Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„Zastanawiające” błędy prokuratorów i sędziów

komentarzy 16

Roboczy tytuł niniejszego wpisu brzmiał „Debile oraz degeneraci w togach”. Zdecydowałem się jednak na łagodniejszy tytuł. Konkretnie to przychodzą mi na myśl w tej chwili trzy, nazwijmy, pomyłki zaiste zastanawiające popełnione w różnych sprawach przez różne osoby. W każdym z tych trzech przypadków występowałem bez pełnomocnika czyli bez prawnika.

I tak też, kiedyś wiele lat temu pewien prokurator (kobieta) w uzasadnieniu umorzenia (albo odmowy wszczęcia, już nie pamiętam) postępowania w sprawie mojego zawiadomienia o oszustwie napisała, że brak jest umowy stwierdzającej powstanie wierzytelności. A w sprawie była faktura podpisana przez dłużnika. No nic, tylko płakać i odesłać na pierwszy rok studiów prawniczych. Podejrzewam jednak tylko lenistwo.

Inny przypadek. Prokurator (też kobieta) napisała, że odmowa wszczęcia albo może umorzenie (już nie pamiętam) postępowania nie wymaga sporządzenia uzasadnienia. Chodziło zaś o zawiadomienie moje z art. 238 kk – składanie fałszywych zawiadomień. Każdy prokurator (z bodaj co najmniej 15 letnim stażem, jak ona) z całą pewnością miał takich spraw bardzo dużo i powinien wiedzieć. Taka decyzja była według mnie przejawem niechęci do mnie, po prostu.

A teraz przypadek „koronny” made in sędzia sądu okręgowego. W uzasadnieniu orzeczenia (skutecznie zaskarżonego przeze mnie w II instancji) w sprawie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę w którym zostałem zobowiązany do zapłaty 5.000 zł. napisała m.in. że wyrok ma spełniać funkcję restrykcyjną (represyjną). Jest to po prostu bzdura, bo jak już, to funkcję restytucyjną a nie represyjną (w apelacji napisałem,  że sędzi chyba mylą się te dwa pojęcia i ich zastosowanie :-)). A funkcja restytucyjna miałaby rację bytu jeśli powód wykazałby, że na skutek moich działań poniósł szkodę (nic takiego nie miało miejsca). Nie wierzę, że sędzia (i to sądu okręgowego) o tym nie wie… Podejrzewam niechęć i korupcję.

Jak ktoś z Was też spotkał się z „zastanawiającymi” błędami prokuratorów lub sędziów, to piszcie w komentarzach. Tylko nie piszcie o tym, że np. sędzia uwierzyła świadkowi a tak wcale nie było. Sąd ma swobodę oceny dowodów, niestety. Ja też miałem przypadek taki, że sąd uwierzył świadkowi iż pozwany zwrócił z ręki do ręki bez pokwitowania 50 tys. zł. pożyczki ale jak widzicie, nie zakwalifikowałem tego jako „zastanawiający” błąd.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

05/03/2014

Komentarze do '„Zastanawiające” błędy prokuratorów i sędziów'

Subscribe to comments with RSS

  1. W kwestii formalnej, to faktura rzeczywiście nie musi być umową, nawet podpisana, zwłaszcza że podpis najczęściej znajduje się pod niewiele znaczącą formułką „potwierdzam odbiór niniejszego dokumentu” lub podobną.

    Lech

    5 Mar 14 12:23

  2. Wydaje mi się, iż tamta faktura stwierdzała odbiór towaru. Jednak nawet gdyby było tak, jak piszesz, to bądź co bądź, odebranie takiego dokumentu winno prokuratora zobligować przynajmniej do przesłuchania drugiej strony.

    A swoją drogą, jeżeli nie wziął towaru, to dlaczego bierze fakturę…

    admin

    5 Mar 14 12:30

  3. Nawet brak jakiegokolwiek podpisu obligowałoby do przesłuchania, wszak umowa może mieć formę ustną.

    Lech

    5 Mar 14 12:31

  4. Jednak czasem nie przesłuchują. Mógł się jednak prokuratorski nierób wysilić na inne uzasadnienie.

    admin

    5 Mar 14 12:36

  5. Standardem jest traktowanie ludzi przez nich jak idiotów i podludzi gdy występują bez pełnomocnika prawnego

    Anonim

    5 Mar 14 16:20

  6. Nie mogę się zgodzić, że jest to standard. W szczególności jest przygniatająca większość rzetelnych, uczciwych sędziów. Takich prokuratorów też nie brak. Jak chodzi o prokuratorów, to może być też tak, że po prostu mają za wiele spraw i te mniej nazwijmy szkodliwe, umarzają. Po prostu nie wyrabiają (oni i policjanci).

    admin

    5 Mar 14 16:28

  7. Tak jakby sędziowie nie mieli dużo spraw.

    Anonim

    5 Mar 14 16:52

  8. Sędzia musi sprawę przyjąć, wydać nakaz zapłaty albo rozprawę wyznaczyć. W sądzie nie da się odmówić wszczęcia postępowania albo umorzyć. Tzn. da się, jak są braki formalne których strona nie uzupełni albo nie wykona zobowiązania nałożonego przez sąd pod rygorem umorzenia postępowania. Jednak to już zależy od zachowania się strony a nie od sądu.

