Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wyłudzenia kredytów i pożyczek

1 komentarz

O wyłudzeniu kredytu (gotówkowego) i pożyczki mówimy wówczas gdy pożyczkobiorca już starając się o pożyczkę, już w chwili jej otrzymania wie, że nie odda pożyczonych pieniędzy, nie ma zamiaru oddać tych pieniędzy i co więcej, wie, że wierzyciel nie będzie w stanie wyegzekwować od pożyczkobiorcy tych pieniędzy. Innymi słowy, jest to oszustwo a więc przestępstwo określone w art. 286 par. 1 Kodeksu Karnego. Stanowi on, że „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”

Jeżeli chodzi o bankowe kredyty gotówkowe, to zazwyczaj podczas wyłudzenia kredytu dokonywane jest i inne przestępstwo – podrobienie zaświadczenia o dochodach, zarobkach przez kredytobiorcę czyli przestępstwo określone w art art. 297 par. 1 Kodeksu Karnego. Osoba dokonująca wyłudzenia pożyczki najczęściej nie posiada majątku z którego wierzyciel mógłby zostać zaspokojony. Odpada więc możliwość skutecznej windykacji pożyczki w komorniczym postępowaniu egzekucyjnym, Cóż z tego, że pożyczkodawca uzyska nakaz zapłaty lub wyrok nakazujący pożyczkobiorcy zapłatę, skoro taki dłużnik nie posiada (oficjalnie) żadnego mienia z którego komornik mógłby prowadzić egzekucję takiego długu. Sprawca wyłudzenia wprowadza więc w błąd pożyczkodawcę zawierając z nim umowę pożyczki a wiec oszukuje go. Pożyczkodawca myśli, że pożyczkobiorca zwróci mu pożyczkę w stosownym terminie a w najgorszym razie wyegzekwuje ją odeń komornik; gdyby wiedział, że tak się nie stanie, to oczywiście nie udzieliłby pożyczki. Czasem pożyczkobiorca w chwili otrzymania pożyczki posiada majątek ale następnie ukrywa go, przepisuje na osoby trzecie, uniemożliwiając w ten sposób egzekwowanie długu. Takie działanie również jest przestępstwem. Pod warunkiem że w postępowaniu karnym zostanie udowodnione pożyczkobiorcy iż oszukał pożyczkodawcę. W opisanych wyżej przypadkach postępowanie karne może być jedynym prawnym sposobem przymuszenia oszusta do zwrotu pieniędzy; jeżeli pożyczkobiorca „nie zmięknie” w trakcie postępowania przygotowawczego ani po przedstawieniu mu zarzutu oszustwa i nie odda pieniędzy ani nawet nie zacznie oddawać, to może „zmięknie” po skazaniu go na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby. O ile sąd nakaże mu w wyroku obowiązek naprawienia szkody czyli zwrot pieniędzy. Jeżeli bowiem w okresie próby nie odda wyłudzonej pożyczki, wówczas sąd może zarządzić wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności. Obawa przed pójściem do więzienia często powoduje iż oszuści zwracają pieniądze, przynajmniej część. Nie zawsze jednak niezwrócona lub niewyegzekowana pożyczka oznacza oszustwo. Dłużnik może bronić się, że nie miał zamiaru oszukać wierzyciela a niezwrócenie pożyczki wynika z pojawienia się u dłużnika nieprzewidzianych problemów finansowych. I tak właśnie tłumaczą się dłużnicy przeciwko którym pokrzywdzeni kierują zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Niespłacone pożyczki prywatne stanowią znaczną ilość i wartość łączną długów w ogóle, także na tle długów gospodarczych. Pokrzywdzenie prywatni pożyczkodawcy to bardzo często osoby nie mające żadnego doświadczenia w udzielaniu pożyczek, nie wiedzące o tym, że przed udzieleniem pożyczki wskazane jest sprawdzić wypłacalność, wiarygodność finansową pożyczkobiorcy. Nadmiernie ufają pożyczkobiorcy, a gdy nawet wiedzą o tym że trzeba podjąć czynności prewencyjne, to często po prostu wstydzą się prosić pożyczkobiorcę o zaświadczenie z BIK albo z KRD albo o zaświadczenie o wysokości dochodów. Bo przecież pożyczkobiorca to często kolega ze szkolnej ławy a nawet krewny np. lubiany wujek albo siostrzeniec. Firma windykacyjna w której pracujemy ma mnóstwo takich „dobrych wujków, kumpli i bratanków” na tapecie, jako dłużników oficjalnie bez żadnego majątku, od których nie sposób odzyskać długu w ramach standardowych procedur. Dłużników z których większość dobrze wiedziała jeszcze przed otrzymaniem pożyczki, że jej nie zwrócą.

Na rynku kredytów dostępne są co prawda także pożyczki bez sprawdzania pożyczkobiorcy (lub o łagodniejszych niż w bankach kryteriach oceny ryzyka kredytowego) a więc pożyczki bez BIK, bez zaświadczeń, dla zadłużonych, a nawet chwilówki dla bezrobotnych. Oferowane są nie przez banki ale przez parabanki czyli pozabankowe firmy pożyczkowe i w ostatecznym rozrachunku wychodzą takie firmy na swoje – generują zyski z takich trudnych, ryzykownych pożyczek. Po pierwsze jednak są one bardzo drogie i ewentualne straty z tytułu niespłaconych i nieściągniętych pożyczek pokrywane są z nawiązką zyskami z pożyczek zwróconych i odzyskanych. W niektórych przypadkach też, warunkiem udzielenia takiej pożyczki bez BIK jest zastaw na jakimś przedmiocie należącym do pożyczkobiorcy, np. na jego samochodzie albo hipoteka na nieruchomości. Prywatni pożyczkodawcy często nie myślą o tym aby takie czy inne zabezpieczenie rzeczowe ustanowić albo po prostu wstydzą się takowego zażądać gdy pożyczkobiorcą jest kolega albo ktoś z rodziny.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

22/09/2014

kategoria: wyłudzenie

1 komentarz do 'Wyłudzenia kredytów i pożyczek'

Subscribe to comments with RSS

  1. Podrobić zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach jest bardzo łatwo i dlatego bardziej wiarygodne są nie zaświadczenia ale oświadczenia o dochodach z historią wpływów wynagrodzenia na konto, w formacie pdf przesłane.

    manix

    6 Lis 16 19:26

Skomentuj