Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Współkredytobiorca nie spłaca kredytu

komentarze 2

Pytanie: Mam pytanie, jestem w bardzo trudnej sytuacji, mąż odszedł ode mnie z dnia na dzień i zostawił mnie z kredytem, którego nie chce spłacać. W 2008 roku zaciągnęliśmy kredyt konsolidacyjny w banku bph (wtedy ge money bank) na kwotę 900 tyś zł (za 30 tyś got. mąż otworzył swoją działalność gosp, której już nie prowadzi). Oboje podpisaliśmy ten kredyt i razem odpowiadamy, proszę napisać jak mogę zmusić byłego męża (mam w tej chwili już rozwód z orzekaniem o jego winie) do spłacani połowy raty co miesiąc, mówi że nie pracuje, a ja mam stały dochód, ale i dziecko na utrzymaniu.

Odpowiedź: Niestety, nie może Pani prawnie zmusić byłego męża (jak i w ogóle współkredytobiorcy) do spłacania połowy rat kredytu na bieżąco, do banku. Może Pani natomiast żądać od niego zwrotu na Pani rzecz połowy już spłaconych przez Panią rat a gdy nie wpłaci Pani tej sumy, może Pani złożyć przeciwko niemu pozew o zapłatę. Po uzyskaniu tytułu wykonawczego może Pani skierować do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji zasądzonych kwot. Jeżeli w międzyczasie dokona Pani kolejnej częściowej spłaty kredytu, może Pani skierować kolejny pozew o zapłatę przeciwko byłemu mężowi o zapłatę połowy tej sumy na pani rzecz. Zaznaczamy, że powództwo o zapłatę może dotyczyć połowy już wpłaconej sumy z tytułu kredytu a nie kwoty co do której przewiduje Pani, że też będzie Pani musiała sama spłacić. Być może powództwo i uzyskanie tytułu wykonawczego w zakresie połowy kwoty już wpłaconej przez Panią i zapowiedź kolejnego powództwa spowoduje że były mąż zacznie poczuwać się do dobrowolnej spłaty kredytu jako współkredytobiorca.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 13 Ocena średnia: 3.9]

kategoria kredyty

Komentarze do 'Współkredytobiorca nie spłaca kredytu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc, a mianowicie kredytobiorca nie spłaca kredytu.
    Moja znajoma (B) jest współkredytobiorcą ze swoją siostrzenicą (A).
    „A” miała spore kłopoty finansowe, wzięła kilka kredytów chwilówek, kwota tych kredytów i odsetek bardzo urosła. Postanowiła te kredyty skonsolidować. Ze względu na słabą zdolność kredytową, poprosiła swoją ciotkę (B) alby wzięła kredyt z nią.
    W chwili obecnej „A” przestała spłacać raty, od banku nie odbiera telefonów. „B” otrzymuje pisma i telefony z banku z ostrzeżeniami o rozpoczęciu windykacji. Zadłużenie z dnia na dzień rośnie. „A” nie pracuje, nie ma stałego źródła dochodu, tylko alimenty i 500+. „B” obawa się iż windykacja zajmie jej emeryturę.
    „A” unika „B”, nie odbiera telefonów, nie otwiera drzwi,unika kontaktu, nie chce rozmawiać.

    Co w takiej sytuacji można zrobić?

    Maja

  2. Nic nie da się zrobić, B może tylko windykować od A te kwoty które spłaciła o ile ma z A jaką umowę z której wynika że to dla niej wzięła kredyt a nie dla siebie.

    admin

Skomentuj