Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„koszty wezwania do zapłaty”

komentarzy 6

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „koszty wezwania do zapłaty”. List polecony kosztuje 3,90 zł. 3,75 zł. (minimalna waga, nie-priorytet tylko tzw. ekonomiczny), koperta kosztuje może 5 groszy. Ileś tam też kosztuje kartka papieru i atrament / toner. Czyli za około 4 zł. wierzyciel sam może wysłać dłużnikowi przedsądowe wezwanie do zapłaty, które ma takie samo znaczenie jak wezwanie wysłane przez prawnika. A tekst jest przecież prosty i standardowy (wzywasz do zapłaty kwoty … w terminie 7 dni na twoje konto bankowe nr…. W przypadku braku zapłaty w ww. określonym terminie, skierujesz do sądu pozew o zapłatę). Jeden znajomy adwokat już kilka lat temu powiedział mi, że gdy zdarzy się klient który chce zlecić tylko wysłanie wezwania do zapłaty, to ten adwokat bierze 100 zł. Dlatego, że trzeba się dodatkowo „narobić” sporządzając pełnomocnictwo które klient musi mu podpisać.

Wezwania do zapłaty to też forma nabijania zysku dla firm sprzedających np. pożyczki pozabankowe. W umowie z pożyczkobiorcą zastrzegają koszty ewentualnych wezwań do zapłaty np. na 25 złotych. Spóźnianie się klienta ze zwrotem pożyczki jest więc takim firmom bardzo na rękę.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

17/01/2012

Komentarze do '„koszty wezwania do zapłaty”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„koszty wezwania do zapłaty”'.

  1. List polecony 3,75.

    Lech | blog o wekslach

    17 Sty 12 07:51

  2. Tak, 3,75 zł. Pisząc post spojrzałem na potwierdzenie wysyłki przesyłki o większej wadze, za która Poczta Polska drożej sobie policzyła.

    admin

    17 Sty 12 07:59

  3. Mnie się już znudziło wysyłanie wezwań do zapłaty za potwierdzeniem odbioru na własny koszt. Może to niewiele, ale jak się ma 4 dłużników i wysyła im po jednym wezwaniu miesięcznie to wyjdzie z tego jakieś 20 zł miesięcznie. W ujęciu rocznym już 150 zł. Dlatego w umowach piszę już, że koszt wezwania do zapłaty wynosi 30 zł i dziękuję 😉

    tworzenie stron www

    17 Sty 12 11:18

  4. Niczym w rasowej chwilówce. 😉

    admin

    17 Sty 12 11:24

  5. No ba. Ja zawsze powtarzam, że jak ktoś jest w stosunku do mnie fair to nie ma się czego obawiać przecież. Wiadomo, że jak stały Klient będzie miał nawet miesiąc opóźnienia to nie będę go nękał wezwaniem.

    tworzenie stron www

    17 Sty 12 13:06

  6. Mam to samo, tylko, że mam średnio po 15 dłużników miesięcznie którzy nie płacą terminowo i każdemu z nich wysyłałem wezwania do zapłaty. Przygotowanie, obliczenie kwot, naliczenie odsetek, wypełnienie wniosku, wydruk podpis, a następnie koperta, znaczek wypełnienie dowodu nadania i na koniec zasuwanie na pocztę i kolejna z 30 do 50 min.

    Zawsze wysyłałem na własny koszt marnując przy tym około 60 do 80 minut cennego czasu… Teraz w umowach piszę koszt wezwania do zapłaty 50 zł który uwzględnia również mój cenny czas który marnuję na czynności których nie powinienem robić… Jak komuś się nie podoba i mówi, że to za drogo to odpowiadam wprost… Jeśli klient płaci terminowo to nie ma się czego obawiać, a skoro już na wstępnie rozmowy negocjuje koszty wezwań to dla mnie oznacza, że na pewno będzie się spóźniał z płatnościami…. więc albo go przekonam, że mój czas jest cenny i nie mam zamiaru go marnować na sporządzania i wysyłanie idiotycznych wezwań, albo mu dziękuję bo wiem że i tak nie będzie płacił terminowo.

    Mowas

    27 Lip 12 17:30

Skomentuj