Kredyt kupiecki po terminie płatności
Kredyt kupiecki to po prostu odroczenie płatności za towary i usługi praktykowane głównie w biznesie czyli pomiędzy firmami. Terminy płatności na fakturach można sobie ustalać dowolnie. Może to być np. 7 dni, 14 dni, 30 dni… i więcej. Do momentu upłynięcia terminu płatności jest to kredyt darmowy – nie są naliczane żadne odsetki. Czy opłaca się nabywcy towaru przeciągać zapłatę faktury i w ten sposób korzystać jakby z kredytu już oprocentowanego, tyle że kupieckiego? Jakie ryzyko się z tym wiąże i jakie koszty dodatkowe?
Za okres bezskutecznym po upływie terminu płatności sprzedawca ma prawo naliczać nabywcy odsetki ustawowe za każdy dzień zwłoki w zapłacie. Strony transakcji mogą ustalić odsetki umowne za zwłokę, wyższe od ustawowych ale nieprzekraczające maksymalnych. Jednak w wielu przypadkach nie odsetki są najwyższym kosztem. Wierzyciel bowiem ma prawo obciążyć dłużnika kosztami windykacji; w zależności od kwoty długu może to być 40 euro, 70 euro a nawet 100 euro i to nawet wtedy, gdy wierzyciel sam prowadzi przedsądową tylko windykację. Trzeba się liczyć z tym, że wierzyciel skieruje do sądu pozew o zapłatę. A już samo wniesienie pozwu spowoduje, że koszt przeterminowanego kredytu może gwałtownie wzrosnąć. Jeśli wierzyciel pozew wniesie samodzielnie, to wtedy uiści tylko opłatę wpisową którą dłużnik będzie musiał zwrócić. Jeżeli jednak w jego imieniu pozew wniesie prawnik, wówczas dojdą do zapłaty koszty zastępstwa procesowego a te mogą być znacznie wyższe i zwłaszcza wówczas kredyt kupiecki może się okazać zbyt kosztowny. Zarówno wysokość wpisu sądowego jak i kosztów zastępstwa procesowego zależy od wartości przedmiotu sporu czyli kwoty której dochodzi wierzyciel w pozwie. Jeżeli po uprawomocnieniu się nakazu zapłaty albo wyroku dłużnik wciąż nie dokona zapłaty, to mogą dojść dodatkowe koszty w postaci kosztów egzekucyjnych w tym prowizji komornika (opłaty stosunkowej). Zapewniam, że (w porównaniu do wartości podstawowej długu) nie są one małe.
Czy to się opłaca nabywcy przeciągającemu zapłatę? Jeżeli ktoś musi zaciągnąć kredyt, to po prostu trzeba porównać całkowity koszt kredytu w banku z kosztami odsetek za zwłokę i kosztów windykacji długu.
Ponadto, windykacja może zaszkodzić reputacji dłużnika. Głównie poprzez upublicznienie informacji o jego zadłużeniu i to nie tyle w jakichś nieskutecznych rejestrach długów jak KRD i pozostałe tego typu ale przede wszystkim w internecie. Można stracić przez to (potencjalnych) klientów, można stracić szansę na … kredyt kupiecki u innych dostawców.
Zaktualizowano dnia 24 września 2025 r.