Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Rzut nakazem zapłaty. Odległość – 10 dni.

komentarzy 7

Niektóre firmy windykacyjne się tak chwalą – reklamują „Uzyskujemy nakaz zapłaty w 10 dni!”. Tylko że nie dodają iż taki nakaz, jeżeli w postępowaniu upominawczym, jest niczym. Dłużnik – pozwany wniesie sprzeciw od nakazu i skończyć się może radość z szybkiego nakazu zapłaty.

Jak będę chciał, to uzyskam nakaz zapłaty w 10 dni przeciwko każdemu, przeciwko firmie z którą nigdy nie miałem relacji handlowych, która nie wie o moim istnieniu. Dzisiaj wystawiam fakturę np. na 60 tysięcy złotych, z terminem zapłaty 3 dni, w piątek wezwanie do zapłaty pocztą poleconą. Będą do mnie dzwonić, pytać „Panie kim Pan jest, co to za faktura, czy my się w ogóle znamy???” A ja odłożę słuchawkę, napiszę pozew załączając jako dowód niepodpisaną przez „dłużnika” fakturę i uzyskam nakaz zapłaty za 10 dni, bo u mnie w Wydziale Gospodarczym Sądu też szybko „klepią” nakazy zapłaty. Nakaz zapłaty jest niczym.

A największe jaja będą jak u „dłużnika” oleją doręczony z sądu odpis nakazu zapłaty i uprawomocni się… Wtedy do komornika i czysty zysk … 60.000,00 zł. ściągnięte z rachunku firmowego „dłużnika”… Tak, najlepiej upatrzyć sobie do tych celów molocha z bałaganem w papierach w księgowości. 😉

Żarty na bok, lepiej tak nie robić (to chyba oszustwo sądowe, czy jakoś tak) , chciałem tylko przedstawić jak łatwo można nakaz zapłaty uzyskać.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

31/01/2011

Komentarze do 'Rzut nakazem zapłaty. Odległość – 10 dni.'

Subscribe to comments with RSS

  1. aleś ty mądry <3

    melepele

    31 Sty 11 19:33

  2. Dzięki.

    admin

    31 Sty 11 20:14

  3. Wyższa szkoła jazdy to pozywanie firm lub osób pod adres, formalnie prawidłowy, ale co do którego wiemy, że nie odbiorą listu z sądu.

    kolega po fachu

    31 Sty 11 20:42

  4. Czasem zwłaszcza spółki podają inny adres do korespondencji a pod tym co jest w KRS-ie nikogo nie ma. A oficjalnie ten właśnie w KRS jest prawidłowy…

    admin

    31 Sty 11 21:36

  5. No dobrze, a jeżeli wszyscy kontrahencie znają ten inny od rejestrowego adres, łącznie z USeme, ZUmS i KRSem?
    Wtedy nie mogą wysyłać na adres rejestrowy i liczyć, że sp. z o.o. nie odbierze i oni mają temat wygrany, bowiem spółka może złożyć pismo do sądu iż dany kontrahent wiedział o adresie innym niż rejestrowy, znał go i używał.
    Wtedy sąd musi taki fakt uznać, i okaże się, że temat nie był taki prosty jakby się wydawało.

    Rex

    17 Lut 11 08:38

  6. Ważny jest adres rejestrowy, żaden sąd nie uzna, że wysłanie tam pozwu było błędem.

    kolega po fachu

    17 Lut 11 09:30

  7. Heh, no to w mojej sprawie sąd tak uznał.
    Dowiodłem, że pozywający moją firmę podmiot działał w złej wierze podając sądowi mój adres rejestrowy, podczas gdy znał adres biura firmy (nie adres rejestrowy), który wszystkim był i jest podawany jako adres do doręczeń i korespondencji. Pozywający podmiot wcześniej kierował na ten adres pisma, więc udowodnienie tego nie było szczególnie trudne.
    W efekcie sąd uznał moją argumentację.

    Rex

    17 Lut 11 10:21

Skomentuj