Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zmniejszenie rat, wyłudzenie kredytu

skomentuj

Pytanie: Postanowiłam do was napisać gdyż mam problem ze spłaceniem kredytu.4 lata temu wzięłam kredyt spłaciłam już połowę, na dzień dzisiejszy nie mam długu ale wiem że za miesiąc już nie będę miała z czego spłacić długu. Obecnie nie pracuje jestem matką samotną która wychowuje chore dziecko. Moje dochody to 1100zł. Co ma zrobić w danej chwili by móc spłacić dług ale nie w tak wysokich ratach jakie mam.

Odpowiedź: Proponujemy napisać do banku prośbę o zmniejszenie rat kredytu. Powinna Pani taką prośbę rzeczowo i przekonująco uzasadnić. Tak, aby w banku zrozumieli, że po prostu nie da Pani rady spłacać kredytu w ratach o dotychczasowej wysokości a po drugie aby pomyśleli że nie ma sensu kierować egzekucji kredytu do komornika, gdyż nie ściągnie od Pani więcej niż będzie Pani wpłacać dobrowolnie. Czyli, jeżeli nie posiada Pani żadnego majątku pod postacią nieruchomości a zwłaszcza w miarę nowych ruchomości (sprzęt AGD, samochód) tylko używane, to proponujemy o tym wspomnieć w piśmie do banku ale może raczej pisząc np. że sprzedałaby Pani to i owo żeby kredyt spłacić, ale że nie są to wartościowe, nowe rzeczy. Bankowi windykatorzy mogą liczyć na to, że strasząc Panią widmem egzekucji komorniczej zmuszą Panią do zaciągnięcia gdzieś jakiejś lichwiarskiej pożyczki aby za pomocą takiej pożyczki spłaciła Pani bankowy kredyt. Raczej odradzamy takie rozwiązanie a bankowi proponujemy z góry (między wierszami) zasugerować to, że takiej ani innej pożyczki nikt nie chce Pani udzielić, w tym znajomi i rodzina też nie. Nie czekając na odpowiedź, oczywiście powinna Pani kontynuować spłatę kredytu w ratach na jakie Panią stać. Wraz z wysłaniem pisma do banku powinna Pani wysłać dokument potwierdzający wysokość Pani dochodów.

Pytanie dodatkowe: Dziękuję ślicznie za odpowiedź,jestem naprawdę w ciężkim stanie psychicznym. Moim błędem było to iż poszłam 4 lata temu do banku i bank udzielił mi kredytu na dowód osobisty. Podałam wtedy że pracuje i mam dochody ale to nie była prawda bo wtedy już nie pracowałam tylko musiałam opiekować się niepełnosprawnym synem. Boję się iż z tego powodu bank może mnie osarżyć o wyłudzenie pieniędzy.. Czy jest to możliwe??? Prosze o taką odpowiedż bardzo sie tego boję.

Porada: To zmienia postać rzeczy. Jeżeli złożyła Pani fałszywe oświadczenie o zatrudnieniu i dochodach to dopuściła się Pani przestępstwa określonego w art. w art. 297 par. 1 kodeksu karnego który stanowi, że: „Kto, w celu uzyskania dla siebie lub innej osoby kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji kredytowej, dotacji, subwencji lub zamówienia publicznego, przedkłada fałszywe lub stwierdzające nieprawdę dokumenty albo nierzetelne, pisemne oświadczenia dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla uzyskania takiego kredytu, pożyczki bankowej, gwarancji kredytowej, dotacji, subwencji lub zamówienia publicznego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” Dodatkowo, jeżeli nie spłaci Pani kredytu to mogą Pani postawić zarzut wyłudzenia kredytu a więc popełnienia przestępstwa określonego w art. 286 kodeksu karnego, ca które grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do ośmiu lat. Dlatego, zważywszy przekazane przez Panią dodatkowe informacje sugerowalibyśmy jednak terminowe spłacanie kredytu aby bank nie podjął działań w trakcie których prawda wyszłaby na jaw.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

07/10/2014

kategoria: kredyty

Skomentuj