Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Współkredytobiorca nie spłaca kredytu

komentarze 3

Pytanie: Mam pytanie, jestem w bardzo trudnej sytuacji, mąż odszedł ode mnie z dnia na dzień i zostawił mnie z kredytem, którego nie chce spłacać. W 2008 roku zaciągnęliśmy kredyt konsolidacyjny w banku bph (wtedy ge money bank) na kwotę 900 tyś zł (za 30 tyś got. mąż otworzył swoją działalność gosp, której już nie prowadzi). Oboje podpisaliśmy ten kredyt i razem odpowiadamy, proszę napisać jak mogę zmusić byłego męża (mam w tej chwili już rozwód z orzekaniem o jego winie) do spłacani połowy raty co miesiąc, mówi że nie pracuje, a ja mam stały dochód, ale i dziecko na utrzymaniu.

Odpowiedź: Niestety, nie może Pani prawnie zmusić byłego męża (jak i w ogóle współkredytobiorcy) do spłacania połowy rat kredytu na bieżąco, do banku. Może Pani natomiast żądać od niego zwrotu na Pani rzecz połowy już spłaconych przez Panią rat a gdy nie wpłaci Pani tej sumy, może Pani złożyć przeciwko niemu pozew o zapłatę. Po uzyskaniu tytułu wykonawczego może Pani skierować do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji zasądzonych kwot. Jeżeli w międzyczasie dokona Pani kolejnej częściowej spłaty kredytu, może Pani skierować kolejny pozew o zapłatę przeciwko byłemu mężowi o zapłatę połowy tej sumy na pani rzecz. Zaznaczamy, że powództwo o zapłatę może dotyczyć połowy już wpłaconej sumy z tytułu kredytu a nie kwoty co do której przewiduje Pani, że też będzie Pani musiała sama spłacić. Być może powództwo i uzyskanie tytułu wykonawczego w zakresie połowy kwoty już wpłaconej przez Panią i zapowiedź kolejnego powództwa spowoduje że były mąż zacznie poczuwać się do dobrowolnej spłaty kredytu jako współkredytobiorca.

kategoria kredyty

Komentarze do 'Współkredytobiorca nie spłaca kredytu'

Subscribe to comments with RSS

  1. Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc, a mianowicie kredytobiorca nie spłaca kredytu.
    Moja znajoma (B) jest współkredytobiorcą ze swoją siostrzenicą (A).
    „A” miała spore kłopoty finansowe, wzięła kilka kredytów chwilówek, kwota tych kredytów i odsetek bardzo urosła. Postanowiła te kredyty skonsolidować. Ze względu na słabą zdolność kredytową, poprosiła swoją ciotkę (B) alby wzięła kredyt z nią.
    W chwili obecnej „A” przestała spłacać raty, od banku nie odbiera telefonów. „B” otrzymuje pisma i telefony z banku z ostrzeżeniami o rozpoczęciu windykacji. Zadłużenie z dnia na dzień rośnie. „A” nie pracuje, nie ma stałego źródła dochodu, tylko alimenty i 500+. „B” obawa się iż windykacja zajmie jej emeryturę.
    „A” unika „B”, nie odbiera telefonów, nie otwiera drzwi,unika kontaktu, nie chce rozmawiać.

    Co w takiej sytuacji można zrobić?

    Maja

    18 Cze 18 o 17:14

  2. Nic nie da się zrobić, B może tylko windykować od A te kwoty które spłaciła o ile ma z A jaką umowę z której wynika że to dla niej wzięła kredyt a nie dla siebie.

    admin

    18 Cze 18 o 18:53

  3. Dzien dobry,
    A jezeli tylko ja splacam kredyt wziety razem z zona, to czy moge od jej niezaplaconej czesci zadac takze odsetek za opoznienie?
    Pozdrawiam serdecznie

    Marek

    15 Kwi 19 o 07:48

Skomentuj