Ustawowe prawo zatrzymania rzeczy
Pytanie: Nowy właściciel mieszkania nie chce mi wydać moich rzeczy które ma pod dozorem po eksmisji. Napisał mi, że nie wyda mi ich dopóki mu nie zapłacę kosztów eksmisji i czynszu za czas w którym mieszkałam w mieszkaniu po zlicytowaniu. Powołuje się na ustawowe prawo zatrzymania rzeczy.
Odpowiedź: Instytucja prawa zatrzymania jest uregulowana w art. 461 § 1 kodeksu cywilnego – takie zatrzymania cudzej rzeczy do momentu zapłaty można zastosować tylko gdy chodzi o roszczenie o zwrot nakładów poniesionych na rzecz oraz roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez tę rzecz. Prawo zatrzymania rzeczy nie obejmuje też sytuacji, gdy obowiązek wydania rzeczy wynika z czynu niedozwolonego lub dotyczy rzeczy wynajętych, wydzierżawionych lub użyczonych. Prawo to ma charakter zabezpieczający i służy wywarciu nacisku na dłużnika, aby ten uregulował swoje zobowiązania lub zapewnił zabezpieczenie roszczeń wierzyciela. Nie jest to środek do zaspokojenia roszczenia przez zatrzymanie rzeczy lecz raczej forma zabezpieczenia. Prawo zatrzymania wygasa automatycznie, gdy dłużnik spłaci swój dług lub zapewni odpowiednie zabezpieczenie roszczenia. Wtedy zatrzymujący rzecz ma obowiązek niezwłocznie ją zwrócić. Rzeczy zatrzymanej nie można używać do celów innych niż zabezpieczenie roszczeń, nie można jej także zbyć. Ewentualne pożytki z rzeczy zatrzymanej powinny być zaliczone na poczet długu.
On nie ma prawa zatrzymać Pani rzeczy dopóki nie zapłaci Pani kosztów eksmisji i postępując tak popełnia przestępstwo przywłaszczenia o czym może go Pani powiadomić wzywając do wydania rzeczy pod rygorem powiadomienia organów ścigania o przestępstwie przywłaszczenia art. 284 kk. On bowiem ma roszczenie z innych tytułów: eksmisja i czynsz a nie o zwrot nakładów poniesionych na jakąś rzecz lub o naprawienie szkody wyrządzonej przez rzecz.
Co do zatrzymania rzeczy za niezapłacony czynsz, to w przypadku najmu właściciel mieszkania ma prawo zatrzymać rzeczy najemcy: Zastaw na rzeczach najemcy. Nasuwa się jednak pytanie, czy w tym przypadku można to podciągnąć pod najem. Na wszelki wypadek proszę ostrożnie sformułować żądanie odnosząc bezprawność jego zamiaru zatrzymania rzeczy tylko w odniesieniu do kosztów eksmisji.
Takie mieszkanie po zlicytowaniu mieszkania podchodzi bardziej pod bezumowne korzystanie z lokalu ale też nie wiem, czy przepis dot. zastawu na rzeczach najemcy może mieć tu zastosowanie ale chyba tak.
klaper
22 cze 23 o 12:43
OK, to nie ma podstawy prawnej do zatrzymania rzeczy za niezwrócony mu koszt eksmisji ale ma prawo zatrzymania rzeczy za niezapłacony czynsz – prawo zastawu na rzeczach najemcy art. 670 ustawy kodeks cywilny. Zarzut przywłaszczenia chybiony więc.
Babel
23 cze 23 o 08:26
Tylko że to nie jest najem poza tym mowa o czynszu nie najmu ale czynszu dla spółdzielni czy tam wspólnoty mieszkaniowej wic są to kwoty stosunkowo niewielkie czytaj dalej: nie można zatrzymywać całego dobytku osoby która jest winna za niezapłacony czynsz za mieisąc czy dwa miesiące.
Gerdan
24 cze 23 o 07:20
To jeżeli nie najem, to co? Mieszka w cudzym mieszkaniu, wbrew woli właściciela. W takiej sytuacji powinien mieć prawo skorzystania z przepisu o zastawie na rzeczach ruchomych.
klaper
24 cze 23 o 10:57