Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Gdy prawnik się wstydzi, to tylko dyktuje…

komentarzy 6

Otrzymałem wczoraj odpowiedź na pozew z podpisem sklepowej (znaczy się już nie prowadzi monopolowego, wyrejestrowała działalność gospodarczą). Pozew jest zaś o zapłatę z tytułu najmu lokalu użytkowego. Jedyny zarzut w odpowiedzi na pozew to „oświadczenie o potrąceniu”. Z czym chce była sklepowa potrącić swój dług? A z przedmiotami które rzekomo wynajmujący zatrzymał; wymyśliła sobie iż warte są 20 tysięcy złotych.

Nie można w takiej sytuacji dokonać potrącenia, o czym z pewnością przecież wie każdy prawnik, to podstawy. Zgodnie bowiem z art. 498 § 1 kc przedmiotem obu potrącanych wierzytelności muszą pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone wyłącznie co do gatunku.

Nawiązuję do prawników, bo sklepowa na pewno tej odpowiedzi nie pisała tzn. może i pisała ale dyktował jej to prawnik. Wiem, jaki ma styl ta sklepowa, bo czytałem jej odpowiedź na wezwanie do zapłaty. Styl i sformułowania zawarte w odpowiedzi na pozew na pewno nie są jej autorstwa ale jakiegoś prawnika.

Takie rażąco błędne twierdzenia jak o ww. potrąceniu, zdradzające autorstwo prawnika, to nie jest rzadkość. Sam się pod tym nie podpisze, bo się wstydzi, więc tylko dyktuje albo napisze i każe podpisać się klientowi. Kiedyś też jeden adwokat mówił mi, że on potrafi grać na zwłokę w postępowaniu sądowym i dwa lata, dyktując klientowi – pozwanemu pisma procesowe, wnioski; sam wstydzi się tego podpisywać.

Ot, etyka radcowska / adwokacka.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

15/02/2014

kategoria: prawnicy

Komentarze do 'Gdy prawnik się wstydzi, to tylko dyktuje…'

Subscribe to comments with RSS

  1. Wstydem bym tego nie nazwał, tylko obawą przed konsekwencjami dyscyplinarnymi…

    Przemek | Blog o egzekucji

    15 Lut 14 11:32

  2. A co mu za to grozi, że „zapomniał” brzmienie artykułu?

    admin

    15 Lut 14 12:15

  3. Całkiem możliwe, że to taki „mecenas” bez aplikacji z poradami prawnymi za 20 zł.

    Piotrek

    15 Lut 14 12:38

  4. Jam „mecenas” bez aplikacji, ale porad za 20 zł nie udzielam, poza tym zaś jak za kogoś dochodzę wierzytelności, to z cesji powierniczej 🙂

    @Admin, mówiłem raczej o tym graniu na zwłokę.

    Przemek | Blog o egzekucji

    15 Lut 14 14:08

  5. Tak swoją drogą, to granie na zwłokę bezpośrednio przez pełnomocnika jest trudniejsze albowiem jego nie wzywa się do uzupełnienia braków formalnych poprzez uiszczenie opłaty np. od apelacji.

    admin

    15 Lut 14 14:45

  6. To fakt. Można jednak po prostu grać na zwłokę łańcuszkiem środków odwoławczych. Polecam wpis na blogu Falkensteina (sędziego, z Warszawy): http://sub-iudice.blogspot.com/2012/03/gra-w-hydre.html

    Przemek | Blog o egzekucji

    15 Lut 14 18:25

Skomentuj