Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nie podstawił auta na licytację

komentarzy 11

Takie pismo od pani komornik:



Już przed pierwszą licytacją ze dwa razy nie podstawił samochodu, teraz znowu. Jest się czego bać, bo teraz przy drugiej licytacji cena wywoławcza to 50% wartości szacunkowej samochodu i istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że tym razem samochód zostanie zlicytowany. Tym bardziej że ja przykładam się do szerokiego rozreklamowania tylko drugich licytacji.

Co do zawiadomienia z art. 300 KK o czym pisze pani komornik, to ja nie jestem pokrzywdzonym gdyż choć występuję tu jako wierzyciel to jednak na podstawie umowy przelewu powierniczego wierzytelności i pokrzywdzonym jest mój klient – to on musiałby złożyć stosowne zawiadomienie do organów ścigania.

Może ewentualnie prześlę kserokopię tego pisma dłużnikowi, z zaznaczeniem na czerwono informacji o konsekwencjach karnych. Nawet nie będę nic dopisywał od siebie.

21/08/2011

Komentarze do 'Nie podstawił auta na licytację'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Nie podstawił auta na licytację'.

  1. Hm, skoro nabyłeś wierzytelność na drodze cesji, to (przynajmniej chwilowo) jesteś wierzycielem, nie widzę powodu, abyś nie był w tej sprawie poszkodowany. Wszak dłużnik teraz udaremnia prowadzenie egzekucji, a teraz Twój klient nie jest wierzycielem.

    Lech

    21 Sie 11 14:19

  2. Myślę jednak że jest tak jak w przypadku wyłudzenia czyli pokrzywdzonym jest klient ponieważ w rzeczywistości nie kupiłem wierzytelności (płacąc za nią poprzedniemu właścicielowi) a warunkowo wstąpiłem w jego prawa do tejże. Z tym, że tutaj mogłoby to nie wyjść na jaw a przy oszustwie w postępowaniu karnym zawsze badana jest historia, okoliczności powstania długu.

    admin

    21 Sie 11 17:47

  3. Analogia raczej nietrafiona.

    Oszustwo – to pierwotnego wierzyciela dłużnik wprowadził w błąd i to on niekorzystnie rozporządził swoim mieniem.

    Udaremnianie – czyny mają konsekwencje. Skoro była cesja, to jesteś formalnie wierzycielem, i to Tobie dłużnik robi kuku udaremniając egzekucję.

    Lech

    22 Sie 11 12:18

  4. Jeżeli ktoś kupi dług bez żadnych tam warunków, to też staje się pokrzywdzonym zamiast pierwotnego wierzyciela który został oszukany. Moim zdaniem trzeba tu (także przy art. 300 KK) jednak patrzeć na to, kto tak naprawdę jest wciąż wierzycielem.

    admin

    22 Sie 11 12:27

  5. Błądzisz, synu 🙂
    Tak zwane oszustwo polega na tym, iż „kto […] doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia […] za pomocą wprowadzenia jej w błąd […]”

    Cały ten proceder mógł zatem się odbyć jedynie u pierwotnego wierzyciela i to on mógł być wprowadzony w błąd, a nie Ty. Ergo: to nie Ty jesteś poszkodowanym.

    To, czy wierzytelność jest do odzyskania, czy nie, nie ma związku w przypadku oszustwa.

    Jak kupisz samochód, w którym rok temu ktoś wybił szybę, to przecież nie staniesz się poszkodowany w sprawie.

    Lech

    22 Sie 11 13:42

  6. W jakim języku to jest pisane?

    „powiatomiony”
    „obowiązanegodłużnika”

    Anonim

    21 Sie 11 23:05

  7. *napisane

    wolę się poprawić, żeby nie było, że sam błędy wypominam, a pisać nie potrafię 🙂

    Anonim

    21 Sie 11 23:11

  8. @Lech, nie rozumiemy się, że tak to ujmę. Ten który już sprzedał dług i otrzymał zapłatę – nie jest już poszkodowanym. Nie obchodzi go czy powstanie zobowiązania było konsekwencją wyłudzenia czy nie, on kasę otrzymał sprzedając dług. Problem ma ten który kupił dług i nie mogąc go odzyskać, załóżmy że skierował doniesienie o wyłudzeniu na jego – nowego wierzyciela szkodę. To nic że wyłudzenie miało miejsce w czasie gdy jeszcze on nie był wierzycielem. Jak myślisz, czy sąd w wyroku karnym nakazującym naprawienie szkody wpisze, ze ma to być na rzecz zbywcy? Oczywiście że nie. W prawa pokrzywdzonego wszedł bowiem nabywca. Brzmienia art. 286 KK nie należy w tym wypadku odbierać literalnie.

    admin

    22 Sie 11 13:58

  9. Widzę, że się nie rozumiemy 🙂 Oszustwo nie polega na tym, że ktoś nie może odzyskać zapłaty (bo to jest nieistotne), tylko że ktoś kogoś wprowadził w błąd i ten drugi niekorzystnie rozporządził swoim mieniem.

    W jaki sposób zatem dłużnik wprowadził CIEBIE w błąd i w jaki sposób na tej podstawie TY niekorzystnie rozporządziłeś swoim mieniem?

    Lech

    22 Sie 11 14:24

  10. Mówimy o tym, kto jest pokrzywdzony. Zaistnienie przestępstwa oszustwa powoduje iż ktoś staje się pokrzywdzony. W przypadku np. wyłudzenia pożyczki, pokrzywdzonym jest pożyczkodawca, pokrzywdzonym finansowo. Jeżeli jednak sprzeda dług i dopiero załóżmy nabywca wniesie zawiadomienie o oszustwie, to nabywca będzie pokrzywdzonym. W postępowaniu karnym będą pisać i mówić o oszustwie na szkodę nabywcy wierzytelności. Zapewne zostanie wezwany do złożenia zeznań także zbywca, ale nie on jest już pokrzywdzonym lecz nabywca wierzytelności.

    admin

    22 Sie 11 15:48

  11. Innymi słowy, wraz z nabyciem wierzytelności, przechodzą na nabywcę oprócz praw cywilnych, także powiedzmy – karne.

    admin

    22 Sie 11 15:53

Skomentuj