Bezpłatna pomoc prawna

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

pomagamy od 2010 roku

Reklama

Upublicznianie długu jako metoda windykacji

Co zrobić gdy egzekucja komornicza naszej należności (na przykład prywatnej pożyczki albo należności za towar) jest bezskuteczna a dłużnik ma się dobrze, śmieje się, bo dochody i majątek ukrywa? Takich dłużników jest sporo. Często jedynym sposobem na nich jest upublicznianie ich długu z podaniem ich pełnych danych osobowych.

Dla wielu z nich jest to nad wyraz dokuczliwe, bo bardzo zależy im na tym, aby nie wyszło na jaw, że są nieściągalnymi dłużnikami. Często bowiem udają szacownych, oficjalnie majętnych i wiarygodnych oraz rzetelnych obywateli (czasem po to, aby oszukać kolejne osoby). Upubliczniać można także w internecie, formalnie publikując ofertę wierzytelności na sprzedaż. Bywa w takich przypadkach że dłużnik próbuje straszyć rzekomymi konsekwencjami prawnymi i żąda usunięcia wpisu ale jeżeli tak reaguje, to tylko się cieszyć, bo oznacza to, że publikacja długu może być skuteczna. Uwaga: na podstawie doświadczeń własnych stwierdzam, że dalece skuteczniejsze jest upublicznianie właśnie w internecie czyli w formie otwartej i bezpłatnej do wglądu dla każdego aniżeli w płatnych do wglądu rejestrach długów będących Biurami Informacji Gospodarczej do których należą Krajowy rejestr Długów, BIG Infomonitor oraz ERIF. Oczywiście pod warunkiem, że wyszukiwarka Google zindeksowała ten wpis o dłużniku. Wtedy wystarczy wpisać w wyszukiwarce Google odpowiednio sformułowane zapytanie o dłużnika czyli nazwa / imię i nazwisko i miejscowość oraz słowo związane z zadłużeniem czyli na przykład “dłużnik” albo “wierzytelności” itp.

Reklama

Zdarza się też, że w sprawie tak publikowanego dłużnika zgłasza się ktoś zainteresowany nabyciem jego długu. Jeżeli wie jak odzyskać taki dług albo chce dokonać kompensaty – potrącenia, to może zaoferować stosunkowo wysoką cenę nawet za wierzytelność po bezskutecznej egzekucji komorniczej.

Reklama

3 listopada, 2020

kategoria porady

tag ,

Komentarze do 'Upublicznianie długu jako metoda windykacji'

Subscribe to comments with RSS

  1. Kontrahent zalega mi z wyplata faktury okolo 2 miesiecy. Zwracajac mu uwage, wyklina, jest opryskliwy i uwaza ze zaplaci kiedy bedzie uwazal. Oczywiscie nasze drogi sie rozeszly dosc niedawno przez ow sytuacje. Mialem lacznie u jegomoscia 10 faktur, ani jedna nie oplacona w terminie, aktualna przeciaga sie najdluzej. Mam informacje ze u glownego kontrahenta ma zlecenia tylko dlatego, ze poprzednia firma przez ktora swiadczyl uslugi zakonczyla kontrakt przez nieplacenie kontrahentom. Zagrozilem mu, ze skontaktuje sie z glownym klientem i przedstawie mu sytuacje, jesli nie otrzymam mojej naleznosci, ten zastraszyl mnie ze bedzie dochodzil prawnie pokrycia przeze mnie strat z jego strony z tego tytulu. Nie mamy podpisanej zadnej umowy zakazujacej kontaktu.
    Czy grozi mi cos w tej sytuacji?

    walter

    11 kw. 26 o 15:54

  2. Jeżeli zapowie Pan temu dłużnikowi, że ma Pan zamiar szukać nabywcy na ten jego dług i w tym celu złoży ofertę między innymi temu jego kontrahentowi, to to jest zgodne z prawem. Wierzyciel bowiem ma prawo sprzedać tego typu dług, a do samej transakcji nie musi przecież dojść, chociaż oczywiście może dojśc.

    admin

    11 kw. 26 o 17:53

Skomentuj