Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Raty kredytu hipotecznego

1 komentarz

Osobiście jestem przeciwnikiem kredytów z niską ratą, szczególnie kredytów gotówkowych. Koszty kredytów w poszczególnych bankach są mniej więcej na takim samym poziomie, mam na myśli wskaźnik RRSO czyli oprocentowanie rzeczywiste w ujęciu jednego roku. Skoro są mniej więcej na tym samym poziomie, to można uznać, że każdy kredyt z niższą miesięczną ratą to droższy kredyt. Mamy tu prostą logikę: kredyt z niższą ratą będziesz spłacał dłużej niż kredyt z wysoką ratą czyli przez dłuższy czas będą narastać odsetki. Jak chodzi o kredyt konsolidacyjny to jest tak samo – kredyt ma niższe raty niż miał kredyt skonsolidowany ale będzie spłacany dłużej. Jak jednak chodzi o kredyty mieszkaniowe, to już nie jestem takim przeciwnikiem niskich rat, bo tego typu kredyty brane są nawet na kilkadziesiąt lat. W tak długim okresie czasu kredytobiorca może doświadczyć trudnych finansowo okresów czy to związanych z nieprzewidzianymi kosztami na skutek losowych wypadków czy też – utraty pracy. Łatwiej wtedy utrzymać w trudnym okresie spłacanie kredytu w przypadku niższych rat i zapobiec wypowiedzeniu kredytu i egzekucji komorniczej.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

08/10/2014

kategoria: kredyty hipoteczne

1 komentarz do 'Raty kredytu hipotecznego'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jeżeli postudiujemy trochę oferty kredytów mieszkaniowych , to zauważymy ich niewiarygodnie niskie oprocentowanie. I to w dodatku oprocentowanie rzeczywiste. Na poziomie oprocentowania lokaty terminowej! Oczywiście coś tu nie pasuje w takim przypadku, bo środki na kredyty hipoteczne banki mają właśnie z lokat i kont bankowych. Nie może być tak, że faktycznie oprocentowanie lokaty jest na poziomie oprocentowania rzeczywistego kredytu mieszkaniowego, bo bank nic nie miałby z tego. Jest to tylko swego rodzaju iluzja, bo to niskie RRSO jest podawane z zastrzeżeniem nierealnie wysokiego wkładu własnego kredytobiorcy. Pewnie zresztą gdyby ktoś chciał kredyt z takim wkładem własnym to bank umyłby ręce od tego.

    Radzik

    6 Lis 14 10:10

Skomentuj