    admin

    5 Mar 14 17:01

  9. dzieje się tak, bo dużo pracuje w sadach niedouczonych prawników. Ci zdolniejsi zakładają kancelarie albo pracują w dużych korporacjach. Ci drudzy (bo tata kazał iść na prawo) mają stabilne posady w sądach i jakoś to się kręci. Na mojej sprawie, sędzia nie wiedziała co to jest ulga mieszkaniowa i musiałam tłumaczyć co i jak i o co chodzi w decyzjach Urzędu Skarbowego. Natknęłam się na taką stronę http://www.aferyprawa.eu/ wklejam to pod uznanie Admina. Jak coś to się wytnie:-)

    xyztka

    5 Mar 14 19:14

  10. Aplikacja sędziowska jest ponoć najtrudniejsza.

    admin

    5 Mar 14 19:32

  11. Też tak słyszałam, ale to co teraz dzieje się w sadownictwie to tragedia. Często brak elementarnej wiedzy.

    xyztka

    5 Mar 14 19:57

  12. Gdy byłem u przewodniczącego wydziału w sprawie przyspieszenia klauzuli wykonalności na nakazowym z weksla to zaczął mi stanowczo mówić, że nakaz z weksla nie podlega natychmiastowej wykonalności, gdy zaprzeczyłem to wziął kpc i chciał mi udowadniać swoje racje, gdy przeczytał art.492, par.3 to otworzył buzie i nie wiedział co powiedzieć. Po czym stwierdził, że ok, dziś przedstawi akta sędziemu do wydania klauzuli. Po wyjściu z gabinetu nie chciało mi się dosłownie wierzyć w to co miało tam miejsce. Jak sędzia może nie znać tak podstawowych spraw? W głowie się nie mieści.

    xyz

    5 Mar 14 21:28

  13. No, no… Powoli zaczynam wierzyć, że naprawdę niektórzy głupi są i ta sędzia „moja” z okręgowego też „tylko” głupia była (jest).

    admin

    5 Mar 14 21:34

  14. Ja myślę, że niektórzy po prostu oderwali się od rzeczywistości. Przecież w postępowaniach sądowych czy prokuratorskich nie chodzi o to by upierdolić kogoś na jakimś błędzie formalno-proceduralnym tylko o sprawiedliwość. Pochylić się nad problemem, wysłuchać tego co ktoś mówi, a nie traktować z góry, że ja wiem najlepiej a ty się nie odzywaj.
    Ostatnio miałem przyjemność dostać wezwanie na sprawę z przekazania EPU 400km. Myślę przejadę się zobaczę o co chodzi, stawiennictwo obowiązkowe.
    Rutynowe przesłuchanie przed sędzią. Cały czas zastanawiałem się po co. Strona przeciwna nie wnosiła sprzeciwu, nie pojawiła się na sprawie bo nie odebrała wezwania. Oczywiście sędzia chciał zasądzić 30zł kosztów. Przedstawiłem swój wniosek (dojazd, dieta, utracone dochody) i wyszło 600zł.
    Tak kaprys sędziego narobił komuś kłopotów.
    Ktoś będzie musiał za to beknąć i mam nadzieję, że w ostatecznym rozrachunku to nie będę ja.

    milew

    6 Mar 14 07:59

  15. Chodzi o sprawiedliwość ale niektórzy z urzędników mają to gdzieś, bo „po co sobie roboty przysparzać”.

    Wzywanie mnie na rozprawy z adnotacją „stawiennictwo osobiste obowiązkowe” nie robią na mnie wrażenia a to dlatego, że w sprawach jestem nabywca wierzytelności i wiedzy nie mam, jak tam to wcześniej między wierzycielem pierwotnym a dłużnikiem było. Po prostu nie jeżdżę na rozprawy. Od czasu do czasu też jednak fatyguję się do sądu po otrzymaniu takiego wezwania jeśli sprawa jest w moim mieście. I co? W ogóle nie zostaję przesłuchany. Ostatnio sędzia ze dziwieniem zapytała, czy chcę coś powiedzieć (sprawa oczywista, do oddalenia powództwa przeciwko mnie). Zupełnie jakby nie było „stawiennictwo osobiste obowiązkowe” na wezwaniu, a było.

    admin

    6 Mar 14 08:12

  16. pytam dlaczego pomylki,sedziow,prokuratorow,organow scigania,lekarzy,nie sa karani bezkarnosc prowadzi do poglebienia i czujac sie pewnie nadal robia straszne rzeczy zamykajac niewinnych a mordercy chodza i dalej morduja ,lekarze usmiercaja nasze dzieci pytam i oskarzam Panstwo Polskie rzad,ministrow sprawiedliwosci czemu nie dzialacie aby skonczyl sie ten bestialski proceder,dawniej ukradles ucieli reke zabiles szubienica a teraz gdzie my zyjemy w jakim panstwie JEST TO PANSTWO BEZPRAWIA

    dziadek55

    16 Mar 14 20:05

Skomentuj