Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Koszty egzekucji prowadzonej przeciwko żyrantowi, czy może żądać zwrotu?

komentarze 3

Nie będę pytał o to mych prawników (mogą nie wiedzieć), własną opinię przedstawię. Skąd to pytanie? A stąd, że wczoraj dzwonił do mnie potencjalny klient, który jako żyrant spłacił za (byłego) kolegę kredyt gotówkowy (przy okazji, niezłe oferty takich kredytów są tutaj) i chce zlecić windykację. Dokładniej, i w tym sęk, nie spłacił dobrowolnie ale komornik ściągnął to od niego. I on chce abym ściągnął od byłego jego kolegi – kredytobiorcy nie tylko kwotę, którą bank otrzymał od komornika ale też koszty egzekucji.

No, zaraz, zaraz. Kredyt spłacony wraz z kosztami tegoż kredytu, to jak najbardziej, tak. Odsetki za zwłokę narosłe od momentu spłaty za niego, też. Jednak czy koszty egzekucji komorniczej też? Uważam, że nie. Albowiem miał ów żyrant, jak każdy, sporo czasu na to, aby dobrowolnie spłacić kredyt, zanim bank w końcu skieruje sprawę do egzekucji komorniczej. A jeżeli żyrant (naiwnie) liczył na to, że jednak kredytobiorca spłaci kredyt, to jego problem. Jeżeli nie miał pieniędzy na dobrowolną spłatę (i dopiero miał jak komornik zaczął egzekucję ;-)) to też jego problem. Trzeba było nie żyrować.

A może wypowie się tu kiedyś jakiś żyrant co próbował dochodzić zwrotu tez owych kosztów egzekucji przeciwko niemu prowadzonej? Z jakim skutkiem, tzn. czy sąd zasądził?

08/05/2014

kategoria: żyrant

Komentarze do 'Koszty egzekucji prowadzonej przeciwko żyrantowi, czy może żądać zwrotu?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Wygląda nato, że koszty egzekucji też powienien mu zwrócić.

    http://www.czasnafinanse.pl/kredyty/przyklady-z-zycia/lista-przykladow-z-zycia/poreczenie-za-kolege

    xyztka

    10 maja 14 11:40

  2. No cóż, ja pewności od początku nie miałem ale i po przeczytaniu wskazanego przez Ciebie artykułu nie jestem przekonany, że nie miałem / nie mam racji. Nie ma powołania się na żaden przepis albo orzecznictwo.

    admin

    10 maja 14 11:55

  3. Mnie się wydaje, że koszty spłaconego kredytu to tak, ale koszty wynikające z egzekucji komorniczej to już nie, bo poręczyciel „osobiście” został obciążony kosztami komorniczymi a nie „w zastępstwie” za głownego kredytobiorcę. Za kredytobiorcę będzie odpowiadał do wysokości kredytu, który poręczył i tu jak nabardziej regres. Umowy z komornikiem nie miał:-)ze koszty płaci za kogos. No tak na logikę.

    xyztka

    10 maja 14 12:58

Skomentuj