Windykator

bezpłatne porady – windykacja i egzekucja

Jak działa kredyt konsolidacyjny?

6 komentarzy

Kredyty konsolidacyjne i pożyczki konsolidacyjne (najlepsze oferty zebraliśmy tutaj) przedstawia się nam jako lek na wysokie koszty kredytu. Czy jest to prawdą? Wszystko zależy od tego, z jakiej perspektywy spojrzymy na ten produkt.

Kredyt konsolidacyjny to takie zobowiązanie finansowe, które przeznaczone jest wyłącznie na spłatę zadłużenia w różnych instytucjach, niekoniecznie w bankach. Oczywiście pomijam tutaj promocje w formie dodatkowej gotówki do ręki. W ramach kredytu konsolidacyjnego bank, który taki produkt nam sprzedał, zobowiązuje się do uregulowania naszych zaległości względem określonych firm, a my, mając te zobowiązania uregulowane, będziemy spłacali jeden kredyt (konsolidacyjny), zamiast wszystkich wierzytelności oddzielnie. Tak zasadniczo wygląda mechanizm kredytu konsolidacyjnego, choć oczywiście istnieje kilka możliwych komplikacji, którymi jednak nie będziemy się teraz zajmować.

Czy kredyt konsolidacyjny obniża miesięczną ratę? Bankowi specjaliści kuszą nas obniżeniem miesięcznych zobowiązań nawet o 40 do 60%. Jest to oczywiście górna granica możliwości i znacznie częściej możliwe są do osiągnięcia progi 10-20%, natomiast tak, miesięczna suma zobowiązań po konsolidacji jest niższa. Ma to kilka przyczyn; bank, jako operator naszych wierzytelności na podstawie umowy kredytu konsolidacyjnego, może negocjować z firmami, którym jesteśmy winni pieniądze warunki spłaty tak, aby zapłacić mniej. Te różnice są jednak niezbyt duże. Drugi powód, podstawowy, jest taki, że koszt kredytu konsolidacyjnego jest rozłożony na wiele lat, przynajmniej jeśli zabezpieczeniem jest hipoteka. Wobec tego, w zamian za niższą ratę, płacimy je dłużej.

Czy w takim razie kredyt konsolidacyjny obniża koszty kredytów? Nie. Mało tego, nie tylko ich nie obniża, ale dość znacznie je podnosi, natomiast głównym celem tego kredytu jest zmniejszenie miesięcznej sumy zobowiązań. Ponieważ jednak będziemy kredyt konsolidacyjny spłacali długo, jego koszt zostanie równomiernie rozłożony, dzięki czemu, choć wyższy, będzie łatwiejszy do zniesienia, gdyż nie obciąża nas bardzo w każdym miesiącu.

Umiejętne wykorzystanie kredytu konsolidacyjnego prowadzi do redukcji zadłużenia i poprawy sytuacji finansowej. Pamiętajmy jednak, że kredyt konsolidacyjny nie jest produktem przeznaczonym dla osób mających problemy ze spłatą swoich zobowiązań. Procedura obliczania zdolności kredytowej wyklucza kredytowanie zalegających długów. Jest to raczej instrument, który ma uchronić nas przed utratą płynności finansowej, a nie ratować już po jej utracie.

16 września, 2014

kategoria kredyty

Komentarze do 'Jak działa kredyt konsolidacyjny?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jestem współkredytobiorcą kredytu konsolidacyjnego. Osoba która namówiła mnie do podpisania tego kredytu przestała spłacać raty i bank kieruje się teraz do mnie o ich płacenie. A przecież to jest kredyt kolegi ( spłacający jego wcześniejsze kredyty) więc ja nie chcę tego płacić. Kolega obiecał że to jest jego kredyt i będzie go spłacał, tak się jednak nie dzieje. W związku z tym dałem mu do podpisania pismo, w którym stwierdza że zaciągnięty kredyt był na jego własne potrzeby i zobowiązuje się do jego spłacenia. Mimo to w dalszym ciągu nie płaci rat. Czy w razie gdybym spłacił jego zadłużenie, bądź cały kredyt, czy mogę zwrócić się z tym później do Sądu o wrócenie mi przez głównego kredytobiorcę moich pieniędzy?

    Alex

    8 Mar 21 o 13:21

  2. Zważywszy na istnienie takiego oświadczenia wydaje się, iż w Pana sytuacji przysługuje Panu prawo do odzyskania od kolegi wszystkich tych kosztów które zmuszony był Pan ponieść spłacając za niego kredyt aby nie dopuścić do postępowania egzekucyjnego które może się toczyć tak przeciwko niemu jak i przeciwko Panu. Jak również tych które poniósł Pan formalnie za siebie samego jako współkredytobiorca. Moim zdaniem takie oświadczenie wystarczy. Może Pan więc wnieść do sądu o zasądzenie zwrotu tych kosztów od kolegi na Pana rzecz. Należy pamiętać o tym, że można domagać się zwrotu tylko tych faktycznie już poniesionych kosztów w tym zakresie a nie tych które przewiduje Pan że dopiero je Pan poniesie (gdyż uważa Pan że kolega prawdopodobnie dalej nie będzie spłacał kredytu). Jeżeli już poniósł Pan jakieś koszty z tym związane, to nie czekając aż poniesie Pan kolejne koszty, może Pan już wystąpić do sądu o uzyskanie tytułu wykonawczego uwzględniającego już poniesione koszty. A za jakiś czas ponownie wystąpić do sądu o zwrot kolejnych kosztów jakie zmuszony był Pan ponieść spłacając za niego kredyt.

