Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pożyczka Provident „na gębę”?

komentarzy 12

Pytanie: Wzięłam pożyczkę na kwotę 1000zł w Providencie i spłaciłam dwie raty a teraz kolejnych nie mam z czego płacić a Provident grozi mi windykacją. Czy mogą gdzieś mnie zgłosić i czy jest w ogóle mowa o wyłudzeniu pożyczki?

Co sprawdzali przed udzieleniem pożyczki; zatrudnienie, inne…? Nie przedstawiła im Pani żadnych nieprawdziwych oświadczeń ani zaświadczeń?

Żadnych dokumentów przedstawicielowi nie pokazywałam, z dochodem miesięcznym również nie skłamałam a wynoszą 500zł miesięcznie „renta”. Również gdy udzielano mi pożyczki umawiałam się z panią że co miesiąc 20 będzie płatność a ona przyszłam po tygodniu i wpierała mi że wspominała jak to wygląda i żeby chce mieć miesiąc spokoju to muszę zapłacić miesiąc z góry.

Istotne są ustalenia zawarte w umowie pisemnej; nie ma Pani takowej? Ustalenia ustne to słowo przeciwko słowu więc jeżeli przedstawicielka Providenta twierdzi, że miała pani płacić co tydzień i że zalega Pani z płatnością wobec czego wpiszą Panią do jakiegoś rejestru długów lub pozew sądowy wniosą, to nie przejmowałbym się tym. zapowiedziałbym im, że jeżeli wpiszą Panią do rejestru długów bądź jakiekolwiek inne czynności windykacyjne podejmą, to Pani sprzeciwi się temu (zażąda usunięcia danych Pani z rejestru długów, wniesie Pani sprzeciw od nakazu zapłaty…) Być może przedstawicielka działa na własną rękę; najpierw zatem postraszyłbym ją skargą na nią do Provident Polska S.A. i złożyłbym takową gdyby groźba nie poskutkowała.

Nie sądzę też (nawet jeżeli istotnie spóźnia się pani z płatnościami kolejnych rat) aby była to podstawa do oskarżenia Panią przez prokuratora o wyłudzenie. To, że ktoś ma dług nie znaczy automatycznie, że jest oszustem.

29/10/2015

Komentarze do 'Pożyczka Provident „na gębę”?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Dokładamy wszelkich starań, by nasi przedstawiciele działali zgodnie z naszymi standardami. Dlatego, jeśli nasz klient ma uwagę do jakości pracy naszych pracowników lub przedstawicieli powinien skorzystać z procedury reklamacyjnej i skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta.

    Biuro Prasowe Provident Polska

    ProvidentPolska

    30 Paź 15 12:38

  2. Dziękuję za informację, przekażę tej pani zaraz.

    admin

    30 Paź 15 13:21

  3. Wpis zupełnie nie na temat – przecież pani nie twierdziła, że nie podpisała umowy, ani nawet nie twierdziła, że Provident chce ją ścigać karnie.

    Lech (remitent.pl)

    9 Lis 15 09:42

  4. Pytanie wskazuje na to, że umowy na piśmie nie było albo ze nie zapisano w niej warunków.

    Ona pyta czy jest mowa o wyłudzeniu pożyczki więc ani chybi boi się karnego ścigania.

    admin

    9 Lis 15 10:19

  5. Nigdzie nie widzę nawet sugestii o braku umowy.

    Lech (remitent.pl)

    9 Lis 15 10:22

  6. „gdy udzielano mi pożyczki umawiałam się z panią że co miesiąc 20 będzie płatność a ona przyszłam po tygodniu i wpierała mi że wspominała jak to wygląda”

    ??? Dlatego w formie pytania napisałem co napisałem tzn. że na gębę i czy umowy nie było. A komentujący przedstawiciel Providenta jakoś nie żachnął się.

    admin

    9 Lis 15 10:35

  7. Provident odpisał korporacyjnym bełkotem, szkoda czasu na czytanie, a tym bardziej myślenie o tym. A panienka pytająca pewnie z gatunku tych, co to nie kalają się czytaniem umów, a wie tylko to, o czym plotkowała z przedstawicielką. Pożyczka providenta bez umowy? Dobre żarty.

    Lech (remitent.pl)

    9 Lis 15 10:39

  8. Tym niemniej, takie pytanie otrzymałem i odpowiedziałem jak przystało, według mnie. Z powątpiewaniem niejakim bo ze znakami zapytania. Provident mógł się do tego bardziej merytorycznie odnieść ale się nie odniósł – ich sprawa.

    admin

    9 Lis 15 10:45

  9. Jakby się było do czego odnieść, to może by się odniósł. Ale nie było.

    Lech (remitent.pl)

    9 Lis 15 10:47

  10. Było; patrz cytat z mojego przedostatniego wyżej komentarza. Wystarczyło napisać np.: „Nasza firma udziela pożyczek wyłącznie na podstawie pisemnej umowy precyzującej warunki, w tym warunki spłaty pożyczki. Przedstawiciel nie miał prawa zawierać z pożyczkobiorcą jakichkolwiek ustnych ustaleń które byłyby sprzeczne z ustaleniami zawartymi w pisemnej umowie a tym bardziej nie miał prawa udzielić pożyczki bez umowy pisemnej.”

    A tak, to nie wiadomo, co tam wyrabiają niektórzy przedstawiciele handlowi na własną rękę. Notabene dla pożyczkobiorców nie byłoby to złe.

    admin

    9 Lis 15 10:53

  11. To nie korporacyjny bełkot. By wyjaśnić sprawę prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Klienta. Musimy zweryfikować informacje, nie sposób zrobić tego na publicznym forum.

    Oczywiście że pożyczek udzielamy tylko na podstawie umów. Do każdej umowy dołączony jest harmonogram spłat. Żaden przedstawiciel nie może udzielić pożyczki bez umowy.

    Pozdrawiamy!

    Biuro Prasowe Provident Polska

    ProvidentPolska

    9 Lis 15 11:26

  12. O, i o to chodziło.

    admin

    9 Lis 15 11:28

Skomentuj