Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czasem trzeba się dopytywać. Nieruchomość dłużnika.

komentarze 3

Moja mama też ma sprawę u komornika. Spółka z o.o. nie zapłaciła jej za wynajmowane im mieszkanie, w którym mieszkał „pan” prezes. Spółka już nie prowadzi działalności, sprawa bezskutecznie leży u komornika. I chyba po dwóch latach mama dzisiaj zadzwoniła do komornika i uzyskała informację że jest nieruchomość, ale obciążona  hipotekami i jest wielu innych wierzycieli więc raczej nie nie ma co liczyć na wyegzekwowanie chociaż części długu. Poza tym komornik poinformował mamę, że nie jest przyłączona do egzekucji z tej nieruchomości (trzeba złożyć wniosek o przyłączenie do egzekucji z nieruchomości).

Zaraz zaraz, koszty egzekucyjne mają pierwszeństwo przed wierzytelnościami zabezpieczonymi hipotecznie. To po pierwsze, chociaż tyle. A po drugie to w większości moich spraw komornicy sami informują mnie o tym, że jest nieruchomość – jest prowadzona egzekucja i że mogę się przyłączyć. Jednak w kilku sprawach też musiałem się dopytywać.

Dobra więc rada, od czasu do czasu dzwońcie do komornika jak macie sprawę u niego i pytajcie o sytuację.

22/02/2011

kategoria: komornik

Komentarze do 'Czasem trzeba się dopytywać. Nieruchomość dłużnika.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Czasem trzeba się dopytywać. Nieruchomość dłużnika.'.

  1. I co z tego, ze koszty egzekucyjne mają pierwszenstwo przed wierzytelnosciami zabezpieczonymi hipotecznie, skoro najpierw te koszty trzeba wylozyc? Jesli nieruchomosc jest „zahipoteczona”, to niewiele bedzie z tej egzekucji…

    PogromcaWspolnot

    23 Lut 11 00:03

  2. To uprzywilejowanie dotyczy też kosztów procesowych, przynajmniej w znacznej części a czasem w całości.

    admin

    23 Lut 11 05:47

  3. Poprawka: nie dotyczy kosztów procesowych, niestety.

    admin

    11 Sie 15 19:32

Skomentuj