Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Google usunęło z indeksu wpis o dłużniku

skomentuj

Takie powiadomienie otrzymałem z Google:

Powiadomienie o usunięciu treści z wyszukiwarki Google

Witamy,

Z uwagi na otrzymanie prośby objętej europejskim prawem ochrony danych nie możemy już wyświetlać w naszych wynikach wyszukiwania jednej bądź większej liczby stron Twojej witryny w odpowiedzi na zapytania korzystające z imion i nazwisk lub innych danych personalnych. To ograniczenie odnosi się wyłącznie do wyników wyszukiwania zgłaszanych przez Google w Europie. Nie wymagamy żadnych działań po Twojej stronie.

Te strony nie zostały zablokowane w całości. Będą się one wyświetlać w naszych wynikach wyszukiwania w odniesieniu do zapytań innych, niż określone przez osoby, które wysłały przyjęte przez nas prośby objęte europejskim prawem ochrony danych. Ze względu na indywidualne kwestie związane z prywatnością nie możemy ujawnić, które zapytania objęliśmy tym ograniczeniem.

Pamiętaj, że w wielu przypadkach zapytania objęte tym ograniczeniem nie odnoszą się do imienia i nazwiska osoby wspomnianej w widocznym miejscu strony. Na przykład, w niektórych przypadkach, imię i nazwisko mogą się pojawić tylko w sekcji komentarzy.

Jeśli uważasz, że Google powinno otrzymać na temat tej treści dodatkowe informacje, które mogą doprowadzić do cofnięcia lub zmiany działań w celu usunięcia treści, możesz użyć naszego formularza pod adresem https://www.google.com/webmasters/tools/eu-privacy-webmaster. Pamiętaj, że nie gwarantujemy odpowiedzi na przesłanie tego formularza.

Niniejsze działanie obejmuje następujące adresy URL:

http://rejestr.pamietnikwindykatora.pl/dluznik-…

Pozdrawiamy,

Zespół Google

Chodzi (jak widać) o wpis na mojej internetowej giełdzie długów. Wpis który zaczął doskwierać dłużnikowi i już wcześniej od jego prawnika otrzymałem wezwanie do usunięcia tegoż pod rygorem skierowania skargi do GIODO; nic nowego, do tej pory radzę sobie z takimi skargami w szczególności gdy jest tytuł wykonawczy i postanowienie od komornika o umorzeniu bezskutecznej egzekucji.

We wpisie podałem imię, nazwisko, datę urodzenia i dokładny adres. Od przedmiotowej decyzji Google przysługuje mi odwołanie – wniosek o przywrócenie wyświetlania (indeksacji) i stosowny wniosek wysłałem ale już z tydzień minął i cisza. W formularzu odwoławczym zasadniczo pada jedno pytanie – czy upublicznianie jest w interesie społecznym. No, poniekąd i tak, co wskazałem, że chodzi o to, aby inni nie zostali pokrzywdzeni przez tego dłużnika. Przede wszystkim jednak napisałem, że usunięcie z indeksu znacznie utrudnia mi znalezienie nabywcy na dług 😉 a sprzedaż długu w takiej sytuacji jest jedynym sposobem na choćby częściowe odzyskanie pieniędzy.

Poczekam jeszcze trochę i jak nie będzie odpowiedzi to jeszcze raz go opublikuję, tym razem bez dokładnego adresu. W formularzu odwoławczym pada pytanie, czy niektóre dane usunąłem, ale na razie celowo nie usunąłem.

08/11/2014

kategoria: dane osobowe

Skomentuj