Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zdesperowany pocztą i Policją

komentarze 3

I jeszcze jeden mail wygrzebałem:

Jakie są szanse na odzyskanie pieniędzy wpłaconych w październiku 2010 r jako zaliczka firmie, która do tej pory nie wykonała usługi? Wpłaciłem 3200 zł „na materiał” potem jakoś „nie mieli kiedy”, w końcu przestali odpisywać na maile, odbierać telefon a i listy z wezwaniem do zwrotu pieniędzy wróciły wszystkie nieodebrane (jaki kretyn wymyślił, że dłużnik ma obowiązek odebrać list, który pozwoli Go zaciągnąć do sądu????), co uniemożliwia mi wejście na drogę sądową. Policja stwierdziła, że to nie ich sprawa!!!!….. Znaczy można ludzi spokojnie okradać bez żadnych konsekwencji, aby tylko kwota nie była astronomiczna i mieszkali odpowiednio daleko (Łańcut), żeby nie chciało im się przyjechać.

Nieźle… Facet już czwarty rok nie wnosi pozwu o zapłatę, bo myśli, że dłużnik musi podjąć wezwanie do zapłaty, aby go można było pozwać. Oczywiście, że nie musi. Ba, nawet nie trzeba wezwania do zapłaty wcale wysyłać. Ciekawe, czy to na Policji tak mu podpowiedzieli. 🙂 Co do samej Policji (i Prokuratury), to niestety, czasem tego typu sprawą się zajmą (przedstawią dłużnikowi zarzut) a czasem nie i stwierdzą, że to sprawa cywilna.

Konkludując, pozew można wnieść ale czy egzekucja komornicza będzie skuteczna, to można powątpiewać. Można też oczywiście szarpać dłużnika pozasądowo. Polecamy się także jak chodzi o Łańcut.

09/03/2014

Komentarze do 'Zdesperowany pocztą i Policją'

Subscribe to comments with RSS

  1. Niech jeszcze 6 lat się wstrzyma, to się przedawni i już nie będzie mial problemu.

    Gall

    9 Mar 14 19:34

  2. Jest taki art. w kc mówiący o tym, że aby uzyskać nakaz zapłaty trzeba wyczerpać drogę polubowną, ponieważ jeśli nie wyślesz dłużnikowi wezwania do zapłaty a potem wezwania przedsadowego do zapłaty sąd może odrzucić pozew, choć ogólnie rzecz ujmując złożenie pozwu nie jest uzależnione od wezwana do zapłaty.Poza tym, zgodnie z art. 101 kodeksu postępowania cywilnego „Zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu”. Także, oki, oki zapłacę, co ten powód się tak uwziął, nie dostałem żadnego wezwania do zapłaty – więc nie trzeba było angażowac wysokiego sądu.

    xyztka

    12 Mar 14 20:13

  3. a odnośnie desperacji pocztą to ja ostatnio odbierałam polecone z sądu w raz w Skoku, a potem na bazarku w budce:-). Ludzie są zdezorientowani, no bo do czego to doszło aby latać po bazarze z avizo.

    xyztka

    12 Mar 14 20:18

Skomentuj