Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sebastian ma już kogoś innego. Co za typ.

komentarze 3

Kolejny mail. Muszę przyznać, że przez lata pracy w tym zawodzie uodporniłem się już, ale historia opisana poniżej, choć nie jest (jak dla mnie) tragiczna, porusza mnie „do żywego”.

Zostałam oszukana na 20tys zł, nie wiem gdzie szukać pomocy i czy w ogóle mam szanse na odzyskanie tych pieniędzy, ale mimo wszystko zdecydowałam sie napisać maila do Was.

Jestem młodą osobą podatną na sugestie a co później sie okazało bardzo naiwną…w skrócie opisze okoliczności tej bardzo przykrej dla mnie sytuacji.

Poznałam chłopaka, po bardzo krótkim czasie naszego związku zdecydowaliśmy sie razem zamieszkać w Głogowie, wynajęliśmy mieszkanie do kapitalnego remontu (umowa została sporządzona na niego) ale Sebastian bo tak ma na imię po wcześniejszym kupnie samochodu nie miał pieniędzy na remont, natomiast ja miałam zaoszczędzone ok. 20 tys zl. Z czasem gdy już remont mieszkania był prawie skończony a ja zostałam bez grosza dowiedziałam sie że Sebastian ma kogoś innego…prysły wspólne przyszłościowe plany…On nawet nie starał się nic wyjaśnić, po prostu zniknął, zmienił zamki do mieszkania i nie odpowiada na telefony, kontakt nam sie urwał…Po prostu mnie wykorzystał…

Jestem w stanie wymienić kwoty które wydalam, firmy usługowe które dana usługę wykonały za które zapłaciłam i mniej więcej dokładne daty dowodów zapłat, natomiast nie posiadam żadnych paragonów, faktur czy dokumentacji żeby udowodnić że to właśnie ja byłam „sponsorem” tych przedsięwzięć…Nie sądziłam że osoba z którą wiążę przyszłość i która darzę uczuciem i vice versa co później okazało się jednym wielkim oszustwem, będzie w stanie zachować sie w tak podły sposób, dlatego jakiekolwiek dokumenty świadczące o moim wkładzie finansowym składaliśmy wspólnie w teczce na tym mieszkaniu do którego teraz nie mam możliwości wejścia… Jest tylko jeden sposób potwierdzający że nie on zapłacił za te usługi remontowe, mianowicie pozyskanie kopi dowodów zapłat z tych firm z data i kwota i porównanie z jego historia rachunku konta bankowego, którego nr posiadam, dodam że ja konta bankowego wtedy nie posiadałam i pieniądze przechowywałam w domu, ponieważ wynagrodzenie z pracy otrzymywałam ‘do ręki’, posiadam kilku świadków którzy potwierdza że taka sumą dysponowałam oraz mam nadzieje ze jego rodzina poświadczy bo byli świadkami jak wielokrotnie przekazywałam mu pieniądze… Jest jeszcze wiele szczegółów świadczących o tym ze zostałam oszukana ale przedstawię je na wywiadzie o ile mam nadzieje ze Wasza firma zdecyduje się mi pomoc.

Swoją drogą jak widać, dziewczyna skądinąd niegłupia, dobrze kombinuje z dowodami. Mamy przykład, jak miłość zaślepia. I przestrogę dla innych.

20/01/2011

kategoria: społeczeństwo

Komentarze do 'Sebastian ma już kogoś innego. Co za typ.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Sebastian ma już kogoś innego. Co za typ.'.

  1. Przyjąłeś zlecenie? 🙂

    kolega po fachu

    20 Sty 11 19:04

  2. Rozważam.

    admin

    20 Sty 11 19:47

  3. mnie też ex, suka, chciala nabic w butelke, ale sie nie dalem ;-D

    miś

    20 Sty 11 20:12

Skomentuj