Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Egzekucja pożyczki i opłata stosunkowa

skomentuj

Pytanie: Moi rodzice z powodu niespłaconej pozabankowej pożyczki mają zajęcie dochodów przez komornika. W Żywcu. Teraz od paru miesięcy zabiera im po 1/3 dochodu każdemu. Moje pytanie polega na tym, że ten dług stoi jakby w miejscu. Kwota zadłużenia spada minimalnie. Czy komornik sam sobie ustala prowizje od tego czy obowiązuje go jakiś przedział i czy opłata ta zależna jest od rodzaju długu czyli inna w przypadku pożyczki a inna w przypadku np. odszkodowania?

Odpowiedź: Komornik pobiera tzw. opłatę stosunkową, proporcjonalnie od ściągniętych kwot. Stawka procentowa tej opłaty zależy od tego, do jakiego składnika majątku prowadzona jest egzekucja. I tak też,  jeżeli egzekucja jest prowadzona z wierzytelności z konta bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego jak również wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego, wówczas komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/20 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. W przypadku egzekucji z innych składników majątku, pobierana jest opłata stosunkowa w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jeżeli dłużnik uważa, że taka prowizja jest niewspółmiernie wysoka do wkładu pracy komornika (szczególnie przy ściganiu długu z wynagrodzenia za pracę) wówczas może zaskarżyć jej wysokość w skardze na komornika. Wysokość opłaty stosunkowej nie zależy od rodzaju egzekwowanego długu; komornik prowadzi egzekucję na podstawie tytułu wykonawczego a w nim brak jest informacji o tym że dług dotyczy pożyczki.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

04/11/2014

kategoria: komornik

Skomentuj