Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Weksle dalej mydlą ludziom oczy

komentarze 2

Taki mail: Mam pytanie odnośnie zawartej przeze mnie umowy inwestycyjnej z instytucja parabankową. Parabanki to tematy ostatnio częste, nas również dotknął ten problem. Inwestycja wydawała się pewna, gdyż rodzina wcześniej sfinalizowała kilka umów. W czerwcu mój mąż zawarł umowę inwestycyjną z … z siedzibą w Stargardzie. Zgodnie z umową przelaliśmy firmie środki pieniężne i zgodnie  z nią po upływie 6-ciu miesięcy mieliśmy otrzymać zwrot wpłaconego kapitału wraz z odsetkami. Naszą należność miał zabezpieczać weksel in blanco. Niestety działalność firmy została zawieszona przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie, jej prezes został aresztowany, jednak na okres śledztwa za kaucją zwolniony z aresztu. My mogliśmy tylko złożyć zażalenie do Prokuratury, co zrobiliśmy. Jednocześnie nadmienię, iż … – prezes … – jest powiązany z firmami …, …, …, … Proszę o odpowiedź czy Państwo podejmuja się takich tematów ( jakie są koszty) oraz czy skupują Państwo weksle ( oczywiście po niższej ich wartości).

Jak widzimy, weksel wciąż mydli oczy ludziom. Dłużnik znany, długów mnóstwo i co z tego że każdy z wierzycieli ma weksel… Ile jeszcze oszustw zostanie popełnionych przy użyciu weksla? Ponownie więc trąbię: LUDZIE, WEKSEL TO NIE JEST ZABEZPIECZENIE!!!

My nie skupujemy, ale przy odrobinie „szczęścia” znajdą Państwo nabywcę na taki weksel „po niższej wartości” czyli może za 10%. Pasuje? No tak, nie przesłyszała się Pani, może ktoś zapłaci mężowi za taki weksel z 10% wartości. Czyli np. za weksel na kwotę 10.000 zł. mąż otrzyma 1.000 zł. No, chyba trochę przesadziłem – żeby taką ofertę dostać, to mąż musiałby mieć więcej szczęścia niż tylko odrobinę.

26/01/2013

kategoria: weksel

Komentarze do 'Weksle dalej mydlą ludziom oczy'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Weksle dalej mydlą ludziom oczy'.

  1. Chciałabym się dowiedzieć, czy zajmie się Pan odzyskaniem długu od osoby prywatnej zamieszkałej w Stargardzie Szczecińskim, ja mieszkam w okolicach tego miasta.

    Jest to kwota 10500 zł + odsetki od 14.11.2011r. zawarta na podstawie umowy ustnej, bez dokumentów. Na moim koncie jest tylko jedna wpłata – 500 zł od dłużnika z lipca 2012 r.

    Zofia

    9 Mar 14 20:33

  2. W takim stanie rzeczy – nie. Proszę spróbować namówić dłużnika do podpisania oświadczenia o zadłużeniu.

    admin

    10 Mar 14 06:07

Skomentuj