Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„zabezpieczenie” wekslem

komentarzy 6

Taki mail: Zwracam sie z prosba o porady w mojej sytuacji: ..18 listopada 2007 zawarlem umowe kredytowa z Dluznikiem w wysokosci 19697,- Euro brutto na okres 36 miesiecy w ratach po 548.-Euro ostatnia 36 rata miala wynosic 517,- Euro, poczawszy od stycznia 2008 roku az do 10 grudnia 2010. W tym czasie otrzymalem :  5 maja 2008   548.- Euro , 29 maja 2009 200.- Euro, 9 czerwca 2009 200.- Euro oraz  24 czerwca 2009  200.- Euro tzn. do konca umowy (10 grudzien 2010 ) wplynelo w sumie 1148.- Euro .

W tej sytuacji za czas niesplacania kredytu pozwolilem sobie naliczyc umowne odsetki w/w  6,8% w skali rocznej zgodnie z umowa co powiekszylo zobowiazania Dluznika do 21296,- Euro .

Kredyt netto wynosi 15000,- Euro z kosztami i odsetkami 19697,- Euro, na 36 rat to sa rzeczywiste miesieczne koszty kredytu 130,47 Euro ……

Aby zadluzenie nie roslo w nieskonczonosc zaproponowalem Dluznikowi Ugode z Wierzycielem w formie II Aneksu do w/w umowy mowiacy do splacania tylko odsetek z sumy 19697,- Euro w/w 109,- Euro miesiecznie poczawszy od lutego 2011 az do stycznia 2013 aby nastepnie zgodnie z umowa splacac wierzytelnosc jak wyzej.

Dluznik chetnie na ta propozycje zareagowal lecz mimo werbalnych zapewnien nie wywiazuje sie z zawartej z nim ugody tzn. od lutego biezacego roku moge potwierdzic gotowke w/w 218,- Euro to sa zaledwie dwie raty oraz brak jakichkowiek informacji…z tym zwiazanych.

Chodzi tu o kredyt prywatny na dzialalnosc gospodarcza .O ile mi wiadomo Dluznik prowadzi wlasna firme i przypuszczalnie ma zobowiazania do Wierzycieli.

Oczywiscie w mysl ugody moge zerwac ta umowe i wymygac cala sume zobowiazan. Kredyt jest zabezpieczony jedynie wekslem wlasnym.

Sprawa jest o tyle delikatna ze Dluznik jest synem mojej malzonki.

Prosze zopiniowac w/w sytuacje, za ewentualne rady jestem Panstwu bardzo zobowiazany.

Ten papier na którym jest weksel to jakiś wyjątkowy gatunek, może średniowieczny, ma wartość muzealną? Nie? No to dlaczego Pan piszesz że pożyczka jest „zabezpieczona”? Piszesz Pan że on prawdopodobnie ma już innych wierzycieli a Pan w rzeczy samej nie masz nic jako zabezpieczenie. Uzyskasz nakaz z weksla i co z tego, jeżeli dłużnik nie ma majątku albo już zajęty z wniosków tych innych wierzycieli i Pan jedynie ochłap odzyskasz albo nic.

Przeczytaj też: „Realizacja” weksla

Czy to nakaz z weksla czy bez weksla ( w postępowaniu upominawczym) – zaprawdę powiadam Panu, że to żadna różnica jeżeli dłużnik nie ma majątku – tak czy siak wyjdzie na to samo, kasy Pan nie odzyskasz.

To już Pana sprawa czy Pan chcesz oddać to do windykacji czy nie. A jak windykacja to windykacja a nie wizyty towarzyskie. Albo skuteczność albo „mój ojczym to równy gość”.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

15/06/2011

kategoria: weksel

Komentarze do '„zabezpieczenie” wekslem'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„zabezpieczenie” wekslem'.

  1. Weksel to papier wartościowy, który może mieć wartość zależną od wypłacalności podpisanych na nim osób. Zabezpieczenie dobre jak każde inne, jedne z lepszych zabezpieczeń nierzeczowych. Trudno zgodzić się z lansowaną ciągle opinią Autora, że „weksel to nie zabezpieczenie”. Równie dobrze hipoteka na mieszkaniu to może nie być zabezpieczenie (bo mieszkanie może się zawalić).

    Lech

    15 Cze 11 11:23

  2. Tak, uparcie ostrzegam na tym blogu że weksel to nie jest zabezpieczenie – nie zabezpiecza odzyskania pożyczki czy też żadnej innej wierzytelności. W przeciwieństwie do hipoteki na nieruchomości albo chociaż zastawu na samochodzie dłużnika. W razie potrzeby można wówczas zlicytować nieruchomość, samochód i pieniądze odzyskać. Weksel takiej funkcji nie spełnia. Weksel ułatwia, usprawnia uzyskanie tytułu wykonawczego, czyni wierzytelność bezsporną, ale nie zabezpiecza jej odzyskania. Ostrzegam dlatego, że wiele osób po prostu nie uświadamia sobie tego, przyjmują weksel od przyszłego dłużnika i myślą że są zabezpieczeni jako wierzyciele. Nie, nie są.

    admin

    15 Cze 11 11:50

  3. Nie sposób się nie zgodzić, bo masz stuprocentową rację. Wiele osób myśli, że jak mają weksel to już Pana Boga za nogi złapali. Tymczasem jak są remitentami weksla podpisanego przez cwaniaczka, to mogą go sobie wsadzić… do książki jako zakładkę lub wytapetować kibelek… A obok mogą nakleić sądowy nakaz zapłaty wystawiony na jego podstawie… Tak jak pisze Autor – najlepiej mieć bezpośrednie zabezpieczenia na składnikach majątku, a jak ich pożyczkobiorca nie ma, to lepiej pożyczki nie udzielać.

    Rex

    16 Cze 11 06:19

  4. No, najlepiej to w ogóle nie musieć pożyczać. Tyle że życie nie jest takie różowe. I nikt nie twierdzi, że weksel umożliwia odzyskani pieniędzy od gołego cwaniaka, bo nie taka jego rola. Nie zarzucajmy jabłku, że nie jest pomarańczą.

    Lech

    16 Cze 11 07:50

  5. Mi by się przydało 20.000EUR. Ktoś mi pożyczy na takich warunkach jak tutaj?

    DG

    15 Cze 11 11:10

  6. witam,

    czytam praktycznie każdy Pana wpis 🙂

    niestety (albo na całe szczęście) nie zajmuję się tak szerokim wachlarzem aspektów windykacyjnych jak Pan, ale mam nadzieję, że może kiedyś trafię na wpis, w którym będzie okazja odnieść się do podobnych spraw prowadzonych przeze mnie 🙂

    pozdrawiam 🙂

    daru79

    15 Cze 11 12:17

Skomentuj