Bezpłatna pomoc prawna

pomagamy od 2010 roku

Zaległości kredytowe powyżej 90 dni a konsolidacja

Pytanie: Posiadam dwie pożyczki w banku Millennium, które są spłacane regularnie, ale też dwie pożyczki, debet i kartę kredytową w BZ WBK, na których widnieje zaległość w spłacie powyżej 90 dni. Jedna z umów o pożyczkę została wypowiedziana 27.12.2014 r. Umowa o kartę kredytową jest w trakcie wypowiedzenia. Kontaktowałam się z firmą Centrum Ochrony Dłużnika, która przygotowała stosowne pisma dla wierzycieli. Jutro zamierzam je wysłać. Zależy mi na uniknięciu procesu windykacji. Pracuję na umowę zlecenie. Wynagrodzenie to ok. 1500 zł. Zależy mi na konsolidacji wszystkich zobowiązań i otrzymaniu dodatkowych pieniędzy. Miesięcznie jestem w stanie płacić 1000 zł (jeżeli konsolidacja obejmie pożyczki z Millennium, jeśli nie – 750 zł). Proszę o kontakt.

Odpowiedź: aległości kredytowe powyżej 90 dni znacznie utrudniają lub wręcz uniemożliwiają uzyskanie kredytu konsolidacyjnego w banku. Większość instytucji finansowych ocenia historię kredytową bardzo rygorystycznie – znaczne opóźnienia są traktowane jako wysoki poziom ryzyka i najczęściej prowadzą do decyzji odmownej. Banki wymagają, aby sytuacja finansowa osoby ubiegającej się o konsolidację była względnie stabilna, a opóźnienia w spłatach minimalne lub nieistniejące. Jeżeli Twoje zaległości przekraczają 90 dni, wniosek o konsolidację kredytów w pełni bankowych będzie niemal zawsze odrzucony.

Warto złożyć wniosek o konsolidację zanim pojawią się większe zaległości, gdyż widniejące w rejestrze BIK (Biuro Informacji Kredytowej) opóźnienia powyżej 90 dni praktycznie eliminują możliwość uzyskania tego typu kredytu w banku. Banki mogą też odmówić finansowania, jeśli sprawa trafiła już do egzekucji przez windykację lub komornika. Jeżeli już ma się zaległości powyżej 90 dni, alternatywą mogą być: próby negocjacji z bankiem (np. karencja w spłacie, wakacje kredytowe), konsolidacja kredytowa w firmach pozabankowych – tutaj warunki są mniej restrykcyjne, ale koszty i ryzyko są wyższe, pożyczka pod zabezpieczenie (np. hipoteczne), jeśli posiadasz nieruchomość

Druga opcja – bierze Pani jakiś pozabankowy kredyt bez BIK albo i ze sprawdzaniem BIK ale bardzo “luźnym” sprawdzaniem jak te tutaj i zapycha Pani zaległości tymiż kredytami. Czy to się opłaci? Nie odpowiadam na to pytanie.

Zaktualizowano 16 sierpnia 2025 r.

12 października, 2014