Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

“Wyłudzenie” kredytu z zamiarem spłaty

4 komentarze

Pytanie: A co jeśli podrobię zaświadczenie o dochodach żeby otrzymać kredyt ponieważ pracuję tylko na czarno? Zarabiam na czarno tyle, że gdyby to było legalnie to bez problemu otrzymałbym w banku kredyt. I po otrzymaniu tak niby wyłudzonego kredytu mam zamiar spłacać i spłacam po czym na przykład po kilku spłatach rat bank dowie się, że podrobiłem zaświadczenie o zarobkach. jest to wiec jakby wyłudzenie kredytu z zamiarem spłaty. Jak postąpi prokurator? I ile rat trzeba zapłacić żeby nie było wyłudzenia?

Odpowiedź: Pomijając kwestię wyłudzenia, to za samo podrobienie zaświadczenia o zarobkach grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat: https://pamietnikwindykatora.pl/falszywe-zaswiadczenie-i-oswiadczenie-o-dochodach/.

Nie ma czegoś takiego jak wyłudzenie z zamiarem spłaty ponieważ wyłudzenie polega na tym, że sprawca ma z góry powzięty zamiar niespłacania. Jeżeli zatem sfałszuje Pan zaświadczenie o zarobkach aby otrzymać kredyt i kredyt ten Pan spłaca tak, że nie powstają zaległości w spłacie, to według mnie brak podstaw do przedstawienia panu zarzutu wyłudzenia. Istotne przy tym według mnie jest to, aby podrobienie zaświadczenia o dochodach zostało ujawnione dopiero po dokonaniu przez Pana spłat kilku rat a nie na samym początku.

Jak chodzi o odpowiedź na pytanie – ile rat trzeba spłacić aby nie było wyłudzenia – to jeżeli kredyt został uzyskany na fałszywe zaświadczenie, to nawet jedna niespłacona rata może spowodować przedstawienie zarzutu wyłudzenia. Jeżeli natomiast kredytobiorca nie podrobił zaświadczenia i w żaden inny sposób nie wprowadził banku w błąd, to w ogóle może nie mieć znaczenia ilu rat nie spłacił i zarzut wyłudzenia nie zostanie mu przedstawiony.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

15 marca, 2021

kategoria kredyty

tag

Komentarze do '“Wyłudzenie” kredytu z zamiarem spłaty'

Subscribe to comments with RSS

  1. Przy art. 297 par. 1 (podrobienie zaświadczenia) dodatkowo wyłudzenie – zarzut idzie z automatu.

    Anonim

    15 Mar 21 o 10:52

  2. Idzie z automatu w przypadkach gdy kredyt nie jest spłacany i zwykle tak właśnie jest jeżeli ktoś załatwi sobie kredyt na nieprawdziwe zaświadczenie.

    admin

    15 Mar 21 o 11:21

  3. Kilka miesięcy temu wziąłem kredyt w jednej z firm oferujących kredyty “chwilówki”. Był to mój pierwszy taki kredyt i z obaw przed udostępnianiem danych osobowych podałem nieprawdziwe dane (PESEL i nr. dowodu). O dziwo system, który rzekomo weryfikuje to w bazach zaakceptował te dane i przyznano mi pożyczkę. Przez pierwsze 2 miesiące przedłużałem o kolejny miesiąc w terminie, co jest dowodem na to, że nie chciałem wyłudzić żadnej kwoty. W kolejnym miesiącu wyjechałem za granicę do pracy i nie miałem dostępu do sieci. Po przyjeździe przeczytałem e-maile od firmy o przekazaniu długu do firmy windykacyjnej, ponieważ nie wpłaciłem kwoty. Tutaj zaczyna się mój problem. Chcę w końcu spłacić tą pożyczkę, ale od 1,5 miesiąca nie otrzymuję odpowiedzi zarówno od tejże firmy pożyczkowej, jak i od firmy windykacyjnej jaka jest ostateczna kwota do zapłaty oraz na jaki rachunek mam uiścić opłatę. Sprawa nie wygląda komfortowo, bo licznik kwoty odsetek bije, a kontaktu brak. Generalnie rzecz biorąc mógłbym mieć pewien rodzaj spokoju ze względu na to, że wszystkie dane oprócz imienia i nazwiska są nieprawdziwe. Jak wspomniałem wcześniej, przez 2 msc. regularnie przedłużałem pożyczkowej, ponieważ wysłałem do nich już 4 wiadomości z prośbą o kontakt.

    Anon

    18 Mar 21 o 19:11

  4. Jeżeli wraz z przedłużeniami nie dokonywał Pan częściowych spłat, to wcale nie świadczy o tym, że nie miał Pan zamiaru wyłudzić kredytu ale to informacja niejako na marginesie. Jeżeli ma Pan zamiar spłacić kredyt to oczywiście należy tego dokonać jak najszybciej aby ewentualnie nie posądzono Pana o wyłudzenie. Kwotę do spłaty może Pan obliczyć znając parametry kredytu a konkretnie oprocentowanie rzeczywiste plus ewentualne dodatkowe koszty wynikające z przedłużenia tudzież odsetki za zwłokę. Być może firma pożyczkowa udostępnia na stronie www kalkulator kosztów kredytu. Jeżeli spłaci Pan choć większą część kredytu to będzie lepsze niż brak jakiejkolwiek wpłaty.

    Uzyskanie numeru rachunku bankowego firmy pożyczkowej nie powinno stanowić problemu. Jeżeli kredyt otrzymał Pan przelewem, to może Pan dokonać spłaty na konto z którego firma przelała Panu kredyt. Numer konta może być też podany na stronie www firmy pożyczkowej. W ostateczności może Pan pójść na pocztę i wysłać pieniądze przekazem, bez podania konta bankowego.

    Proszę jednak sprawdzić, czy pismo o przekazaniu sprawy do firmy windykacyjnej zawiera informacje o tym iż jest to cesja czyli czy firma windykacyjna kupiła Pana dług. Jeśli tak, to spłaty powinien Pan dokonać na konto firmy windykacyjnej. Jeśli nie odpowiedzą na Pana zapytanie, jeśli na stronie www firmy windykacyjnej też nie ma podanego konta bankowego, to też może Pana dokonać wpłaty ta poczcie – przekazem pocztowym gotówki.
    Jeżeli przekaz powróci jako niedoręczony, to wówczas zapłatę można złożyć do depozytu sądowego.

    admin

    18 Mar 21 o 19:40

Skomentuj