Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Niby że bank „w drodze” z przelewu ukradł 78.992,10 zł. …

komentarzy 18

Niezwykle „ciekawe” i „rozwojowe” oraz „obiektywnie” prowadzone postępowanie karne toczy się ale na razie nie będę pisał o szczegółach (o sprawie wspominałem niedawno na tym blogu). Dłużnik złożył przeciwko klientowi memu doniesienie, iż podrobił jego podpisy na uznaniu długu a on żadnych pieniędzy od klienta nie pożyczał.

Póki co tylko o dowodzie, który niedawno został ujawniony (i chyba zaskoczył bardzo nieprzyjemnie policjanta i panią adwokat – pełnomocniczkę dłużnika). Dłużnik – typowy (nieuczciwy) kretyn, będąc winien 80 tysięcy złotych, puszcza pożyczkodawcy przelew bankowy na kwotę, uwaga: 7,90 zł. (siedem złotych i dziewięćdziesiąt groszy). I, jak informuje mnie klient, biegnie do niego z wydrukiem potwierdzenia przelewu ale przerobionego ordynarnie – że niby wpłacił 79.000,00 zł. 🙂 Klient przesyła mu pdf na którym jest uznanie na 7,90 zł. a kretyn twierdzi, że bank musiał zaje…ać resztę kasy. 🙂 To było zanim sprawę do windykacji przejąłem, kretyn jak widać zapomniał o tym powiedzieć swej pani adwokat.

Jeszcze ponoć próbowali się rzucać, że kretyn nie ma konta osobistego w tym banku (tak adwokat kretyna) a policjant do klienta mego „że będzie miał Pan dodatkową sprawę karną za fałszerstwo” 🙂 . Oczywiście można sprawdzić w banku a póki co, to przesłałem mailem Policji i pani adwokat skan komorniczego zajęcia rachunku kretyna właśnie w tym banku. 😉 Jak również pdf tego potwierdzenia od klienta (skoro wydruk im się nie podoba…).

Ech, rozpisałem się…

22/09/2014

kategoria: policja

Komentarze do 'Niby że bank „w drodze” z przelewu ukradł 78.992,10 zł. …'

Subscribe to comments with RSS

  1. Co Ty zrobiłeś z tego bloga…. Jedną wielką reklamę. Chyba włączę ad blocka, bo już nie mam siły czytać tego.
    Miałeś wartościowy blog, sporo dyskutantów, a teraz jest tu marazm jak cholera.

    Mike

    22 Wrz 14 10:17

  2. Przecież ten wpis jest powrotem do wcześniejszej „koncepcji”. Z tym, że jeszcze będą serie wpisów przeniesionych z innej strony.

    admin

    22 Wrz 14 10:25

  3. No ale nie zauważyłeś jak Ci „komentowalność” spadła? Do zera. I nic Ci to nie mówi, że ta formuła prowadzenia bloga jest do d…?

    Mike

    22 Wrz 14 10:26

  4. A reklamę masz tylko na górze, linki…

    admin

    22 Wrz 14 10:27

  5. Ależ ja wiedziałem, że spadnie, skoro 100 wpisów dziennie było dodawanych, z myślą nie o fachowcach ale o niezorientowanych ludziach. A co miałem zrobić, skasować je? Są ludzie, którym się przydadzą do czytania i te wpisy już generują odwiedziny.

    admin

    22 Wrz 14 10:31

  6. Dodam jeszcze, że jestem totalnie rozbity po przeniesieniu (i dopasowaniu) tych około 900 wpisów…. Otworzyłem butelkę wina. 😉

    admin

    22 Wrz 14 10:59

  7. Ja też praktycznie przestałem czytać. Wcześniej było ok, ciekawe newsy, a teraz jedna wielka reklama. Kasuję hurtem nawet nie patrząc co w środku…

    zenek

    22 Wrz 14 11:02

  8. No to macie powrót ale jeszcze będzie kilka serii przenosin.

    admin

    22 Wrz 14 11:03

  9. P.S. Ale od teraz te przenosiny będę robił nocą i kończył normalnym wpisem, żeby był nazajutrz do przeczytania jako pierwszy.

    admin

    22 Wrz 14 11:05

  10. dokładnie tak rób, bo czytać tez przestałem

    XXX

    22 Wrz 14 15:00

  11. To który to taki domniemanie złodziejski bank co okrada przelewy ?

    Zdziś Marchewka

    22 Wrz 14 21:24

  12. ING

    admin

    23 Wrz 14 01:11

  13. Odrazu ukradł. Pobrał prowizję i tyle.
    Sprawa coraz bardziej się rozkręca.

    Michał

    23 Wrz 14 09:12

  14. A w ogóle co o za prawo jak adwokat tego dłużnika jest sobie na przesłuchaniu mnie oraz obwinianego klienta mojego. I od razu wie o o tym przelewie i ma czas „pouczyć” dłużnika jak ma kłamać ma (kolejnym) przesłuchaniu go. Nie powinno tak być. Policjant (nie mówię o tym w tej sprawie, bo wiadomo o co chodzi…) powinien mieć możliwość zaskoczenia takiego dłużnika pytaniem co znaczy ten przelew. A tak, to co…

    admin

    23 Wrz 14 09:51

  15. art 315 § 2 kpk Stronie, która złożyła wniosek, oraz jej obrońcy lub pełnomocnikowi nie można odmówić wzięcia udziału w czynności, jeżeli tego żądają.

    Zdziś Marchewka

    23 Wrz 14 11:22

  16. Obecność na przesłuchaniu umożliwia poszkodowanemu wnikliwe przesłuchanie świadka i udowodnienie jego pokrzywdzenia jako najbardziej zorientowanego i zainteresowanego wyjaśnieniem sprawy.

    Zdziś Marchewka

    23 Wrz 14 11:33

  17. No tak, ja domyślałem się, że to zgodne z prawem ale niekoniecznie mądre.

    admin

    23 Wrz 14 11:34

  18. I teraz można domyślać się, że pani adwokat „pouczy” go aby zeznał, że ten przelew 7,90 zł. był ku…wa zwrotem za piwo które mój klient mu kupił gdy okazało się w pubie, że dłużnik portfela zapomniał. Ch…j, nieważne że to całkowicie „nie znajduje odzwierciedlenia w doświadczeniu życiowym” czy jakoś tak, bo przecież kto by taka kasę przelewał kumplowi z pracy zamiast oddać mu w robocie.

    admin

    23 Wrz 14 11:49

Skomentuj