Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kredyt hipoteczny – darmo pożyczony pieniądz?

skomentuj

Z takim określeniem spotkałem się niedawno że kredyt hipoteczny to darmo pożyczony pieniądz. I że nawet jak ktoś ma wystarczająco dużo gotówki aby kupić mieszkanie, to lepiej tego nie robić tylko właśnie wziąć kredyt mieszkaniowy a gotówkę zainwestować. Przeczytałem to na jednym blogu którego autor pisze o sobie „niezależny analityk finansowy”. Z pewnych powodów nie będę podawał linka do tego bloga. Blogger ten – analityk wywodzi między innymi że w porównaniu z kredytami gotówkowymi to kredyt hipoteczny jest darmo pożyczonym pieniądzem. No pewnie że tak, zgadzam się, kredyty gotówkowe a zwłaszcza te bez zabezpieczenia rzeczowego są o wiele droższe niż hipoteczne, to nic nowego. A czy inwestowanie gotówki jest lepsze niż zakup mieszkania i lepiej wziąć na ten cel kredyt? A to już moim zdaniem zależy w co inwestujemy ale generalnie też zgoda – skoro firmy biorą kredyty dla firm (które też są droższe niż kredyt hipoteczny) to nic więcej dodać. Problem jednak w tym że wspomniany bloger – niezależny analityk poszedł chyba „ciut” za daleko z rozumieniem tej hipotecznej kredytowej „darmochy”.  Twierdzi bowiem że pieniądze te nawet do banku na lokatę lepiej włożyć i kredyt na mieszkanie wziąć aniżeli kupować mieszkanie za gotówkę… No, przepraszam, ale tu już „bez jaj”. Przecież banki udzielają kredytów właśnie za pieniądze z naszych lokat i kont oszczędnościowych to chyba muszą być te kredyty wyżej oprocentowane realnie niż lokaty bo inaczej bank dokładałby do tego interesu. Taką uwagę zamieściłem w komentarzu na blogu tego niezależnego analityka co się zowie, ale nie ustosunkował się do tego. Czy ja czegoś nie rozumiem, nie wiem, czy jednak unikajmy takich „analityków”.

18/09/2014

kategoria: kredyty hipoteczne

Skomentuj