Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

O, a to całkiem dobre zlecenie, ale nie dla wszystkich

komentarzy 7

Takie zapytanie:

Witam! Nazywam sie … i mieszkam w Szwecji. W dniu 18 marca 2009 roku pozyczylam p. … zam. w Tarnowie kwote 43.000 zl. na zakup mieszkania. Powyzsza kwote przelalam z mojego polskiego konta w banku na jego konto bez spisywania umowy pozyczki ktora mial mi zwrocic w ciagu 3 miesiecy. Jestem w posiadaniu potwierdzenia przelewu dokonanego przez Bank PKO BP SA w Tarnowie na ktorym jest zaznaczone”POZYCZKA NA MIESZKANIE”. P. … pomimo monitow pozyczonej kwoty nie zwrocil. Czy Panstwa Firma moze sie podjac sciagniecia tego dlugu? P. … pracuje w firmie (o, dobra firma!!! przyp. admina) w Tarnowie jako inzynier budowy i ma duze stale dochody. Prosze o kontakt mailowy lub SMS na moja komorke w Szwecji nr …  z podaniem daty i nr tel.pod jakim moge skontaktowac sie z Panstwem a ja oddzwonie i omowimy szczegoly. Z gory dziekuje.

Z tego co mi wiadomo, to większość firm windykacyjnych nie przyjmuje zleceń przeciwko osobom prywatnym. Zgadzam się z tym, że postępowanie windykacyjne przedsądowe można bardziej rozwinąć przeciwko firmom niż przeciwko osobom prywatnym, ale i tak często trzeba skierować pozew o zapłatę a po uzyskaniu tytułu wykonawczego „wejść” z komornikiem. W tym jednak wypadku mamy (jeśli wierzyć autorce maila, a wierzę) dłużnika posiadającego stałe i chyba dosyć wysokie dochody jak i mieszkanie. Jest to potencjalnie fajne zlecenie, może sprawa potrwać, ale wstępnie rokuje pozytywnie. Trzeba tylko najpierw wypowiedzieć umowę pożyczki (rozumiemy że ustnie zawartą), mamy dowód udzielenia pożyczki w formie przelewu.  Czyli, wysyłamy pocztą poleconą wypowiedzenie umowy pożyczki dając 6 tygodni na zwrot i wzywamy tym samym do zapłaty „grożąc” sądem.

Być może że dłużnik dlatego nie zwraca pożyczki, bo myśli że skoro wierzyciel jest „za morzem” to nic nie zrobi, nikomu w Polsce nie zleci tego.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

03/02/2011

kategoria: windykacja

Komentarze do 'O, a to całkiem dobre zlecenie, ale nie dla wszystkich'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'O, a to całkiem dobre zlecenie, ale nie dla wszystkich'.

  1. A dluznik sklada zarzuty i przegrywamy, poniewaz nie mamy pisemnego dowodu zawarcia umowy pozyczki.

    kolega po fachu

    3 Lut 11 18:22

  2. Myślę że nie przegrywamy i prawnicy moi też. Nie braliby takich spraw ode mnie a biorą, jak się zdarzy. Albo przynajmniej zmienialiby podstawę żądania a nie zmieniają.

    Kłania się chyba wątek (a raczej komentarze) http://pamietnikwindykatora.pl/2011/01/11/kto-komu-pozyczyl/

    admin

    3 Lut 11 18:27

  3. Co maja nie brac. Trzeba jednak pamietac, ze do celow dowodowych umowa pozyczki przewyzszajaca 500zl powinna byc stwierdzona w formie pisemnej, czyli z podpisami stron.

    kolega po fachu

    3 Lut 11 18:55

  4. Jak mają wątpliwości to nie biorą, zwłaszcza moi radcy.

    admin

    3 Lut 11 19:54

  5. To się ich spytaj, czy w tym przypadku art. 720 par. 2 kc został zachowany.

    kolega po fachu

    3 Lut 11 21:26

  6. Forma pisemna jest zastrzeżona dla rygorów dowodowych.

    Zgodnie z kc
    74 § 2. Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny,(…)jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

    Więc polecenie przelewu wystarczy.

    krzysiu

    5 Lut 11 20:40

  7. Właśnie o to chodzi.

    admin

    6 Lut 11 12:21

Skomentuj