Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt kupiecki – dobrodziejstwo i zmora

komentarze 2

Kredyt kupiecki to odroczona płatność w transakcjach biznesowych. Dzięki kredytowi kupieckiemu niektóre firmy rozwijają się a inne … padają jak muchy.

Gdy przykładowo prowadzisz sklep spożywczy, to masz szansę uzyskać kredyt kupiecki w firmach zaopatrujących Cię w towar. Nie musisz zamrażać gotówki w towarze i jak dobrze biznes idzie, to zdążysz ten towar sprzedać zanim nadejdzie termin płatności. Kredyt kupiecki jest też szansą dla nowych firm które daremnie dobijają się w bankach o kredyty firmowe. Terminy płatności w biznesie są różne: 3 dni, 7 dni, 14 dni, 30 dni, 45 dni, 60 dni …

Niestety (dla firm udzielających kredytu kupieckiego na towar lub usługę), wielu nabywców nie przestrzega terminów płatności. Po upływie terminu płatności sprzedający może żądać nie tylko zapłaty kwoty głównej na fakturze ale i ustawowych odsetek za zwłokę lecz mimo tego jest to wciąż stosunkowo tanie źródło kredytowania dla niepłacących nabywców.  Niektórzy z nich płacą ze znacznym opóźnieniem ale wielu jest takich, co w ogóle nie mają zamiaru zapłacić. Trzeba wszczynać przeciwko nim postępowania windykacyjne, egzekucyjne z których wiele jest bezskutecznych gdyż dłużnicy lawirują z majątkiem i dochodami lub też (już) nic na siebie nie posiadają. Udzielanie kredytu kupieckiego wiąże się zatem z ryzykiem dla kredytodawcy – sprzedawcy.

W umowie sprzedaży (w tym na fakturze, jeśli nabywca ją podpisze) sprzedający może ustalić odsetki umowne za zwłokę które będą wyższe od ustawowych, aż do odsetek maksymalnych czyli w wysokości czterokrotnej stopy kredytu lombardowego NBP. Niektórych nabywców zniechęcą one do odwlekania zapłaty a od niektórych maruderów uda się je ściągnąć i dla wielu nabywców będzie to godziwa rekompensata. Jednak od niektórych dłużników, jak już wspomni ano wcześniej, nie uda się wyegzekwować należności.

Brak zapłaty w terminie powoduje w wielu przypadkach, iż sprzedającemu brakuje pieniędzy na niezbędne wydatki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie jest w stanie zapłacić własnym dostawcom (wstrzymują mu dostawy), pracownikom, nie jest w stanie zapłacić ZUS, podatków. Pojawiają się monity wzywające do zapłaty, firmy windykacyjne, komornicy…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

05/10/2014

kategoria: kredyt kupiecki

Komentarze do 'Kredyt kupiecki – dobrodziejstwo i zmora'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jak ma się sprawa przedawnienia, sądu, umieszczenia w rejestrze dłużników w przypadku pożyczek pomiędzy firmami?

    Pan Kao

    18 Gru 14 16:28

  2. Jeżeli pożyczki udzieli firma której przedmiotem działalności nie jest udzielanie pożyczek, to można taką pożyczkę określić jako prywatną, co ma znaczenie także jak chodzi o przedawnienie które będzie wynosić dziesięć lat. Nie ma tu też znaczenia to, czy pożyczkobiorcą będzie inna firma czy może osoba fizyczna która nie prowadzi działalności gospodarczej (osoba prywatna). Ewentualny pozew o zapłatę w obu przypadkach rozpatrywany będzie w wydziale cywilnym sądu a nie w wydziale gospodarczym. Jak chodzi też na przykład o umieszczenie pożyczkobiorcy – dłużnika w rejestrze długów – w biurze informacji gospodarczej, to w mojej ocenie w omawianych przypadkach możliwe to będzie dopiero po uzyskaniu tytułu wykonawczego przez pożyczkodawcę – firmę, niezależnie od tego, czy dłużnikiem będzie przedsiębiorca czy osoba prywatna. Dlatego, że właśnie nie jest to roszczenie wynikające z prowadzenia działalności gospodarczej pożyczkodawcy.

    admin

    18 Gru 14 16:35

Skomentuj