Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sprawdź tu, czy dłużnik (już) odebrał wezwanie do zapłaty

komentarzy 7

Zaczęło się tak, że poprosiłem klienta z Bielska-Białej o przesłanie nam uwierzytelnionej notarialnie umowy pożyczki, bo trzeba wystąpić do sądu po nakaz zapłaty. Klient wysłał uwierzytelnioną notarialnie kserokopię, po czym pyta mailem:

Czy może Pan potwierdzić otrzymanie ksero umowy.

A ja na to:

Jeszcze jej nie mamy. Poleconym Pan wysłał?

On:

Mam Panu posłać skan przekazu pocztowego? Wysłałem listem poleconym priorytetowym.

Ja:

Jak pisze Pan że posłał, to posłał. Dziwne, ze jeszcze nie dotarł, sprawdzimy jutro na poczcie.

On:

Znalazł się mój list polecony?

Ja:

Na poczcie mówią „Są dla Państwa jakieś listy ale nie możemy ich znaleźć” – wzięły nr telefonu i mają dzwonić. Skargę na nich złożymy bo to nie pierwszy raz tak jest.

On:

Panie Grabowski.

Nie wiem jaki ma Pan interes w przeciąganiu sprawy. W załączniku przesyłam Panu skan potwierdzenia wysłania listu poleconego, oraz wycinek strony internetowej, na której można śledzić drogę przesyłki, o czym może Pan nie wie. Widać na niej wyraźnie, jaka drogę przechodzi list. Wynika z tego, że list był już dwa razy awizowany.

Pozdrawiam.

Ja:

Panie …, dzisiaj zostałem poinformowany telefonicznie przez pocztę, że odnaleźli lisy dla nas i odebrałem Pańską przesyłkę. Podam Panu nr tel. poczty z którego mnie o tym poinformowali, może Pan sam zapytać, czy były (u nich w placówce) problemy z listami: tel. …

Pozdrawiam,

Było tak, jak napisałem ale to nie ważne. Nawet nie zadałem sobie trudu żeby sprawdzić, o co dokładnie chodzi z tym śledzeniem przesyłki. W końcu jednak po dwóch dniach coś mnie tknęło i otworzyłem załącznik który przesłał mi. I powiem tylko jedno; nie lubię tego słowa bo mi się kojarzy z rozwydrzoną, zblazowaną młodzieżą, ale tym razem nie znajduję lepszego określenia, tylko: ZAJEBIŚCIE.

Zobaczcie sami, oto adres strony na której można śledzić przesyłki polecone: http://sledzenie.poczta-polska.pl Wpisujesz numer przesyłki z tej naklejki co to je wprowadzili może mniej więcej z rok temu i przykładowo mamy potwierdzenie, że przesyłka została doręczona:

A oto przykład niepodjętej (a my zwróconej nie podjęliśmy bo 30 sierpnia nikogo nie było w biurze):

Jak dla mnie, to bombowe narzędzie. Nasuwa mi się pytanie, czy wydruk z takiego internetowego potwierdzenia (w przypadku doręczenia) może służyć jako dowód dla sądu zamiast tradycyjnej żółtej „zwrotki” czy zwrotnego potwierdzenia nadania, który to dodatek kosztuje sam w sobie chyba jak list zwykły (albo priorytetowy). Jeżeli tak, to można by zaoszczędzić wysyłając wezwania do zapłaty bez zwrotnego potwierdzenia nadania. Sąd sobie porówna numer przesyłki na screenie z tej strony śledzenia z numerem na potwierdzeniu nadania przesyłki i wystarczy(łoby).

08/09/2012

kategoria: poczta

Komentarze do 'Sprawdź tu, czy dłużnik (już) odebrał wezwanie do zapłaty'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Sprawdź tu, czy dłużnik (już) odebrał wezwanie do zapłaty'.

  1. Po pierwsze – wezwania do zapłaty nie są obowiązkowe

    Po drugie – dla sądu wystarczy tylko potwierdzenie nadania, a nie odebrania.

    Lech | blog o wekslach

    8 Wrz 12 03:22

  2. To prawda, ale adwokat mój twierdzi, że (w niektórych przypadkach) może mieć znaczenie informacja – wykazanie w pozwie, że pozwany podjął wezwanie i nie odpowiedział (nie zakwestionował na tym etapie roszczenia). Inni prawnicy powszechnie też wysyłają wezwania za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, pewnie nie bez przyczyny. Dla mnie też jest ważne wiedzieć, czy dłużnik (już) podjął wezwanie do zapłaty – informację o wszczęciu windykacji, o cesji, bo jeżeli tak, to mogę nie zwlekać z kolejnymi czynnościami windykacyjnymi. Po nadaniu pisma po kilku dniach sprawdzę że przesyłkę podjął i działam dalej wiedząc, że on już wie a nie jak do tej pory czekam ze trzy tygodnie czy przypadkiem przesyła nie wróci niepodjęta przez niego.

    admin

    8 Wrz 12 04:03

  3. Dla własnej wiadomości – zgoda, przydaje się. A co do zasadności pozwu, to wystarczy samo potwierdzenie nadania, przecież nawet jak nie odbierze, to mimo to wezwanie wysłane na aktualny adres, ale niepodjęte, będzie skutecznym wezwaniem, w przypadku bezskuteczności którego wytoczenie powództwa będzie zasadne.

    Lech | blog o wekslach

    8 Wrz 12 08:35

  4. Jak napisałem wcześniej, adwokat twierdzi, że to może mieć znaczenie gdy w pozwie wskażesz iż pozwany podjął wezwanie ale nie zareagował. To że nie zareagował po podjęciu wezwania zapewne nie pozbawia go możliwości skutecznego wniesienia środka odwoławczego po wydaniu przez sąd nakazu zapłaty albo pisma procesowego – zarzutu w przypadku przekazania sprawy do tryby zwykłego. Może jednak czasem zaważyć na tym, że sąd przychyli się do wniosku powoda o rozpatrzenie sprawy w postępowaniu nakazowym albo w postępowaniu upominawczym a nie zwykłym? W poniedziałek mam widzieć się z adwokatem i jak nie zapomnę, to zapytam.

    admin

    8 Wrz 12 09:03

  5. te śledzenie przesyłek jest takie jak ta nasza poczta;) idzie ku dobremu, ale spotkasz się pewnie kiedyś z taką sytuacją- widać, że przesyłka została nadana, ale nie ma żadnych informacji czy została dostarczona, prawdopodobnie dlatego, że komus kurwa nie chcialo sie zmienic statusu

    ;)

    8 Wrz 12 19:45

  6. Myślę, że wpisanie informacji na tej stronie o śledzeniu nie jest osobną czynnością, tylko dzieje się automatycznie podczas „odhaczania” przesyłek jako doręczonych i do ponownego awizowania. Oczywiście samo „odhaczanie” też niekoniecznie jest w 100% rzetelne.

    admin

    8 Wrz 12 20:15

  7. nie wiem jak oni to robią, ale czasem działa to chujowo, akurat dla mnie tak zlosliwie, ze wtedy jak bardzo potrzebuje sprawdzic, a innej mozliwosci nie ma

    ;)

    9 Wrz 12 10:55

Skomentuj