    admin

    8 Mar 21 o 13:45

  3. Okazuje się, że niektórzy dłużnicy kredytowi zastanawiają się nad tym, czy skorzystać z kredytu konsolidacyjnego czy może z pożyczki oddłużeniowej. Bankowe kredyty konsolidacyjne nie są przeznaczone dla osób które mają zaległe kredyty; banki co do zasady nie udzielają kredytów osobom mającym zaległości w spłacie kredytów uwidocznione w bazie Biura Informacji Kredytowej. Oznacza to także, że banki nie udzielają pożyczek oddłużeniowych przyznawanych na spłatę zaległych zobowiązań finansowych. Spłacanie długów pieniędzmi pozyskanymi z nowej pożyczki, to pomysł w wielu przypadkach zły.
    Pożyczki oddłużeniowe mają w ofercie tylko niebankowe firmy pożyczkowe a oprocentowanie rzeczywiste takich pożyczek jest bardzo wysokie. Często w oprocentowanie (rzeczywiste) długów które ktoś chce spłacić przy pomocy pożyczki oddłużeniowej jest znacznie niższe od oprocentowania rzeczywistego pożyczki oddłużeniowej. Czy chcesz zatem zamienić tańszy dług na dług droższy i w jakim celu? Spłacając dług pożyczką „oddłużeniową” można doprowadzić do wykreślenia wpisu z rejestru długów; może dlatego niektórzy decydują się na takie rozwiązanie i mają w tym istotny interes. Można też w taki sposób uniknąć zajęcia komorniczego albo choć odroczyć w czasie. Sugerujemy jednak w każdym przypadku realne spojrzenie na własną sytuację finansową i perspektywy jej zmiany na lepszą. Kredyt konsolidacyjny też jest droższy od kredytu który został nim zamieniony. Można na niektórych portalach finansowych przeczytać, że jest tańszy. To wierutna bzdura; nie wdając się w wyliczenia przykładowe dość przecież zauważyć, że bank musi mieć zysk na kredycie konsolidacyjnym a nie stratę spłacając poprzedni kredyt który rzekomo jest droższy. Kredyt konsolidacyjny jest co najwyżej relatywnie tani (dzięki zabezpieczeniu hipotecznemu).

    Juras

    21 Paź 21 o 08:06

  4. Proszę o informację, które z banków udzielają kredytów hipotecznych-konsolidacyjnych przyjmując grunt jako zabezpieczenie. Działka, którą osiadam jest w części przeznaczona pod zabudowę, a w części jest działką rolną.

    Kinga

    14 Gru 21 o 07:39

  5. Działka jako zabezpieczenie kredytu jest w mojej ocenie nawet lepszym rodzajem nieruchomości niż zamieszkała nieruchomość. Jeżeli bowiem kredytobiorca nie spłaci kredytu konsolidacyjnego czy innego zabezpieczonego hipotecznie, to generalnie łatwiej jest zlicytować właśnie grunt niż mieszkanie lub dom z lokatorami, czyli chętniej znaleźć kupca na komorniczej licytacji. Dlatego, że aby nowy właściciel mógł eksmitować lokatorów (w tym np. dawnego właściciela) to trzeba im najpierw wskazać lokal zastępczy a z tym są niemałe kłopoty. I między innymi dlatego zarówno pierwsza jak i druga licytacja nieruchomości niezamieszkałej często nie dochodzi do skutku z powodu braku licytantów. Oczywiście w przypadku gruntu takie problemy nie występują. Nie sprawdzaliśmy i nie wiemy, które banki udzielają kredytów konsolidacyjnych pod hipotekę nieruchomości gruntowej. Moim zdaniem każdy bank powinien nawet preferować grunty jako zabezpieczenia kredytów, z powodu wskazanego wyżej. Jednak jak to jest w praktyce, tego nie wiemy (czy może z jakichś powodów jednak preferowane są zabezpieczenia w formie nieruchomości zabudowanych); proponuję aby zatelefonowała Pani do banków i dowiedziała się.

    admin

    14 Gru 21 o 08:18

  6. Nie wymagam tego aby pisały, uprzedzały przed tym banki w swoich ofertach, ale i w żadnych artykułach poświęconych kredytom konsolidacyjnym tez nigdzie nie widziałem aby rzetelnie przyznano, że kredyt konsolidacyjny jest droży od skonsolidowanego (musi być droższy, bo bank musi zarobić). Może lepiej zacisnąć żeby i odjąć sobie to i owo od „gęby” a spłacać kredyty bez konsolidowania za to później odetchnąć a nie borykać się latami z kredytem konsolidacyjnym… Wiem, że nie zawsze się tak da ale może w sytuacjach niektórych kredytobiorców tak.

    Anonim

    16 Gru 21 o 14:53

Skomentuj