Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„jak nastraszyć komornikiem dłużnika”

komentarzy 10

„jak nastraszyć komornikiem dłużnika” – ktoś z Lublina wpisał w wyszukiwarce. Żeby móc „napuścić” na dłużnika komornika, to trzeba najpierw uzyskać w sądzie tytuł wykonawczy lub przynajmniej nieprawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. A co do samych komorników, to oni ani nie biją dłużników, ani prokuratury nie zawiadamiają i jeżeli dłużnik nie ma nic na siebie, to mu nic nie zajmą, nie zabiorą i postępowanie egzekucyjne umorzą.

Tak na marginesie, to przypomniało mi się jak jeden „kolega z podwórka” kiedyś przybiegł do mnie do domu przestraszony i pokazał mi pismo z firmy windykacyjnej, w którym radca prawny (sic!) zapowiedział mu, że jeśli nie zapłaci długu, to za tydzień sprawa trafi do komornika. A okazało się że sprawa nawet do sądu jeszcze nie trafiła a była to jakaś niespłacona chwilówka pozabankowa… Jeżeli więc firma windykacyjna straszy Cię (Czytelniku) komornikiem tuż tuż za 3 dni a Ty jeszcze z sądu nakazu zapłaty nie otrzymałeś, to wiedz, że blefują marnie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

03/11/2011

kategoria: zastraszanie

Komentarze do '„jak nastraszyć komornikiem dłużnika”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„jak nastraszyć komornikiem dłużnika”'.

  1. Teoretycznie takie sytuacje mogą się jednak zdarzyć, np. jeśli podstawą działania komornika będzie BTE, albo jeśli będzie właśnie ten nakaz w nakazowym, który do pozwanego jeszcze nie dotarł, a jest już w posiadaniu wierzyciela, ostatecznie sytuacja, kiedy tytuł wykonawczy już dawno jest, tylko że pozwany nie miał przyjemności go odebrać, ze swojej lub nie ze swojej winy.

    Ale prawda, najczęściej jest to blef.

    Lech | blog o wekslach

    3 Lis 11 03:19

  2. Ależ żeby radca prawny tak się szmacił, to aż dziw…

    forbi

    3 Lis 11 11:16

  3. Radcy prawni to też ludzie, a ludzie są różni… Sam widziałem pismo.

    admin

    3 Lis 11 12:14

  4. Z radca to zalecam podpisanie umowy, jasno określić co i za ile i w jakich terminach i do jakiej instancji. Bo potem jest że musi kończyć bo właśnie wjeżdża do tunelu 🙂

    Pako

    3 Lis 11 14:06

  5. ta…
    świadomość dłużników również bywa różna, stąd nie dziwię się, że sa ludzie dla których komornik jest jak „hitler”. Wypoiwedzenie w ich kierunku słów: przyjdzie do Ciebie komornik – jest wystarczajacym powodem do sraczki w gaciach.

    gtz

    3 Lis 11 17:34

  6. Na skutek rosnącego że tak powiem, wyedukowania dłużników, niestety coraz trudniej o taki skutek nad czym ja jako windykator wielce oczywiście boleję.

    admin

    3 Lis 11 17:36

  7. No nie da się ukryć – namnożyło się róznych for pomocy dłużnikom a ty kolego też się nie solidaryzujesz z branżą bo za dużo tu gadasz na tym blogu.

    1. Pierwsze primo – podpowiadasz wierzycielom jak moga sami odzyskiwać długi.

    2. Drugie primo – podpowiadasz dłużnikom.

    Za to odpowiesz przed windykacyjnym sądem koleżeńskim. Niczym Ziobro przed Karskim od melexów. 🙂

    windykator

    3 Lis 11 20:37

  8. Chyba przeceniasz siłę słowa pisanego. Większość ludzi niczego nie czyta, nawet najpoczytniejszych blogów 😉

    Lech | blog o wekslach

    3 Lis 11 22:06

  9. @windykator i bardzo dobrze że społeczeństwo jest coraz bardziej świadome swoich praw.

    Anonim

    4 Lis 11 12:20

  10. Na takie dictum – AMEN 🙂

    Rex

    4 Lis 11 22:50

Skomentuj