Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Doradca finansowy chce zarobić

skomentuj

Poniekąd to korzystne dla klienta, że jego doradca finansowy doradca mu / pośredniczy dlań bezpłatnie. Poniekąd tak. jednak czy w takim układzie na pewno będzie kierował się interesem klienta, aby ten uzyskał najbardziej zyskowny produkt oszczędnościowy / inwestycyjny albo aby otrzymał najtańszy kredyt? Skąd czerpie swe wynagrodzenie doradca finansowy skoro nie od klienta któremu doradza? Ano, czerpie wynagrodzenie od instytucji, której produkt sprzedał swemu klientowi. I zapewne zależy mu najczęściej na tym, aby z tego tytułu uzyskać jak najwyższa prowizję. A wcale nie musi być tak, że na przykład bank oferujący w danym momencie najtańszy kredyt na rynku oferuje pośrednikowi – doradcy finansowemu najwyższa prowizję z tytułu sprzedaży kredytu. Możliwe że jest zupełnie odwrotnie i to dość logiczne. Dlatego też, delikatnie ujmując, nie możemy wykluczyć tego, że doradca finansowy w takim układzie będzie dążył do tego aby namówić klienta nie na najtańszy kredyt ale na taki, za który on – pośrednik finansowy uzyska wyższą prowizję.

W kwestii produktów finansowych, w szczególności kredytów, ludzie nie zwracają się wielokrotnie do doradców finansowych, nie są budowane trwałe relacje. Przykładowo kredyt hipoteczny bierzemy raczej maksymalnie raz w życiu. Zmierzam do tego, że tacy doradcy finansowi mogą traktować większość klientów jako jednorazowych a takie podejście dodatkowo nie sprzyja nastawieniu na rzetelność wobec klienta (aby powrócił zadowolony w przyszłości) tylko raczej właśnie liczy się wyższa prowizja…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

07/10/2014

kategoria: kredyty

Skomentuj