Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużniczka pisze, że weźmie pożyczkę… Po bezskutecznym postępowaniu egzekucyjnym…

komentarzy 7

Tak. Zlecenie przyjąłem niedawno, sprawa przekazana mi po bezskutecznej egzekucji komorniczej. Windykację zawsze rozpoczynam od wysłania pocztą poleconą wezwania do zapłaty z kserokopią umowy cesji powierniczej. Rzadko zdarza się w takiej sytuacji, aby dłużnik odpowiedział, ale tym razem pani dłużniczka odpowiedziała (to błąd, pisać coś takiego dłużnikiem będąc):



tupet

Kwota podstawowa zasądzona w prawomocnym nakazie zapłaty to 100 tysięcy złotych; zauważcie – w nakazie zapłaty a nie w wyroku, czyli dłużniczka nawet nie wnosiła sprzeciwu. W powyższej odpowiedzi natomiast szkaluje wierzyciela pierwotnego i pisze, że może wziąć pożyczkę na 30 tysięcy złotych dla spokoju psychicznego (jego czy jej?). Nikt nie pożyczy jej 30 tysięcy złotych jeśli założymy, że żadnych dochodów (a przynajmniej wyższych niż stawka minimalna) ani majątku nie posiada, a tak należy założyć skoro egzekucja komornicza jest bezskuteczna. Nie pożyczy jej żaden bank i parabank też nie.

Baba normalnie pożyczyła od klienta mojego 100 tysięcy złotych i nie oddała a egzekucja komornicza jest bezskuteczna. Jeżeli naprawdę „łaskawie” chce i może mu oddać 30% pożyczonej sumy, to prawdopodobnie ma te pieniądze (i może znacznie większe) gdyż, jak napisałem wyżej, pożyczki nikt jej nie udzieliłby (brak dochodów, brak zabezpieczenia na mieniu) i pewnie ona o tym wie. No, chyba że inna osoba prywatna która później też będzie mieć kłopoty z odzyskaniem od niej pieniędzy (nie odzyska ich a przynajmniej nie odzyska przez komornika).

Jak widać też, baba straszy „na zapas” (mnie). Nagrabiła sobie u mnie tym pismem i będzie mieć specjalne względy i traktowanie u mnie, bo choć lata mijają i szarpać się nie muszę aby zarobić, to wciąż emocjonalnie reaguję na coś takiego.

Aha, baba uczula iż jedynym adresem do kontaktu jest jej adres który podała i na który pismo wysłałem ale w umowie cesji jest jeszcze jej inny warszawski adres. Wygląda na to, że chce uniknąć naszej obecności pod owym drugim adresem a więc na pewno tam też się wybierzemy. 😉 Może warto.

19/07/2014

kategoria: zadłużenie

Komentarze do 'Dłużniczka pisze, że weźmie pożyczkę… Po bezskutecznym postępowaniu egzekucyjnym…'

Subscribe to comments with RSS

  1. Powoływanie się przez dłużników na art. 190a k.k. jest ostatnio dosyć powszechne (przynajmniej ja często się z tym spotykam).

    Tomo

    19 Lip 14 15:15

  2. W przypadku dłużnika, to bardziej art. 191 par 2 kk pasuje – wymuszenie zwrotu wierzytelności.

    Gdy (taki bezczelny) dłużnik nie kwapi się do spłaty zasądzonej wierzytelności, to w pełni uzasadnione jest aby jego dane osobowe fruwały w internecie i w realu jako oferta sprzedaży długu. Może poczuć się wówczas nękana, ale wierzyciel (pełnomocnik – firma windykacyjna) ma prawo do tego.

    admin

    19 Lip 14 15:45

  3. Zgodziłbym się taktycznie na te 30tys, ugodę pewnie by chciała podpisać u notariusza zabierając ze sobą gotówkę…
    finalnie : ugoda nie zostałaby zawarta, a gotówka zaliczona na poczet spłaty.

    Zdziś Marchewka

    19 Lip 14 15:53

  4. Hm, trzeba by chyba aby to komornik a nie wierzyciel zgarnął jej ze stołu gotówkę. Możliwe też że zaproponowałaby ugodę na podstawie której gotówkę ma wierzycielowi przekazać w jakimś terminie, pod rygorem nieważności ugody.

    admin

    19 Lip 14 15:59

  5. A co jeśli ktoś ma kilka wierzytelności „posprzedawanych” po całej polsce?? nie ma życia bo żaden komornik jak Pan napisał nie popuści…Informacje że z najniższej krajowej płacę już 500 zł dobrowolnie na zaległość komorniczą tylko rozdrażnia innych…I pomimo tego że dopóki nie minie czas spłaty alimentów( bieżące płacę do ręki,zaległość na fundusz alimentacyjny) i dopóki będę zarabiał najniższą to też mogę napisać że żaden komornik takim podejściem wrażenia na mnie nie zrobi…blokowanie kont bankowych ,wizyty terenowe tylko uszczupliły moje „zaufanie” do tego że komornik może być normalny…I żeby nie padły na forum głupie słowa to powiem na wstępie że kwota która mi zostaje ledwo starcza mi na życie …

    Grzegorz

    21 Lip 14 15:45

  6. Panie Grzegorzu, a jak powstały te „posprzedawane po całej Polsce” wierzytelności ? Czy nie tak iż zaciągnął Pan po prostu pożyczkę ? Nikt Pana do tego przecież nie zmuszał, to była Pańska decyzja. I Pańskim obowiązkiem jest spłacać swoje zobowiązania. Ma Pan ciężko ? No a może ci co Pan od nich pożyczył, przez to że im Pan nie oddał pieniędzy też mają ciężko ? Jakoś mi Pana nie żal…. A czepianie się komornika który wykonuje swoją pracę jest bez sensu. To wierzyciel uruchamia komornika. Pana pretensje do komorników są równie uzasadnione co pretensje do noża którym ktoś by Panu uciął palec (np podczas super twardej windykacji).
    Jak na jednym etacie Panu ciężko, to proszę wziąć jeszcze drugi. Szybciej Pan pospłaca zobowiązania.

    Szalony Kefir

    26 Lip 14 13:30

  7. Dobrze powiedziane, Kiefer.

    admin

    26 Lip 14 13:48

Skomentuj