Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nieobecność na rozprawie apelacyjnej o zapłatę

skomentuj

Pytanie: Pozwałem kontrahenta o zapłatę, niestety sąd rejonowy oddalił powództwo ale to przez to, ze (nie wiem, jak można było!) nie przeczytał, pomylił dowody wskazane w pozwie. Wniosłem zatem apelację i termin rozprawy jest na 19 października. Mnie wtedy nie będzie w kraju, firmę zamknąć musiałem przez takich dłużników, będę zagranicą pracował. W zasadzie to nie mam nic do dodania od siebie ale niechciałbym sobie jakoś nieformalnie nawet zaszkodzić nieobecnością na procesie.

Przeczytałem w internecie na jednym forum, że obecność stron na rozprawie apelacyjnej nie jest wymagana, ale nie poparł się żadnym przepisem ten który to napisał. Czy rzeczywiście tak jest. Jeśli tak, to prosiłbym o podanie przepisów o tym stanowiących.

Odpowiedź: Dokładniej, to chodzi o to, że rozprawa przed sądem odwoławczym odbywa się bez względu na nieobecność stron i stanowi tak art. 376 Kodeksu postępowania cywilnego. O jakimś tam nieformalnym zaszkodzeniu sobie nieobecnością to nawet nie wypada pisać. Oczywiście jednak nie wiadomo, czy sędziowie nie będą przewrażliwieni „nieformalnie” i nie będą faworyzować przeciwnika który załóżmy że stawi się.

Gdyby sąd II instancji (czyli w Pana przypadku – sąd okręgowy) uznał, że jednak trzeba dokładniej wyjaśnić to i owo czyli formalniej ujmując: stan sprawy, to wezwałby pana do stawienia się na rozprawie (na podstawie art. 216 Kodeksu postępowania cywilnego).

Na pouczeniu pod wezwaniem na rozprawę które Pan otrzymał, powinno znajdować się pouczenie zawierające wskazane przeze mnie przepisy; warto czytać takie pouczenia.

05/07/2012

Skomentuj