Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„zobowiązuje się zlecać”

1 komentarz

Przy okazji omawiania innej kwestii, takie poniższe pytanie zadałem radcy prawnemu:

Przy okazji, przypomniało mi się coś, ale nie jest to aluzja. Otóż adwokat S. z kancelarii … sporządził kiedyś dla mnie ogólną umowę o współpracy w której było napisane że ja „zobowiązuje się zlecać”. Od razu wychwyciłem ten zapis i zażyczyłem usunięcia jak i chyba w ogóle żadnej ogólnej umowy nie podpisałem. Czy to był jakiś „haczyk”?

A radca:

Co do zapisu umownego, to wydaje mi się, że byłoby raczej niewielkie ryzyko negatywnych konsekwencji takim zapisem spowodowanych (nie sądzę, żeby adwokaci się porwali na coś takiego), ale czasem faktycznie lepiej trzymać rękę na pulsie 😉 Bo w teorii, to jeżeli zobowiązałby się Pan „zlecać”, a nic Pan by nie zlecił, to adwokaci mogliby się czuć poszkodowani i uznać, że nie wypełnił Pan zobowiązania, a oni ponieśli szkodę (lucrum cessans – utracone korzyści w postaci wynagrodzenia, które otrzymaliby, gdyby sprawy zostały zlecone). Tylko jak wykazać wysokość takiej szkody (o ile w umowie nie było szczegółowych zasad, np. że dwa razy w miesiącu będzie Pan im zlecał sprawę o wartości przedmiotu sporu powyżej 10 000 zł)? Musieliby chyba udowodnić, że w określonym czasie zlecił Pan innym kancelariom prowadzenie danych sprawy za określone wynagrodzenie i pewna część tych spraw (i wynagrodzenia) powinna przypaść im…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

15/07/2013

kategoria: prawnicy

1 komentarz do '„zobowiązuje się zlecać”'

Subscribe to comments with RSS

  1. „nie sądzę, żeby adwokaci się porwali na coś takiego”

    A ja sądzę. Nie takie numery potrafią adwokaci klientom swym odwalać.

    wydrych

    19 Cze 15 12:10

Skomentuj