Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Ograniczenie roszczenia – brak funduszy

komentarze 2

Taki mail w Wielką Sobotę przysłany:

Mam problem z odzyskaniem pieniedzy od siostry. W 2007 roku zmarła moja mama, po ktorej zostało mieszkanie spoldzielcze, nie wlasnosciowe. Mam siostre, z ktora uzgodnilysmy ze mieszkanie zostanie wykupione na wlasnosc. Ze wzgledu, ze mieszkam w … a mieszkanie znajduje sie w Zielonej Gorze, gdzie rowniez mieszka moja siostra, przyjelysmy ze mieszkanie bedzie wykupione na wlasnosc przez moja siostre. Moja siostra notarialnie zobowiazala sie po wykupieniu mieszkania, ze sprzeda je i odda mi polowe wartosci. W akcie byla to kwota 75 tys. do konca roku 2008. Ja ze swojej strony zaplacilam za caly rok czynsz za mieszkanie, dalam jej pieniadze na wykupienie, ja ponioslam koszty aktu notarilanego, jak rowniez od razu odprowadzilam podatek do urzedu skarbowego od tej kwoty, rowniez ona dala mi zobaowiazanie wlasnorecznie spisane, ze zwoci mi polowe za mieszkanie, oraz odda mi polowe kosztow jakie ponioslam. Na dzien dzisiejszy jest 2011 rok nadal nie otrzymalam pieniedzy kilka dni temu dowiedzialam sie ze siostra sprzedala mieszkanie w 2008 roku. Nie informujac mnie o tym jak rowniez stwierdzila ze zadnych pieniedzy mi nie da.

Dokumenty jakie posiadam:

– pisemne zobowiazanie siostry

– fakture za wycene mieszkanie (za ktora zaplacilam)

– postanowienie sadu z dnia 18.09.2007 (ktory stwierdza ze spadek po mojej mamie na podstawie ustawy nabyly corki czyli ja … i moja siostra …)

– akt notarialny z 22.02.2008 (ktory jednak okazal sie zle spisany przez notariusza w ktorym nie ma nakazu splaty)

– rachunki za oplacenie mieszkania

– przelew  bankowy na kwote 5 tys na wykup mieszkania (za przyslowiowa zlotowke)

Zwrocilam sie do sadu w Jeleniej Gorze o przeslanie mi prawomocnego wyroku sprawy, ktora przeprowadzila moja mama po smierci taty, dotyczacego przejecia mieszkania przez mame a nastepnie ja z siostra po 1/2.

Zastanawiam sie nad zalozeniem sprawy w sadzie, ale ze wzgledu na brak srodkow znalazlam panstwa strone w internecie i chcialm zapytac czy podjeli byscie sie panstwo przyjac ta sprawe i czy sa szanse na wyegzekwowanie naleznej mi kwoty nawet z odsetkami.

E, jakoś nie chce mi się, objadłem się czekoladą, święta są. Jak Pani nie ma pieniędzy na założenie sprawy o zapłatę całej kwoty,  to najpierw może Pani ograniczyć roszczenie np. do 10 tys. zł. – niższy wpis i niższa stawka zastępstwa procesowego jeśli zdecyduje się Pani aby pozew złożył i reprezentował ją przed sądem prawnik.

Uzyska więc Pani tytuł wykonawczy na 10 tys. zł. i skieruje do komornika wniosek egzekucyjny i zobaczy czy da się to ściągnąć z siostry. Jak tak, to wystąpi Pani sobie do sądu o zapłatę pozostałej części czyli 65 tys. zł.

23/04/2011

Komentarze do 'Ograniczenie roszczenia – brak funduszy'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Ograniczenie roszczenia – brak funduszy'.

  1. Ha ha ha! Czekolada w ksztalcie jajek czy tez baranka? 😉

    PogromcaWspolnot

    25 Kwi 11 08:40

  2. http://www.youtube.com/watch?v=gOjFOWAcbPE
    „czekoladke wsuwam” 😀

    gtz

    25 Kwi 11 11:30

Skomentuj