne konto e-mail, wysłać na taki adres e-mail info rzekomej oferty sprzedaży długu a następnie z tamtego konta „prześlij dalej” do dłużnika, czyli że niby tamten ich poinformował, ze ktoś taki mail wysłał (znaczy się Pan).

Wpisałem w wyszukiwarce Google nazwę tej firmy po kolei ze słowami „dług”, „dłużnik”, „wierzytelności” ale nie napotkałem na wpisy o ich zadłużeniu. Mimo tego, może Pan ich postraszyć zamiarem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu oszustwa albo i naprawdę (następnie) złożyć takowe – otrzymają wezwanie na policje / do prokuratury. Może zapłacą a może nie…

Pozew swoją drogą może Pan od razu wnieść najlepiej do e-sądu. Im wcześniej, tym lepiej. Wpis sądowy to tylko 0.0125% wartości przedmiotu sporu. Jeżeli zapłacą zanim sąd wyda nakaz zapłaty, to cofnie Pan powództwo i sąd zwróci Panu wpis. Czasem e-sad nawet po kilku dniach wydawał nakaz zapłaty (ale czasem o wiele później). Odpis nakazu wysyłany jest pozwanemu i niektórzy po otrzymaniu nakazu płacą.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

21/03/2015

kategoria: windykacja

1 komentarz do 'Przedsądowa windykacja należności od firmy'

Subscribe to comments with RSS

  1. Dopisz ich tutaj:

    https://www.dlugi.info/

    nawet sms dostaną, że są dopisani jak podasz nr telefonu dłużnika 😀

    Krav

    26 Mar 15 10:31

Skomentuj