Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pije Kuba do Jakuba Jakub do Michała…

komentarzy 9

I taki e-mail:

jest to moj pierwszy kontakt z Panstwem i nie jestem pewna czy moja sprawa ( nasza – problem dotyczy takze mojej siostry ) zainteresuje Panstwa.

Pokrotce przedstawie co jest przedmiotem naszych problemow:

-chodzi o pozyczke prywatna kwota 200.000 PLN

– pieniadze byly moje i zostaly pozyczone „znajomemu” mojej siostry

-„znajomy ” z kolei pozyczyl je dalszemu znajomemu…

-siostra przy przekazaniu pieniedzy podpisala z nim umowe  ( jaka kwota i miesieczne odsetki 1,2 % )

– ustnie bylo uzgodnione ze pieniadze beda zwrocone po wczesniejszym  ( ok. 3-4 miesiecznym powiadomieniu ) pierwsze prosby o oddanie:od konca wrzesnia 2010

– niestety jak w takich sprawach bywa zawiodlo zaufanie. Sadzilysmy ze „znajomy” jest wiarygodny, poniewaz mialby wiele do stracenie nas oszukac  ze wzgledu na swoj zawod jaki wykonuje- jest lekarzem w … szpitalu oraz bieglym sadowym

– od pazdziernika po mojej interwencji oddal 140.00PLN ( 2 przelewy ) a z reszta kazal czekac

– jednak po paru tygodniach skierowalysmy sprawe do adwokata i on wystosowal do niego oficjalne pismo o uregulowanie pozostalego dlugu.My z siostra od tego momentu nie mialysmy z nim kontaktu.

Na pismo nie odpowiedzial, wiec po uzgodnieniu z prawnikiem zostala podjeta sprawa w sadzie o zawarciu ugody .23.03.2011 posiedzenie sie odbylo ale co bylo do przewidzenia dluznik sie nie wstawil ( za okazaniem zwolnienia lekarskiego.)

– nie chcac tracic czasu postanowilysmy dalej podjac wspolprace z firma windykacyjna.

– dodam jeszcze, ze dluznik przekonywal, ze odda reszte pieniadzy -jak tylko ten „jego znajomy sprzeda duza dzialke na Mazurach” ( znajomy, dla ktorego Dluznik pozyczyl te pieniadze ma rowniez firme w …), wczesniej proponowal mi takze przepisanie czesci tych gruntow na mnie ale poniewaz potrzebowalam pilnie gotowki nie bylam zainteresowana.

– w oficjalnym pismie od adwokata dlug wynosi 122.000 PLN+ odsetki ustawowe naliczane od 18.11.2010

Znajac troche osobowosc Dluznika i jego srodowisko, sadzimy z siostra ze pieniadze sa do odzyskania ale zapewne potrwa to jakis czas jezeli bedzie sprawa toczyla sie przed sadem a wiem z wczesniejszego z nim kontaktu, ze chcialby uniknac sprawy w sadzie z powodow osobistych  ( rodzina nic nie wie ) jak i zawodowych.

Do tej pory nie byly podjete zadne „stanowcze” kroki z naszej strony ( tylko telefony i siostra spotykala sie z nim osobiscie ) no i ostatnio pismo z sadu.

Nam jednak zalezy na czasie i chcemy podjac bardziej stanowcze kroki w stosunku do dluznika.

Jezeli znajdziemy chetnych na sprzedaz dlugu, jestesmy gotowe taki krok rowniez uczynic.

Jezeli byliby Panstwo zainteresowani nasza sprawa , prosze o kontakt mailowy lub telefoniczny. Ja mieszkam w Niemczech a siostra mieszka w … ale do przyszlego tygodnia jest w Katowicach ( i to ona zajmuje sie oficjalnie ta sprawa , gdyz tylko jej nazwisko figuruje na umowie ).

