Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy grafolog może się pomylić?

Brak komentarzy

Czy biegły grafolog może się pomylić badając podpis bądź pismo odręczne? Tak, pomyłki grafologów zdarzają się wcale nierzadko; mowa o pomyłkach które wyszły na jaw wskutek ujawnienia później okoliczności niezbicie wskazujących na to, że grafolog pomylił się (a nie o sprzecznych opiniach grafologów choć i takie zdarzają się a więc któryś też się myli). Sam prowadziłem dwie takie sprawy tzn. windykacji pożyczki i w obu wyszła na jaw pomyłka grafologa (w każdej ze spraw innego). Powiem więcej; żadnej innej sprawy w którą zaangażowany byłby grafolog – nie prowadziłem. mamy więc wynik 0:2 przeciwko grafologom. Wstyd albo hańba nawet.

Grafolog bowiem może pomylić się lub umyślnie poświadczyć nieprawdę; pamiętajmy że grafolog to też tylko człowiek, podobnie jak np. sędzia i łapówkami może nie gardzić.

Kiedyś na jakimś chińskim filmie z akcją toczącą się bodaj w XIX albo w pierwszej połowie XX wieku widziałem, jak hazardzista karciany poświadczał swe zobowiązania finansowe odciskiem palca i chyba był to standard tam, wtedy. Bez podpisu.

W Polsce, osoba która może się podpisać (tzn. nie jest sparaliżowana itd.), musi zgodnie z art. 78 Kodeksu cywilnego złożyć podpis a nie odcisk palca. Tylko jeżeli osoba nie może się podpisać, to zgodnie z art. 79 Kodeksu cywilnego, może dokonać tuszowego odcisku palca. Swoją drogą, najlepiej odcisnąć 2×5 palców, bo nie wiadomo przecież, czy się kiedyś któregoś palca nie straci, np. od wybuchu petardy.

Obowiązek dokonania tuszowego odciśnięcia palca obok podpisu wyeliminowałby problemy pomyłek oraz umyślnych przekrętów grafologów, czyż nie? Przecież trafnego porównania odcisków palców tzn. stwierdzenia że to ten sam palec, może wszak nawet laik dokonać, bez wątpliwości. Zastępowania podpisu odciskiem palca nie sugeruję, bo od niektórych można by takowy zdobyć podstępem np. upiwszy lub uśpiwszy. Jednak złożenie łącznie podpisu oraz odcisku palca jest wysoce pożądane celem wyeliminowania a przynajmniej znacznego ograniczenia wystąpienia ryzyka ewentualnych wątpliwości, pokrzywdzenia kogoś błędną, albo i celowo nierzetelną opinią grafologa. Ograniczenia (a nie wyeliminowania) dlatego, że oczywiście nie można wykluczyć tego, że przy zdobytym podstępnie odcisku palca ktoś dobrze podrobi podpis właściciela tegoż palca.

I choć na dzień dzisiejszy nie ma takiego obowiązku, żeby obok podpisu palec w tuszu odciskać, to przecież zakazu też nie ma. I w razie wątpliwości co do podpisu, dowód z odcisku palca mógłby zostać wzięty pod uwagę.

Bezpłatne porady: poczta@pamietnikwindykatora.pl

23 lipca, 2020

kategoria inne

Skomentuj