Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Skuteczność licytacji nieruchomości

komentarzy 8

Pytanie: Mój dłużnik jest właścicielem nieruchomości, komornik zajął ją na mój wniosek. Wezwał mnie teraz do wpłacenia zaliczki w kwocie 3000 zł. na opis i oszacowanie. Jaką mam gwarancję że odzyskam przynajmniej tą zaliczkę jeśli ją wpłacę, ile razy może się odbyć licytacji z nieruchomości? Windykacja na inne sposoby nie przyniosła żadnych efektów.

Odpowiedź: Nie ma Pani żadnej gwarancji, że odzyska pieniądze, w tym że zaliczkę odzyska. W danym postępowaniu egzekucyjnym, w egzekucji do nieruchomości mogą odbyć się dwie jej licytacje. Cena wywoławcza w pierwszej licytacji wynosi trzy czwarte wartości jej oszacowania dokonanej przez biegłego. ta zaliczka o której mowa wyżej jest przeznaczona dla biegłego właśnie a później jeszcze dobrych kilkaset złotych (jak nie więcej na ogłoszenie licytacji w prasie). Jeżeli podczas pierwszej licytacji nie znajdzie się kupiec, wówczas na Pani wniosek komornik może wyznaczy drugą licytację nieruchomości. Aby zachęcić do jej kupna, cena wywoławcza jest wtedy jeszcze niższa i wynosi dwie trzecie wartości oszacowania. Pomimo tego często i na drugiej licytacji brak jest chętnych na zakup licytowanej nieruchomości. Zwłaszcza gdy licytowany jest tylko udział w nieruchomości a nie cała nieruchomość albo gdy licytowane jest mieszkanie lub dom który jest zamieszkały (obecnie przepisy zabraniają eksmisji lokatorów na bruk, a ze znalezieniem dla nich mieszkania zastępczego są trudności). Po drugiej bezskutecznej licytacji komornik informuje wierzyciela, że przysługuje mu prawo do przejęcia tej nieruchomości na własność za cenę wywoławczą w drugiej licytacji. Jeżeli wierzyciel nie skorzysta z tego prawa i nie przejmie nieruchomości na własność to egzekucja do nieruchomości zostaje umorzona. Ponowne postępowanie egzekucyjne z nieruchomości można wszcząć dopiero po sześciu miesiącach. Firma windykacyjna reprezentująca wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym powinna zadbać o to aby nieruchomość znalazła nabywcę. Chyba najczęstszą przyczyną bezskutecznych licytacji nieruchomości jest niewystarczające ogłoszenie licytacji i profesjonalna firma windykacyjna powinna we własnym zakresie rozreklamować licytację lub, dysponując nieraz znacznym kapitałem, kupić ją jako licytant na drugiej licytacji bądź przejąć na własność gdy prowadzi licytację na podstawie umowy przelewu powierniczego wierzytelności – występując jako wierzyciel. Windykacja w postępowaniu komorniczym bardzo często sprowadza się do egzekucji z nieruchomości gdyż dłużnik nie często posiada żadnego innego majątku.

Inną przyczyną nie dojścia do skutku licytacji jest nierzetelna wycena nieruchomości przez biegłego, oczywiście chodzi o zawyżenie wartości nieruchomości w wyniku czego nawet cena wywoławcza stanowiąca 2/3 może nie być atrakcyjna. I tu też wierzyciel albo jego pełnomocnik (w tym firma windykacyjna) powinna czuwać nad tym, aby wycena była rzetelna; może złożyć skargę na czynności komornika wskazując na zaniżoną zawyżoną wycenę nieruchomości i domagając się ponownej wyceny.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

24/12/2014

Komentarze do 'Skuteczność licytacji nieruchomości'

Subscribe to comments with RSS

  1. jak wycena może być zaniżona i jednocześnie 2/3 ceny wywoławczej mało atrakcyjne? oj chyba ktoś już dopadł do świątecznej wódeczki 🙂

    ryszard ochódzki

    24 Gru 14 20:32

  2. admin

    24 Gru 14 20:40

  3. to chyba opary wina zadziałały 🙂
    przeczytaj o co kaman: skarga na wycenę zaniżoną a jednocześnie 2/3 ceny nie interesuje nabywców, bo i tak za dużo – czujesz sprzeczność?

    ryszard ochódzki

    25 Gru 14 21:36

  4. Jest napisane „zawyżenie”. Możliwe, że napisałem „zaniżenie” ale poprawiłem bardzo szybko i gdy pisałeś pierwszy komentarz, to chyba było już to poprawione.

    admin

    25 Gru 14 21:47

  5. stoi jak byk:

    może złożyć skargę na czynności komornika wskazując na zaniżoną wycenę nieruchomości i domagając się ponownej wyceny.

    ostatnie zdanie.

    ryszard ochódzki

    25 Gru 14 23:37

  6. A, rzeczywiście; ja na przedostatnie zdanie patrzałem. To tzw. oczywista omyłka pisarska.

    admin

    26 Gru 14 02:39

  7. oczywista omyłka 😀
    jest na fejsie taki fanpage „sędzia płakał jak oddalał”. najlepsza omyłka pisarska brzmiała:
    sąd postanawia sprostować oczywistą omyłkę pisarską w ten sposób, że w sentencji orzeczenia w miejsce błędnego sformułowania „utrzymać w mocy” wpisać słowo „uchylić” 😀 😀

    ryszard ochódzki

    26 Gru 14 14:07

  8. W jednej z moich spraw takie numery sędziowie odpier…alają, że we wtorek jadę do sądu sprawdzić, czy wyrok naprawdę jest taki jak przez telefon usłyszałem.

    admin

    26 Gru 14 15:28

Skomentuj