Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Spłaty w ratach a skierowanie wniosku egzekucyjnego do komornika

komentarzy 7

Pytanie: Mam wyrok sadowy ze muszę byłemu mężowi zwrócić 5 tys. nie pracuję dostaje tylko alimenty na syna były mąż nie zgadza się na ugodę i ja mam takie pytanie czy jak bym mu sama z siebie wpłacała dobrowolnie na jego konto bankowe jakąś kwotę pieniędzy to czy ma prawo oddać mnie wtedy do komornika.

Odpowiedź: Tak, mimo okresowych, nawet i częstych, regularnych dobrowolnych wpłat wierzyciel ma prawo skierować wierzytelność do egzekucji komorniczej. Niezależnie od tego, jak wysokie są to wpłaty.

Proszę ewentualnie jeszcze spróbować uświadomić byłemu mężowi, że wszczęcie egzekucji komorniczej nie przyspieszy spłat a może nawet przeciwnie (i niech cieszy się, że w ogóle jakieś wpłaty od Pani otrzymuje). Właśnie dlatego, że Pani aktualnie nie pracuje i egzekucja komornicza może być bezskuteczna. Jest to tym bardziej prawdopodobne, jeśli w mieszkaniu posiada Pani nie nowe ruchomości (meble, sprzęt AGD, itd.). W takich przypadkach komornik najczęściej informuje wierzyciela że używane ruchomości przedstawiają jedynie wartość użytkową a nie handlową i nie zajmuje ich.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

28/11/2014

kategoria: komornik,zadłużenie

Komentarze do 'Spłaty w ratach a skierowanie wniosku egzekucyjnego do komornika'

Subscribe to comments with RSS

  1. Może wnieść pozew, w którym podniesie, że były, działając w celu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pomimo wpłat skierował sprawę do komornika. Także że o sytuacji materialnej był na bieżąco informowany.

    Pako

    28 Lis 14 09:52

  2. Wierzyciel, skoro sąd nakazał zapłatę od razu całości (w ciągu 14 dni w nakazach zapłaty), nie musi czekać aż dłużnik łaskawie spłaci w ratach w ciągu np. roku. Tak, że pozew nie chwyci z pewnością.

    admin

    28 Lis 14 09:57

  3. P.S. Wierzyciel nie musi też dłużnikowi na słowo wierzyć, że ten nie ma pieniędzy. Ba, nie powinien nawet.

    admin

    28 Lis 14 09:58

  4. gdybym ja był wierzycielem to w takiej sytuacji chciałbym uwiarygodnienia takich deklaracji. Powiedzmy, że wstrzymuję się na 2 kolejne miesiące z wnioskiem do komornika. Jeżeli raty (w akceptowalnej wysokości) będą wpływać punktualnie co miesiąc, to ok, nie ma problemu, nie pójdę do komornika.
    Ale 5 dni spóźnienia i koniec, potem mnie już nie interesuje, że wpłaciła z opóźnieniem.
    Szansę dać trzeba, zwłaszcza jak jest taka deklaracja. Jak zaprzepaści, to siłą.

    Mike

    28 Lis 14 15:18

  5. Tak, taką szansę dać można.

    admin

    28 Lis 14 15:35

  6. Jakoś nie chce mi się wierzyć że w tej sprawie wierzycielowi chodzi o pieniądze. W takich sytuacjach strony często chcą sobie dogryźć.
    Ma prawo iść do komornika, jeśli ktoś mu doradzi to zapewne zleci również poszukiwanie majątku i będzie się bawił.

    Myrdin

    30 Lis 14 22:04

  7. Może na tym tylko stracić, zwłaszcza po udzieleniu przeze mnie porady tej pani…

    admin

    30 Lis 14 22:19

Skomentuj