A ten któremu pan doktor przekazał pieniądze czyli ten niby ostateczny dłużnik powie że on też nie ma tych pieniędzy bo je ulokował w towar który sprzedał a kontrahent nie zapłacił. Kontrahent powie że nie zapłacił zaś dlatego że odsprzedał ten towar i jego klient też mu nie zapłacił jeszcze…

Do rzeczy jednak – nie rozumiem, dlaczego po prostu nie wystąpiono z pozwem o wydanie nakazu zapłaty, tylko z jakąś ugodą się wyjeżdża. Facet otrzymałby odpis nakazu a jak tak się boi sądowego rozgłosu to pewnie nawet sprzeciwu / zarzutu nie wnosiłby. Zresztą, przecież mleko się już rozlało w sądzie – złożono papiery w sprawie ugody, sąd wyznaczył posiedzenie. Prawdopodobnie teraz byłby już nakaz zapłaty, a komornik prowadziłby egzekucję.

25/03/2011

Komentarze do 'Pije Kuba do Jakuba Jakub do Michała…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Pije Kuba do Jakuba Jakub do Michała…'.

  1. Pewnie po to, żeby przerwać bieg przedawnienia – po to na ogół kieruje się zawezwania do próby ugodowej z art. 185 kpc, bo rzadko na tej podstawie dochodzi do porozumienia pomiędzy stronami. Chociaż w tej sprawie dług był wymagalny w listopadzie 2010, więc rzeczywiście działanie bez sensu. Ale sprawa wydaje się „lekka, łatwa i przyjemna”.

    legalista

    25 Mar 11 09:57

  2. A termin przedawnienia to 10 lat.

    admin

    25 Mar 11 10:09

  3. No tego chyba z maila nie wiemy, może być i 3 lata – klientka (a w zasadzie jej siostra) może prowadzić działalność gospodarczą, a i pan doktor (choć niby pracuje w szpitalu) może mieć zarejestrowaną indywidualną praktykę i w związku z nią pożyczyć pieniądze. Jest też biegłym sądowym, a oni również prowadzą działalność.

    legalista

    25 Mar 11 10:31

  4. Musiałaby prowadzić działalność gospodarczą polegająca na udzielaniu pożyczek a nie jakąkolwiek, myślę że ten warunek tu nie zachodzi ale oczywiście mogę się mylić. A to czy dłużnik prowadzi działalność i w jakim zakresie, już nie ma znaczenia.

    admin

    25 Mar 11 10:52

  5. Nie ma znaczenia wg orzecznictwa SN, ale przepis mówi ogólnie i szeroko o 3letnim terminie przedawnienia dla „roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej”, a nie „roszczeń przysługujących wierzycielowi prowadzącemu działalność gospodarczą”. Z tego są czasem wyprowadzane wnioski, jakoby nie miało znaczenia czy działalność prowadzi dłużnik czy wierzyciel. I biorąc pod uwagę wykładnię gramatyczną przepisu do takiej interpretacji należałoby się skłaniać. Jak wiadomo, sądy orzecznictwem SN związane nie są.

    legalista

    25 Mar 11 11:35

  6. Jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą w zakresie na przykład sprzedaży książek i udzieli komuś pożyczki to powstaje roszczenie niezwiązane z działalnością gospodarczą. Dlatego przedawnienie w takim przypadku to 10 lat a nie 3 lata. Mówimy o roszczeniu a roszczenie ma wierzyciel a nie dłużnik, dłużnik ma dług. Nie jestem prawnikiem ale podtrzymuję moje stanowisko w tej kwestii.

    admin

    25 Mar 11 11:58

  7. Ale może prowadzić działalność w zakresie sprzedaży książek, a jako przedmiot działalności zgłosić multum innych branż z PKD. A poza tym chodzi mi o to, że kategoria „roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej” jest na tyle szeroka, że można do niej spokojnie wrzucić podkategorię „roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez dłużnika”. Dłużnik prowadzi działalność, zaciąga zobowiązanie w związku z tą działalnością i na tej podstawie wierzycielowi przysługuje roszczenie.

    legalista

    25 Mar 11 12:18

  8. ostanio w gdansku jakis zanany lekarz w sobote wieczorem grozil bronia wlascicielowi lombardu zeby oddal mu cos z zastawionego samochodu 🙂 wiec jak widac lekarze to takie same asy jak wszyczy tylko roznica jest w zerach w kwocie pewnie 🙂

    dawid

    25 Mar 11 18:18

  9. A i o dostęp do broni im łatwiej bo małżeństwa lekarsko – prawnicze się zdarzają…

    kristek

    26 Mar 11 12:51

Skomentuj