Maksymalna wysokość kary za zerwanie umowy telekomunikacyjnej
Pytanie: Czy operator telefonii komórkowej może żądać zapłaty kary umownej w dowolnej wysokości według własnego widzimisię za zerwanie umowy telekomunikacyjnej, to znaczy wypowiedzenie jej przed terminem na jaki została zawarta? Oczywiście chodzi o karę zapisaną w umowie.
Odpowiedź: Obowiązujące prawo nie pozwala operatorom telekomunikacyjnym na dowolne ustalanie wysokości kary za przedterminowe rozwiązanie umowy. Maksymalna kara (a formalnie: odszkodowanie lub zwrot ulgi) jest ściśle ograniczona przepisami. Maksymalna kara umowna za wypowiedzenie umowy z winy abonenta przed terminem nie może być wyższa od sumy opłat abonamentowych, jaką operator otrzymałby gdyby umowa była kontynuowana do końca umowy, powiększonych o proporcjonalnie wyliczoną ulgę przyznaną abonentowi (np. z tytułu promocji). Oznacza to, że jeśli do końca umowy pozostało np. 6 miesięcy, a miesięczny abonament wynosi 50 zł, to maksymalna kara wynosi 6 × 50 zł = 300 zł. W przypadku, gdy w ramach umowy klient otrzymał ulgę (np. tańszy telefon), operator może żądać zwrotu tej ulgi, ale tylko w proporcjonalnej wysokości, pomniejszonej o okres, przez który klient już korzystał z umowy.
Jeśli umowa obejmuje również promocyjne urządzenie (np. smartfon na raty), kara za zerwanie umowy obejmuje także pozostałą do spłaty część wartości urządzenia, zgodnie z harmonogramem umowy
Za stosowanie zawyżonych kar umownych za wypowiedzenie umowy, jedna z firm (dostawca internetu) została ukarana przez UOKiK. W ogóle to kara umowna (nie tylko w tego typu umowach) ma rekompensować poniesioną szkodę i nie może jej przewyższać. Jeżeli przewyższa, to pozwany o zapłatę kary umownej może przed sądem domagać się jej miarkowania czyli zmniejszenia.
W przypadku zerwania umowy z powodu złej jakości usług abonent może rozwiązać umowę bez konieczności płacenia kary, po wyczerpaniu procedury reklamacyjnej.