Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„też poszłabym na manifestację KOD gdybym nie zetknęła się z „elitą” adwokacko-sędziowską”

komentarze 4

Wczoraj po pijanemu gdzieś w internecie przeczytałem mniej więcej taki jak tytułowy fragment wywodu jakiejś pani. Niestety nie pamiętam, na której stronie www a buszowanie w historii wyszukiwań w Firefox też nic nie da bo buszowałem też po stronach porno i historię wykasowałem. Co? Nie, tylko ja używam tego komputera ale na wszelki wypadek. A nuż przestępcy z prokuratury / z policji zabiorą mi komputer do sprawdzenia pod jakimś pretekstem (nic istotnego mi nie wykasują, daremny ewentualny trud, z góry informuję), po co mają wiedzieć…

OK, owa pani wie, co mówi. Ja być może też poszedłbym na manifestację KOD gdybym nie zetknął się z „elitą”sądową, prokuratorską i policyjną, ku…wa. A Ty który poszedłeś na manifestację KOD, nie poszedłbyś gdybyś się zetknął z „elitą”.

Jest bardzo, ku…wa bardzo, niewiarygodnie ŹLE. Albo inaczej, jak chcesz: byłoby o wiele, ku…wa wiele, niewiarygodnie lepiej, gdyby pracowali tam (sami) ludzie a nie gó…no ludzkie też. Ja mam w zanadrzu kilka tematów do szczegółowego opisania na tym blogu, ale nie mogę się zmusić, bo jak o tym pomyślę, że mam pisać a tym samym samemu sobie szczegóły uzmysławiać, to mi się ciśnienie podnosi.

Ja może się mylę, ale powiem tak: mnie się wydaje że „Pan Zbyszek”czyli Minister Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Pan Kamiński od służb specjalnych i niektórzy inni, że oni chcą autentycznie dobrze. Że oni są „nawiedzeni”. Mają być „nawiedzeni”.

W Sosnowcu jeszcze kila lat temu była szefową prokuratury „nawiedzona” (określenie pejoratywne według tych policjantów i prawników (w tym innych prokuratorów) co ją tak określali) Pani Katarzyna Paluch. Już jednak nie jest, jak napisałem. Wedle poufnych słów jednego adwokata, „dostała kopa w górę” do prokuratury okręgowej i po jakimś czasie zdegradowali ją na szeregowego prokuratora prokuratury rejonowej w Będzinie gdzie jest chyba do dzisiaj. Stało się to za rządów PO a szefową prokuratury w Sosnowcu została za rządów PiS. 😉 Ponoć, gdy była w Sosnowcu, to nie zawahała się zamknąć jakiegoś dyrektora dużego zakładu pomimo iż bodaj żona jego sędzią była.

21/01/2016

kategoria: państwo

Komentarze do '„też poszłabym na manifestację KOD gdybym nie zetknęła się z „elitą” adwokacko-sędziowską”'

Subscribe to comments with RSS

  1. Co do Kaczora i Kamińskiego, pełna zgoda. Ale akurat Zbynio jawi mi się jako pieczeniarz i karierowicz. To oczywiście tylko moje prywatne zdanie. Ale jak przypomnę sobie te jego telewizyjne „szoły”, gdy poprzednio był ministrem i parcie na szkło, mam przekonanie iż tak właśnie jest. Bo idealista robi po prostu swoje i nie biega ze wszystkim do telewizji by się tam grzać w świetle reflektorów.

    Szalony Kefir

    27 Sty 16 00:10

  2. Może być jedno z drugim.

    admin

    27 Sty 16 04:36

  3. E tam. Jedno z drugim mi się jakoś kłóci. Jaki to idealista, który swoje ideały uzależnia od osobistej kariery ? Zobacz na komuchów. Toż to znakomity przykład pieczeniarstwa. Bronili swego czasu socjalizmu i „wiecznej przyjaźni z bratnim ZSRR” aż im czasem dech zapierało. A potem gładko wyprowadzili sztandar i stali się „europejskimi” socjaldemokratami, popierającymi gospodarkę rynkową, prywatną własność itd. Czyli to, z czym walczyli przez 45 lat. Sądzisz że tak postępują idealiści ? 🙂

    Szalony Kefir

    27 Sty 16 08:51

  4. Ja uważam, że kariera na ideałach to jest OK. Ziobro mi na takiego wygląda. Ci z PZPR oczywiście nie, ale nie wszyscy.

    admin

    27 Sty 16 10:25

Skomentuj