Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pożyczka „na chorą matkę”

komentarze 2

Taki mail:

Witam moja sytuacja wygląda następująco. Mieszkam w Częstochowie i pożyczyłem dwa lata temu wtedy jeszcze koledze łącznie 70 tys zł które miał rzekomo przeznaczyć na operację matki. Jak się później dowiedziałem to oszukał mnie i na chwile obecną nie mam z nim żadnego kontaktu. Zgłosiłem sprawę na Policji jednak jakoś nie umieją go znaleźć pomimo iż od znajomych wiem że jest w Piekarach. Na chwile obecna postępowanie jest zawieszone. Czy jest jakaś szansa odzyskania długu poprzez Waszą firmę. Wyroku żądnego jeszcze nie mam. Proszę o odp i ewentualne szczegóły. Na chwilę obecną jestem w Holandii jednak wszystkie moje sprawy w kraju załatwia brat.

Nie sądzę, aby prokuratura przedstawiła mu zarzut wyłudzenia (gdy już go odnajdą). Przesłuchają go w charakterze świadka, on zezna że wcale nie mówił Ci, że to na operację matki ta pożyczka, tylko Ty sobie to wymyśliłeś, żeby windykować go przy pomocy Policji. Organy ścigania pouczą Cię, że masz do dyspozycji postępowanie cywilne (komornika) i że nie dopatrują się znamion wyłudzenia, bo „z zeznań pożyczkobiorcy wynika że nie miał zamiaru wyłudzić pieniędzy i że deklaruje chęć zwrotu”.

Gdyby on (na osobnej kartce) oświadczył, że to pożyczka na operację matki, to (gdy wiadomo że to nieprawda) myślę że miałbyś większe szanse na to, że przedstawią mu zarzut. Dobrze też mieć oświadczenie pożyczkobiorcy w którym twierdzi, że ma majątek (niech wymieni składniki tegoż) o wystarczającej wartości z którego w przypadku zwłoki w zwrocie pożyczki wierzyciel zostanie zaspokojony w drodze postępowania egzekucyjnego (i że pożyczkobiorca nie ma innych zobowiązań finansowych). Jeżeli pożyczkobiorca podpisze coś takiego a później okaże się że to nieprawda (bo nic nie posiada) no to mamy ewidentne wyłudzenie zważywszy brzmienie art. 286 Kodeksu karnego. Obawiam się jednak że niektórzy prokuratorscy (sądowi) „wirtuozi” uzasadnień umorzenia i takiej sprawie mogliby (próbować) łeb ukręcić. Nie byłoby to jednak łatwe.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

06/08/2012

kategoria: wyłudzenie

Komentarze do 'Pożyczka „na chorą matkę”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Pożyczka „na chorą matkę”'.

  1. Mam dwóch dłużników kwoty po ok. 50 tys. Poręczyłem w 1999 roku pożyczki w SKOK było po dwóch i trzech poręczycieli przez tyle lat wszyscy się uchylali od spłaty. Ja spłaciłem te kredyty w całości u komornika osoby te prowadziły działalność gospodarczą mieszkały w Będzinie ale w tej chwili już raczej nie. Czy aby rozpocząć procedurę odzyskania tych pieniędzy muszę mieć wyrok sądu bo to są kolejne koszty czy są jakieś inne rozwiązania.

    Damian

    21 Sie 12 20:43

  2. Można prowadzić windykację bez wyroku ale oczywiście wyrok daje szersze możliwości w tym zwłaszcza możliwość egzekucji komorniczej. Tylko wiedz o tym, że Twoje roszczenia wobec pożyczkobiorców przedawniają się z upływem trzech lat…

    admin

    22 Sie 12 07:23

Skomentuj